Byc może temat będzie się wydawał całkiem błahy, jednak ja na prawdę nie mam gdzie indziej poprosić kogoś o pomoc. No więc mam taką jakby "okazję" żeby z pomocą znajomego akwarysty (o którym był post

) założyć akwarium 150 l. (lub coś koło tego).
Ten akwarysta również ma 150-tke i tak samo jak ja w 50 l filtr Aquael FAN 2 (z gąbką specjalną zamiast kubeczka) i grzałkę 100W. U niego taki sprzęt zupełnie wystarcza. Kwapiłabym się też nad założeniem kurtyny powietrznej ale to swoją drogą.
I nie wiem czy pozbyć się tego akwa 50 l sześciokątnego a rybki wpuścić do 150 tki czy jednak kombinować coś ze sprzętem żeby możliwie jak najmniejszym kosztem działały sprawie oba. Z drugiej strony nawet jak bym chciała sprzedać to 50 l to nie mogę bo to szwagier mi podarował i w ogóle... .
Jakie są korzyści a jakie wady posiadania 2ch akwariów?
I czy dużo wiecej roboty trzeba będzie włożyć w ich posiadanie.
W 50 l zrobiłabym małą tanganikę albo akwa z żałobniczkami albo pobawiłabym się w pielegnice... .
bardzo zależy mi na waszych opiniach.. więc proszę napiszcie oc o tym uważacie...

Pozdrwaim. I z góry dziekuje za zainteresowanie się moim tematem :wink: