Tola
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 233
|
 |
« : Grudzień 15, 2008, 20:23:26 » |
|
    Nie mam pojęcia co to za cholerstwo ale gdzieś znalazłam podobne i pisało że trudne do zwalczenia krasnorosty. W zoologu pan powiedział że glony. I tu pojawiają sie moje pierwsze wątpliwości co to jest, dlatego pozwoliłam sobie dość dobrze w makro trybie je sfotografować. Druga sprawa to jak zwalczyć? Jedni piszą że za mało światła i rośliny nie zużywają wszystkiego co im potrzebne a staje się to pożywką dla glonów, inni że za dużo światła.... Dodam na koniec że nie mam jeszcze plagi, ale chcę jej zapobiec...i aby to uczynić trzeba zidentyfikować problem. Akwarium 126L Oświetlenie: standardowe jarzeniówki o mocy 2x18W T8 - właczone od 8 rano do 21:30 wieczorem. Parametry wody: pH-7,2 NO2-0 NO3-pomiedzy 5 a 10 GH >7 KH -6* Podmiany wody raz na tydzień ok 30% wody czasem więcej. Nawóz: AquaPlant z Tropicala (dawkowany kilkanascie kropli dziennie) - odstawiony tydzien temu, I jeszcze jeden Sera dawkowany jednorazowo w/g opisu na opakowaniu.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 16, 2008, 09:36:56 wysłane przez Tola »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
andrzej72
|
 |
« Odpowiedz #2 : Grudzień 16, 2008, 08:35:49 » |
|
Tolu - przede wszystkim należy zaopatrzyć się w testy i sprawdzić wodę. Należy sprawdzić poziom NO3, PO4 i Fe. Jeśli używasz jakiś nawozów do roślin to z całą pewnością należy je odstawić na jakiś czas. Przydałoby się też coś o tym czym świecisz i jak długo, ile tego światła jest... Z każdym glonem można sobie poradzić trzeba tylko ustalić najbardziej prawdopodobną przyczynę pojawienia się nieproszonego gościa.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Tola
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 233
|
 |
« Odpowiedz #3 : Grudzień 16, 2008, 09:39:08 » |
|
Od siebie dodam ,ze krasnorosty to tez glony .
- no ja wiem to też, tylko ze trudniejsze do usunięcia:) W teorii, bo w praktyce to nie wiem co ja akurat mam, dlatego wkleiłam fotki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Mechanic
|
 |
« Odpowiedz #4 : Grudzień 16, 2008, 10:30:18 » |
|
To sa krasnorosty. Rosna glownie, gdy jest za duzy poziom azotanow, ale u ciebie jest ok...  Polecam wpuszczenie kosiarek - u mnie pomogly. Zaprzestaj podawania jakichkolwiek nawozow. Masz zdjecie calego zbiornika? 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 16, 2008, 10:32:11 wysłane przez Mechanic »
|
Zapisane
|
|
|
|
Tola
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 233
|
 |
« Odpowiedz #5 : Grudzień 16, 2008, 13:04:07 » |
|
Naturalnie:  Wiecej info: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=18819.0Okay, opisałam akwarium, jego parametry wiem już z czym mam doczynienia....odstawiłam nawóz całkowicie a nic sie nie zmienia. Pieroństwo rośnie dalej, jest na nie jeszcze jakis inny sposób niz zakup kosiarki ? Usunęłam częśc mechanicznie i kupiłam jakieś tabletki na krasnorosty....chyba stanęło w miejscu po tym ale wcale nie znika. Ktoś ma jeszcze jakieś inne sposoby na pozbycie się tego ustrojstwa?
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2008, 15:56:51 wysłane przez Tola »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Mechanic
|
 |
« Odpowiedz #6 : Grudzień 27, 2008, 15:54:16 » |
|
Mozesz dodac jakis "dobry" srodek przeciwko glonom (np. Sera Algovec) i jednoczesnie nie zapalac w akwarium swiatla przez okolo 3 dni. Do tego kosiarki i powinno pomoc.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Grudzień 27, 2008, 18:06:50 wysłane przez Mechanic »
|
Zapisane
|
|
|
|
|
owlman
|
 |
« Odpowiedz #7 : Grudzień 27, 2008, 16:13:34 » |
|
Mechanic . Dlaczego w instrukcji algovec pisze ,zeby nie stosowac przy krewetkach ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Mechanic
|
 |
« Odpowiedz #8 : Grudzień 27, 2008, 17:10:37 » |
|
Poniewaz zawiera substancje nie tolerowane przez krewetki, ale nie wiem dokladnie jakie. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Misquamacus
|
 |
« Odpowiedz #9 : Grudzień 27, 2008, 17:15:28 » |
|
Najgłupsza metoda zostałą zaproponowana przez mechnica, daj sobie z nią spokój. Chemi nie stosuj na glony ! likwiduje skutki, nie przyczyny ! Najlepiej podmianiaj wodę po 2 dni po 30%, odmulaj, zerwij ile się da kransorostów i zmień kierunek prądu wody, ponieważ krasnorosty lubią duży prąd.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 >>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<< >>>>>>>> www.fawa.pl <<<<<<<
|
|
|
|
Mechanic
|
 |
« Odpowiedz #10 : Grudzień 27, 2008, 17:25:57 » |
|
Ooo... Znawca tematru sie znalazl.  Taka glupia metoda akurat u mnie dziala. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Misquamacus
|
 |
« Odpowiedz #11 : Grudzień 27, 2008, 17:39:02 » |
|
Ciągnie swój do swego 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 >>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<< >>>>>>>> www.fawa.pl <<<<<<<
|
|
|
|
ala
|
 |
« Odpowiedz #12 : Grudzień 27, 2008, 17:46:48 » |
|
Mechanic . Dlaczego w instrukcji algovec pisze ,zeby nie stosowac przy krewetkach ?
To pytanie zupełnie źle zadane  ... dlaczego tak pisze to porste - bo szkodzi krewetkom ten preparat. A pytanie powinno brzmieć ''Dlaczego Mechanik poleca stosowanie preparatu który szkodzi krewtkom i krewetek jednocześnie???" A tak na marginesie jak mówi Kuba - Nie tedy droga ... usuwaj przyczyny nie tylko skutki i chemia to najgłupsze posuniecie z możliwych
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Misquamacus
|
 |
« Odpowiedz #13 : Grudzień 27, 2008, 17:48:09 » |
|
Algovec zawiera miedź. Miedź + krewetki = zgon.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 >>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<< >>>>>>>> www.fawa.pl <<<<<<<
|
|
|
|
ala
|
 |
« Odpowiedz #14 : Grudzień 27, 2008, 17:48:35 » |
|
Mechanik + rady = zgon
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|