Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « Prosba o identyfikacje choroby + ew. leczenie
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Prosba o identyfikacje choroby + ew. leczenie  (Przeczytany 2129 razy)
Evrath
Nowy
*
Wiadomości: 46



« : Sierpień 11, 2009, 20:21:24 »

Witam,
Juz od dluzszego czasu w moim akwarium panuje pewien grzyb, ktory powoli dopada kazdego z mieszkancow mojego akwarium. Tym razem ofiara padl Gurami. Za kazdym razem chore rybki przenosilem do akwarium szpitalnego i uzywalem bactopur'a, lek doskonale sie pozbywal grzyba na luskach rybek jednak bardzo je oslabial co za kazdym razem powodowalo nawrot choroby i zgon  Undecided
Czy ktos zna jakis bardzo skuteczny sposob na ta chorobe? Chcialbym przy kuracji nie tracic moich bakterii nitryfikacyjnych, wiec najlepiej jakby to byl lek do stosowania w akwarium szpitalnym.
Zalaczam krociotkie nagranie z owym Gurami oraz zdjecie, aby latwiej mozna bylo zidentyfikowac chorobe.



*nagranie:


Zapisane
vasu
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 77



« Odpowiedz #1 : Sierpień 12, 2009, 09:53:21 »

Witam.

Ja też prosiłbym o identyfikację i sposób leczenia, zapobiegania.

Sytuacja wygląda tak, że kupiłem nowy filtr kubełkowy z lampa UV. Wczoraj wyłowiłem z niego miesięczną rybkę (molinezja), ponieważ została wciągnięta. Po jakimś czasie od wpuszczenia jej do głównego zbiornika zauważyłem, że jedna z tych miesięcznych ma wszystkie płetwy "posklejane", wygląda jak martwa ryba z poskładanymi pletwami ale pływa i dzisiaj już jej się te płetwy poprawiają. Myślałem, że może to być właśnie od tego filtra, może jej lampa UV zaszkodziła... Lecz nie jestem pewien czy to jest ta sama ryba. Przed chwilą zobaczyłem, że tygodniowa molinezja też ma ten sam problem. Czy to jakaś bakteria w akwa atakująca młode rybki? Czy to może być od tego filtra, może ta mała została wciągnięta i wypluta przez filtr...
Zapisane

112 l.
Black Molly x25; Glonojad x2; Kiryski (spiżowy, pstry, albinoski); Bojownik samica x3; Kardynałek albinoski x5; Neon inesa x9
Kryptokoryna (krótka,długa); Żabienica; Moczarka; Rogatek; Anubias; Minima (orzech); Limnophilia; Paprotnica; Bacopa; Hydrokotyle;

45 l.
40x molinezja - chętni?
Esmi
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 520

Cave hominem


« Odpowiedz #2 : Sierpień 13, 2009, 20:55:57 »

Evrath proponuję zastosować Sera ectopur + Sera mycopur i to w akwa ogólnym skoro choroba ciągle powraca. Potem przefiltrujesz wodę przez węgiel żeby pozbyć się leku i zastosujesz pozywkę bakteryjną na filtr. Powinieneś się też zastanowić co jest nie tak w twoim akwa. Grzyby są obecne w każdym akwa i rozkładają substancje organiczne. Grzybica atakuje wtedy kiedy rybcie mają obniżoną odporność a ta ma swoją przyczynę. Opisz dokładnie swoje akwa.

Vasu zabezpiecz jakoś filtr żeby nie wciągał rybek i opisz zbiornik.
Zapisane

Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.
Evrath
Nowy
*
Wiadomości: 46



« Odpowiedz #3 : Sierpień 13, 2009, 21:28:12 »

Poniewaz nie chcialem zwlekac z leczeniem a nie uzyskalem szybkiej odpowiedzi na forum to postanowilem samemu dzialac i uzylem trzech tabletek sera bactopur na akwa ogolne (160l). Czy "dorzucic" do tego leku ktorys z wyzej przez ciebie wymienionych lekow, czy bactopur powinien wystarczyc? Jutro zbadam wode i podam tu jej parametry. Akwarium mam low tech, ziemia ogrodowa + dwie lampy 30 wat. W chwili obecnej mam bardzo malo rybek bo postanowilem nie kupowac nic dopoki nie zrobie czegos z tym grzybem, tak wiec mam 7x danio, 2x gurami (samiec + samica) oraz 2 gupiki. Jak tylko jakas ryba dostala ran (np. przez otarcie sie o zwir lub przez inna rybe) to odrazu dostawala grzyba a pozniej to juz byla tylko kwestia czasu  Undecided
Zapisane
vasu
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 77



« Odpowiedz #4 : Sierpień 14, 2009, 11:28:41 »

Spoko, na razie filtr wyłączony, podłączony stary.

