wczoraj wieczorem marchewka aldente nie solona wylądowała w akwarium
niestety bez efektu, jedynie krewetki były zainteresowane - dziś razo ani jednego ślimaczka na niej

a mam kilkadziesiąt małych ślimaczków

już mi ręcę opadają
Helenka nie pomogła, marchewka też nie
dla bocji mam zbyt mały litraż - zresztą krewetkami by chyba bocja nie pogardziła
kolcobrzuch karłowaty tez się nie nadaje - choć ślimaki wcina reszte też załatwi
są jeszcze jakieś inne sposoby?