Zbiornik: 60/30/30cm - 54 litry
Podłoże: Mieszanka ziemi własnej roboty + bazalt 2-6mm
Filtracja: Aquaszut Aqua System 2 - biologiczny wypełniony keramzytem,
Hailea BT-400 - mechaniczny
Ogrzewanie: Grzałka z termostatem 50W. Temp. 25C
Oświetlenie: 2x15W - 2x Daylight 6400K 11h/doba
Nawożenie: CO2 - bimbrownia, PGC - przy podmianach, PG Macro - codziennie 1,5ml, PG Ferro+ - co kilka dni 1ml.
Flora: Hemianthus callitrichoides, Elocharis parvula, Sagittaria subulata, Blyxa japonica, Rotala sp. green, Rotala indica, Christmas moss, Phoenix moss, Cryptocoryna ?
Fauna: 10x Neon Inessa, 15x Babaulti i Red cherry + prawdopodobnie młode.
ParametrypH ~ 6,5
reszty nie mierzę.
Akwarium założone 24 marca tego roku. Ogólnie nie zastanawiałem się nad jakimkolwiek aranżem przy starcie, chodziło mi główni o wzrost roślinek. Chciałbym mieć konkretnego holendra i myślę, że zmierzam w dobrym kierunku. Podłoże spisuje się znakomicie jak na moje potrzeby. Heniek i Eleocharis dziadują, ale to dlatego, że Blyxa i Sagittaria zasłaniają im troszkę tego światła. Mam problem z rozrostem boków, trzeba chyba się zastanowić nad 2x lub 3x 18W. Od lipca butla i prawdopodobnie EI. Planuje także dołożyć Bystrzyków krwistych aby ożywić troszkę całość. Nadal eksperymentuje z żelazem. Przez jakiś czas starałem się lać 0,5ml dziennie, lecz skończyło się to nitkami. PG Macro odpowiednia dzienna dawka 1,5-2ml, PGC przy podmianach według zaleceń producenta. Glony. Start przeszedłem spokojnie, z racji, że akwa dojrzewało ponad 3 tyg, w podłożu zaszczepiony był "stary żwirek". Obecnie pył na tylnej szybie którego nie czyszczę i co najważniejsze przestał powracać na przednią szybę. Trochę okrzemków, czyli norma. Śladowe ilości krasnów. Roślinki bąbelkują jak trzeba gdy bimber działa. Wszystko prócz właśnie heńka i eleocharisa rośnie pięknie. Raczej nie brakuje im nic prócz stałego źródła CO2 Przycinki co 2-3 tyg.




Zdjęcia ? Są jakie są.
Szczególne podziękowania dla renii2 za roślinki oraz dla drelek'a.
