Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Wykrzywiona gupiczka  (Przeczytany 1590 razy)
moonback
Nowy
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



WWW
« : Lipiec 29, 2009, 11:34:31 »

Witam
ostatnio zauwazyłam u mojej głupiczki że ma strasznie pokrzywiony grzbiet. Co to może być za choroba lub od czego jej sie to stało? Sad

Akwa: 54l temp. ok. 26 stopni, PH ok. 7,5

SS: 
Zapisane

margin
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 569



« Odpowiedz #1 : Lipiec 29, 2009, 12:01:17 »

Moim zdaniem wada genetyczna, skutek krzyżowania osobników o bliskim stopniu pokrewieństwa, zdarza mi się to u moich Micropoecilia. Niestety takie osobniki należy elimować z hodowli.
Zapisane

moonback
Nowy
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



WWW
« Odpowiedz #2 : Lipiec 29, 2009, 12:02:44 »

czyli co Sad mam ja humanitarnie uśpić? jakies pomysły? czy może sobie pływac?
Zapisane

margin
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 569



« Odpowiedz #3 : Lipiec 29, 2009, 12:04:16 »

Niech sobie pływa, ale jej potomstwo lepiej dać komuś do zjedzenia (oczywiście innej rybce).
Zapisane

moonback
Nowy
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



WWW
« Odpowiedz #4 : Lipiec 29, 2009, 12:10:18 »

rozumiem... dzieki wielkie Smiley
Zapisane

murena
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 157


« Odpowiedz #5 : Wrzesień 08, 2009, 19:28:47 »

Nie chcę zakładać nowego wątku, ponieważ mam taki sam problem z gupicą, więc dopiszę się tutaj. Coś wykrzywiło ją ogonem ku dołowi ze dwa tygodnie temu. Wygląda jakby miała przetrącony kregosłup. Poza tą paskudną deformacją chyba nic jej nie dolega, bo ma apetyt, jest żwawa i zachowuje się normalnie. Jeśli to wada genetyczna, jak sugeruje margin, to dlaczego ujawniła się dopiero po długim czasie jej rybiego żywota? A jeśli nie wada, to co to może być i czy to może być zaraźliwe? Mogło ją tak powykręcać ze starości? Spotkał się ktoś z was z takim przypadkiem? Roll Eyes
Zapisane
robgr85
Zainteresowany
**
Wiadomości: 91


Fotograf, (Robert)


WWW
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 09, 2009, 05:25:21 »

Nie chcę zakładać nowego wątku, ponieważ mam taki sam problem z gupicą, więc dopiszę się tutaj. Coś wykrzywiło ją ogonem ku dołowi ze dwa tygodnie temu. Wygląda jakby miała przetrącony kregosłup. Poza tą paskudną deformacją chyba nic jej nie dolega, bo ma apetyt, jest żwawa i zachowuje się normalnie. Jeśli to wada genetyczna, jak sugeruje margin, to dlaczego ujawniła się dopiero po długim czasie jej rybiego żywota? A jeśli nie wada, to co to może być i czy to może być zaraźliwe? Mogło ją tak powykręcać ze starości? Spotkał się ktoś z was z takim przypadkiem? Roll Eyes

ja miałem kiedyś gupiki, i takie wady zawsze pojawiały się od urodzenia (genetyka, wady płodu)... co może u Ciebie być? nie mam bladego pojęcia.
Zapisane

Mój FotoBlog - regularnie aktualizowany - proszę o komentowanie wpisów
http://96litrow.blogspot.com -  mój blog akwarystyczny UPDATE: 29.10.2009 - zakładamy akwarium na bazie ziemi ogrodowej - fotorelacja
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: