vcres
Zainteresowany
 
Wiadomości: 52
|
 |
« : Kwiecień 22, 2009, 19:09:33 » |
|
Witam Zachorowała mi pielegniczka kakadu - samica. Porusza sie jakimis wstrzasami, czasami opada na dno i wogole sie nie rusza a w dodatku ma jakby taki matowy nalot na luskach (jakby plesc). Zdjęcia rybki: http://w484.wrzuta.pl/obraz/92NtMbxXry8/img_1818http://w484.wrzuta.pl/obraz/3Ils70ZnQqk/img_1824http://w484.wrzuta.pl/obraz/9WWZ7dejJe8/img_1823Wkrótce zamieszcze jeszcze filmik z jej zachowania. Akwarium 63l, temperatura stała 25 stopni, wszystko dobrze w nim gra, nie ma w nim zadnych wrogow, samiec ja nie atakuje, pozatym ostatnia choroba nawiedzila moje akwarium moze ze 2-3 lata temu. Inne ryby całkowicie zdrowe i nawet sie rozmnazaja w tym akwa. Pozostalych parametrow wody nie znam. Ryba zaczela sie dziwnei zachowywac przed stosowaniem nawozu wiec i toi odpada. Poza tym oswietlenie 14 h na dobe. Woda regularnie podmieniania na odstana. Nie wiem co jest tej samiczce. Prosze o rady, jak ja wyleczyc, jak sie z nia zachowywac. Pozdrawiam.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2009, 19:43:22 wysłane przez vcres »
|
Zapisane
|
|
|
|
lukas
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 3050
into U'r eyes my face remains
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 22, 2009, 23:29:00 » |
|
generalnie wygląda to źle. jak długo masz ta rybę? to albo jakaś bakteria albo wiciowce, ale raczej skłaniałbym się ku tym drugim. głębokie zatrucie związkami azotu też wygląda podobnie, więc może warto byłoby się dowiedzieć jaki masz poziom NO2 i NO3?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
vcres
Zainteresowany
 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 23, 2009, 00:06:31 » |
|
No mam ja moze juz miesiac.. jesli byly by to no2 albo no3 to inne ryby tez by to mysle zlapalo a tylko ona jest chora.. mam sporo roslin + napowietrzanie cala dobe.. nie wiem czemu zachorowala.. jak moge ja wyleczyc??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lukas
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 3050
into U'r eyes my face remains
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 23, 2009, 21:05:56 » |
|
jeśli jest jeszcze aktywna to podaj Sera Flagellol, jeśli w takim stanie już tylko siedzi w kącie akwarium to jest nie do odratowania.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
vcres
Zainteresowany
 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 23, 2009, 21:36:49 » |
|
Pływa jeszcze od kata do kata i duzo odpoczywa.. ale skad mogla sie zarazic albo uszkodzic??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lukas
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 3050
into U'r eyes my face remains
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 23, 2009, 21:48:32 » |
|
mogła być już nosicielem w momencie zakupu. mogłeś przynieść cysty w pokarmie (nawet mrożonym), w roślinach czy czymkolwiek co miało kontakt z wodą zbiornika zakażonego.
podniesienie temperatury sprzyja leczeniu infekcji wiciowcami.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2009, 21:52:41 wysłane przez lukas »
|
Zapisane
|
|
|
|
vcres
Zainteresowany
 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 23, 2009, 22:02:48 » |
|
A nie ma jakis innych sposobow leczenia?.. cos kiedys czytalem o kapieli w slonej wodzie czy cus...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lukas
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 3050
into U'r eyes my face remains
|
 |
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 23, 2009, 22:18:06 » |
|
A nie ma jakis innych sposobow leczenia?.. cos kiedys czytalem o kapieli w slonej wodzie czy cus...
możesz jeszcze przeprowadzić kurację metronidazolem - jest dużo tańszy od flagellolu ale jest na receptę, którą trzeba zdobyć u weterynarza po przedstawieniu problemu. Nigdy nie słyszałem o leczeniu wiciowców przy pomocy soli (a trochę już słyszałem  )
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
vcres
Zainteresowany
 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 23, 2009, 22:36:29 » |
|
Nie wiem nei znam sie na tym  tak mi sie obilo o uszy.. a saam by nie wyzdrowiala jakbym ja odseparował od reszty?? moga sie inne ryby zarazic??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
vcres
Zainteresowany
 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 27, 2009, 22:27:17 » |
|
To dziwne ale z rybki nalot zszedl.. wydaje sie jakby bardziej zywa ale ma cos takiego ze ma zlepione pletwy i nie rozklada ich.. idzie to wyleczyc??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
lukas
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 3050
into U'r eyes my face remains
|
 |
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 27, 2009, 22:52:08 » |
|
jakie masz parametry wody?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
vcres
Zainteresowany
 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 27, 2009, 23:04:31 » |
|
Hmm no wlasnie nie znam ;/ nei mam testera ale nabede.. ale wiem ze mam twarda wode bo sie nawet kamien osadza..;(
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
italiano86
Zainteresowany
 
Wiadomości: 51
|
 |
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 28, 2009, 08:45:48 » |
|
a moze to plesniawka? moje rybcie mialy podobne objawy i wyleczylem kąpielami w akryflawinie...Metronidazol mi nie pomógł niestety:/ Ale bez recepty go dostaniesz. Aptekarz sam zapytał czy na recepte czy do akwarium 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
vcres
Zainteresowany
 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 30, 2009, 08:59:59 » |
|
Ryba ma sie lepiej ale wciaz oddycha przy powierzchni i ma rozdarta na pol tylna pletwe.. sladu po nalocie juz nie ma a i pletwy piersiowe lepiej dzialaja.. tytlko czemu przy powierchni??;/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
vcres
Zainteresowany
 
Wiadomości: 52
|
 |
« Odpowiedz #14 : Kwiecień 30, 2009, 20:55:10 » |
|
przepraszam za spam.. rybcia dzisiaj padla ;(.. wydawalo sie ze jest lepiej- jednak nei.. mozna zamknac temacik.. dzieki za pomoc..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|