Może ktoś z Was zauważył, że od jakiegoś czasu nie pojawiają się tu informacje na temat nowych wpisów na blogu "w 4 szybach". Czy to oznacza, że blog przestał funkcjonować? Ale gdzie tam!

Po prostu w ramach małego eksperymentu przestałem informować Was o nowych wpisach. Chciałem sprawdzić, czy komuś będzie się chciało tam do mnie zaglądać, jeśli nie wyłożę pod Wasze szanowne nosy

informacji o nowym tekście. I o dziwo parę osób mimo wszystko zawsze zajrzało, jednak oczywiście nie tyle, ile wcześniej.
Mimo to, postanowiłem Was nadal przez jakiś czas nie rozpieszczać i w pewnym stopniu wymusić na Was (na tych, którzy lubią poczytać moje wypociny) regularne odwiedzanie progów mojego skromnego bloga jakoby z własnej nieprzymuszonej woli

Aby to Wam nieco ułatwić i usprawnić, w poniższym tekście możecie znaleźć informacje o możliwości subskrypcji mojego bloga, jak i innych interesujących Was stron.
http://4szyby.blogspot.com/2010/08/subskrypcja.html