Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: bledy jakie popelnilismy!!!  (Przeczytany 6023 razy)
Bogna
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 104



« Odpowiedz #15 : Grudzień 31, 2004, 11:29:55 »

J kiedyś miałamw kuli 3l 5 neonów po przeczytaniu, że lubią ciepłą wodę dolałam im bardzo ciepłej z czajnika.Efekt: neony zdechły w ciągu 2 sekund :oops:
Zapisane

Akwa25l:7xneon innesa,1xkirysek spizowy,1xz.niebieski,1xkarlik szponiasty,2x zmienniak wielobarwny,2xgupik i 8 młodych
Temp:24sC.
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #16 : Grudzień 31, 2004, 15:49:47 »

Uzbierało by się tych wpadek ale pozostało mi w pamięci do dzisiaj jak to kuzynek mego kolesia zakładał małe akwarium.Otóż od kuzyna dostał parę roślinek ja mu jakieś tam gupiki,molinezje po czym poradzić młodemu co i jak ma robić bo tępy w tej dziedzinie.No grzałki nie ma..No to powiedz mu by wlał ciepłej wody to na początek wystarczy tam w chacie 20 stopni będzie miał to mu parę dni nie padną.Koleś poszedł i wytłumaczył chłopakowi że ryby muszą mieć ciepłą wodę.Chłopak przytaknął że rozumie po czym postawił czajnik na gazie,czajnik zagwizdał po czym wlał wrzątek do akwarium gdzie wody było nie za wiele,wpuścił rybki i poszedł zagotować wodę jeszcze raz bo trochę jeszcze za mało...Ot i doradziliśmy mu "jak stare fachowce".
Zapisane
Puma
Zainteresowany
**
Wiadomości: 90



« Odpowiedz #17 : Grudzień 31, 2004, 23:23:28 »

Moja najwieksza i chyba jedyna [ ee tam klamiesz Cheesy ] bylo kupienie zebr i takiej ilosci akar a do nich takiego malego zbiornika Sad musza jakos wytrzymac nim kupie wiekszy baniak ...
Zapisane

60 l : 6 akar z maroni , 2 zebry , 2x kirysek pstry 2x kirysek spizowy . filtr Aqua Szuta 300/h
Tomlsv
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1308



WWW
« Odpowiedz #18 : Styczeń 03, 2005, 23:10:36 »

A jaaa, hm nieco z innej beczki: Gdy zaczynałem zmiękczanie wody, nie wiedziałem jeszcze że kationit osuszony traci swe właściwości i trzeba go regenerować a potem trzymać cały czas w wodzie. No i zanim to wiedziałem, kupiłem kationit na Allegro, sprzedawca (tez nie wiedział o utracie właściwości po osuszeniu) przysłał mi go suchego (woda to ciężar=koszt przesyłki), no i on mówił że przed wysyłką kationit był w 100% sprawny, i straciłem całą butelkę testu na testowanie czy działa :/
Zapisane

http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.
Guppyfish12
Nowy
*
Wiadomości: 3



« Odpowiedz #19 : Lipiec 25, 2006, 15:35:01 »

Osobiście uważam, że popełniłam błąd kupując gupiki i neony Innesa w 26 l akwarium. Teraz jest masowa produkcja gupiczątek.   
Co ja z nimi wszystkimi zrobię?! Jak część oddam to urodzą się nowe  Sad
Zapisane
Kazik
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #20 : Lipiec 25, 2006, 19:22:11 »

Kiedyś do obecnej obsady wpuściłem parke barwniaków c no i żyły pare miesięcy arz zachciało im się tarła...   no i się zaczęło samiec ,,wyrżnął" chyba z połowe obsady no i oddAŁEm do zoologa.
Zapisane



Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum
malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #21 : Lipiec 25, 2006, 20:29:57 »

Mój błąd to oprócz masy innych, to np Xenentodon. Ryba piękna, ale nie jak chce się zachować obsadę i jak nie bardzo masz kasę aby codziennie dawać dwa danio  Roll Eyes
Zapisane
Kazik
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 363



« Odpowiedz #22 : Lipiec 26, 2006, 09:42:30 »

O! a ja kiedyś wpuściłem samice raka kubańskiego żyła w zgodzi z obsadą aż jej się odwidziało i ,,wycięła" 4 dAnio w tym jeden był bez głowy Wściekły nie zjadła nic tylko zabijała dla zabawy Wściekły
Po tych incydentach przełożyłem ją do innego aqa potem składała jaja ze dwa razy. Za trzecim musiałem wyjechać na pare dni coś zeszwankowało z pompką i jak rzyjechałem to gniła razem z jajkami bo się udusiła Cry Cry Cry Cry Cry Cry Cry Cry Cry
Zapisane



Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum
Boo
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 50

Technologia Żywności AR Poznań


« Odpowiedz #23 : Lipiec 26, 2006, 11:50:26 »

Kiedy byłem jeszcze w podstawówce, tak młody, że na dywan wchodziłem po drabinie Wink, dostałem akwarium. Bardzo je lubiłem i starałem sie o nie dbać, tzn. wymieniałem często całą wodę, wyparzałem filtr, żwirek. Do tego wszystkiego akwarium było dość małe, nie pamiętam dokładnie, chyba 30-40 litrów, a trzymałem w nim dość dużego złotego karasia, jakieś gurami, mieczyki, glonojada, sumika, poźniej kiryśnika. Nikt nigdy nie powiedział mi, że tak sie nie robi, więc chyba nie mogę się za bardzo winić.

Zawsze karmiłem je suszoną dafnią, raz kupiłem jakis białkowy granulat, nasypałem za dużo, woda zamieniła się w mleko i zabiłem większość rybek.  Wstyd sie przyznać  Embarrassed.

Potem mama wydała akwarium. Dwa miesiące temu zacząłem znów, tym razem z pomocą tego forum i mam nadzieję uniknąć poważniejszych błędów.

Zapisane

Od nowa i z wykopem Cheesy

delTORO
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 228


« Odpowiedz #24 : Lipiec 26, 2006, 22:04:55 »

Witam.
Jakiś czas temu jako "doświadczony" ogrodnik, usłyszawszy gdzieś że można nawozić CO2 poprzez wlewanie wody gazowanej do akwa   Embarrassed zastosowałem tą metodę w moich 30L. 2L gazowanej w ciągu paru sekund położyło moje proporce i glonojady "kołami do góry". Szybkie wyłowienie rybek i wrzucenie ich do kranówki  Smiley uratowało im życie.
delTORO
Zapisane

112L
L260, L201, otocinclus affinis
Fundulopanchax nigerianus innidere
Microgeophagus ramirezi
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: