Jestem całkiem początkującym akwarystą, mam akwa od 2 miesięcy, a przed tygodniem włożyłem rybki: ok. 4 mieczyki,glonojad, molinezję, suma (chyba nocnego) ,4 głupiki (1 bardzo duży, może w ciąży?) i żabę
W ciągu tygodnia zdechł duży głupik, małe mieczyki, molinezja i sum. Nie wiem co zrobić filtr pracuje na pełnych obrotach, termometr pokazuje 23-26 celciusza (przylepny na zewnątrz).
info o narzędziach: akwarium ok. 25 l. (minus żwirek ok. 20), grzałka elite 25w do akwa 20l, filtr wewnętrzny 250 l/h do akwa 3-20l
dodatkowe info: gombka morska dokładnie umyta
żarcie: mikrogranulki SERA, płatki z witaminami, robale z giełdy.
Prosze pomóżcie, bo jeżeli nikt szybko nie odpisze, to zdechną mi wszystkie ryby.
Kto podpowie będe wdzęczny
