Przed wpuszczeniem rybek używałem AquaSafe oraz Bio nitrivec po 2 dniach zostały wpuszczone rybki.
Jak dla mnie za wcześnie. Uzdatniacze niczego nie gwarantują ani nie przyspieszają dojrzewania akwarium. W baniaku pojawiło się pewnie NO2 i ryby zaczęły padać.
Akwarium mam 60 l... wpusciłem rybki które dostałem od kolegi parka Skalarów, 7 neonek, 3 molinezje, parka żałobniczek. Po 4 dniach dokupiłem parke mieczyków,parkę głupików, suma i glonojada.
Już na starcie nastapiła wielka pomyłka jeśli chodzi o obsadę. Skalary i molinezje nie nadają się do 60-litrowego akwarium. Ty tymczasem dokupujesz im towarzystwo w postaci 2 mieczyków, jakiegoś suma i glonojada (zapewne zbrojnik niebieski) - gatunki, które także nie nadają się do 60-litrowego zbiornika. Totalne przerybienie.
Da sie jakoś pomoc rybom żeby nie zdychały?
Da się.
zibi już napisał. Jak chcesz mieć to co miałeś - proponuję kupić akwarium o pojemności 200 litrów. Jeśli nie jesteś w stanie zorganizować sobie takiego baniaczka, proponuję w 60 litrowym trzymać coś w stylu razbor klinowych, neonów - czyli gatunki małe. no i czytać trzeba o tym co się chce w zbiorniku mieć.
A przede wszystkim po zalaniu zbiornika zamiast lać uzdatniacze, odczekać przynajmniej tydzień lub dwa az zbiornik trochę dojrzeje i dopiero wpuszczać ryby. To ważne.