Witam was wszystkich dawno mnie tu nie było, bo i problemów z aqua nie było, lecz sie pojawil... od jakiegos czasu miedzy kamyczkami zaraz na przedniej szybie zrobilo sie mi czerwone cos...ala tkanki

???wybaczcie niewiem jak to okreslic. co kawałek takie cos sie utworzyło wczoraj zauwazylam miedzy kamykami bąbelki, zdziwilo mnie to bo nigdy tego nie bylo... przed chwila robilam podmianke wody z odmulaniem chcialam "wciągnąć" to czerwone cos, zaczeło mi smierdziec cale akwarium drożdzami takimi jak sie do pieczenia uzywa

i teraz cala woda mi tym "pachnie" a te babelki pomiedzy tym to pewnie CO2 sie wytworzylo...w miedzy czasie we wtorek pokazała sie mi ospa u neonów a wiec dolałam do wody zielen i podniosłam wode do 30 st. i to pewnie przyjało rozwojowi drożdzy...teraz widze ze kilka rybek jest bez ogonka

i pare ledwo zipie...domyslam sie ze drożdze jako grzyby są trujące do mojego akwarium.. ale powiedzcie mi co jest nie tak i skad one sie tam wziely...

nalepsze z tego wszystkiego jest to ze gdy ruszylam dno kiryski zaczeły zjadac te drozdze...

młuciły jakby w zyciu nic lepszego nie jadły...prosze was o pomoc czy da sie jakos jeszcze moje akwa uratowac??
pozdrawiam