Zbiornik, większość rzeczy mam w podpisie. w środę podmieniłem ponad połowę wody, dodałem esklarinu i klasycznego nawozu dla roslin uzupelniajacego minerały.

temp wody w granicach 25 stopni.
Zapisane

112 l.
Black Molly x25; Glonojad x2; Kiryski (spiżowy, pstry, albinoski); Bojownik samica x3; Kardynałek albinoski x5; Neon inesa x9
Kryptokoryna (krótka,długa); Żabienica; Moczarka; Rogatek; Anubias; Minima (orzech); Limnophilia; Paprotnica; Bacopa; Hydrokotyle;

45 l.
40x molinezja - chętni?
Esmi
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 520

Cave hominem


« Odpowiedz #5 : Sierpień 14, 2009, 21:07:25 »

Evrath ja bym nie ciapała już niczym w akwa, jeśli rozpoczołeś kurację baktopurem to doprowadź ją do końca i ewentualnie przy kolejnym nawrocie choróbska spróbuj proponowane przeze mnie leki. Nie wiem czy podajesz rybciom jakieś witaminy, jeśli nie, to powinieneś zacząć. Jaką masz temp. w akwa?

Vasu z podpisu niewiele wynika, nie ma podanych m.in. parametrów wody ani ilości rybek. Mogę tylko stwierdzić że 25*C to stanowczo za mało dla molinezji, one preferują cieplejszą wodę 27- 29*C, natomias reszta obsady (zwłaszcza krewetki) 25 - 26*C. Warto się więc zastanowić czy nie zrezygnować z molek, albo postawić im osobny zbiornik.
Rybce mogła tez zaszkodzić podróż przez filtr zwłaszcza, że jak piszesz masz w nim lampę UV. Promienie UV są szkodliwe dla organizmów żywych, nie tylko dla bakterii i glonów ale również dla ryb i człowieka.
Zapisane

Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.
vasu
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 77



« Odpowiedz #6 : Sierpień 14, 2009, 21:57:12 »

hm.. wg Wiki temperatura dla molinezji to około 26 st. dla ostroustej 24-28, więc wydaje mi się ze nie jest źle. Z tych informacji, że krewetka amano lubi temperaturę 25 st. nie powinny mieć z tym problemów.

Rybek mam aktualnie.. 11 dużych, w tym mniej więcej pół na pół samic i samców, ok 25 miesięcznych molinezji, ok 10-15 półtora tygodniowych i mniej więcej tyle samo wczorajszych. 3 Kiryski, 2 krewetki (z pięciu, reszta zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach) i jeden glonojad. Również cała mase slimaków. Parametrów wody niestety nie mogę podać bo nie mam testów.. Jak się zaopatrzę, to podam wszystko Wink
Zapisane

112 l.
Black Molly x25; Glonojad x2; Kiryski (spiżowy, pstry, albinoski); Bojownik samica x3; Kardynałek albinoski x5; Neon inesa x9
Kryptokoryna (krótka,długa); Żabienica; Moczarka; Rogatek; Anubias; Minima (orzech); Limnophilia; Paprotnica; Bacopa; Hydrokotyle;

45 l.
40x molinezja - chętni?
Esmi
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 520

Cave hominem


« Odpowiedz #7 : Sierpień 14, 2009, 22:34:46 »

Trochę za dużo tych rybek. Koniecznie zmierz parametry.
Cytuj
2 krewetki (z pięciu, reszta zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach)
Może nie zaginęły tylko siedzą gdzieś w krzakach Smiley Ja przez chyba 4 miesiące byłam przekonana, że z 7 kreweci, które wpuściłam do akwa przeżyło 5. Aż pewnego wieczoru wszystkie zaczęły pływać po akwa jak szalone i przekonałam się że jest ich jednak 7 Wink
Osobiście nie mam molinezji, a informację o nich zaczerpnęłam z (chyba) przedostatniego numeru Magazynu akwarium. Był tam duży artykuł o chodowli ryb żyworodnych w tym również molinezji.
Zapisane

Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.
Evrath
Nowy
*
Wiadomości: 46



« Odpowiedz #8 : Sierpień 15, 2009, 23:36:17 »

Evrath ja bym nie ciapała już niczym w akwa, jeśli rozpoczołeś kurację baktopurem to doprowadź ją do końca i ewentualnie przy kolejnym nawrocie choróbska spróbuj proponowane przeze mnie leki. Nie wiem czy podajesz rybciom jakieś witaminy, jeśli nie, to powinieneś zacząć. Jaką masz temp. w akwa?

W lecie mam 30C- natomiast w reszte por roku grzalke mam ustawiona na 27 C. Podaje rybkom witaminy (fishtamins~). Gdyby nie ten grzyb to rybki sa bardzo zdrowe, nawet gdy juz dopada je choroba to do samego konca pobieraja pokarm, co mnie dziwi. Tak wiec jutro podmienie 50 % wody, wyczyszcze filtr a w poniedzialek kupie wegiel + pozywke dla bakterii ew. Mam nadzieje, ze gurami nie padnie, dzieki za pomoc

EDIT: Stan Gurami sie pogarsza, watpie zeby dalo rade go uratowac i nie wiem czy jest sens dalej go szprycowac chemia
« Ostatnia zmiana: Sierpień 16, 2009, 20:47:26 wysłane przez Evrath » Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: