hmmmm
mieczykow nie oddam bo - wiem ze wszyscy chca ale....ja nie chce stada ryb:) wiem ze ono ma swoj urok jak jest razem - ale ja wole obserwowac poszczegolna rybke - jej zachowanie - a stadne ryby poprostu plywaja jak im sie zachce ... wolalbym dokupic parke/dwie parki jakichs konkretnych rybek (jakich?

?)
Zwirku powinno byc dosc - z tylu tam gdzie sadzilem roslinki jest go wiecej - usypalem kupki, na przodzie minimalna ilosc okolo 0,5 cm...ale w sumie:
1. mech nie ma korzeni
2. moczarka tez nie ma korzeni
3. ta "trawa" ma - stad tam usypalem wiekszosc
4. roslina na korzeniu w srodku - nie wiem jak sie nazywa - tworzy "kupe" i postaralem sie upchnac ją przy korzeniu
5. roslinka z duzymi liscmi ma male korzonki od lodygi wiec przysypalem cala lodyge i ladnie pnie sie w gore wypuszczajac nowe pąki:)
6. cryptocoryna miala male korzonki i jakos je uchnalem bo 1.5 cm warstwe
A ta rosline o ktorej mysli "matka siedzi z tylu" - mowimy o tej po lewej stronie tuz przy grocie z "lawy"? mysle czy jej nie wywalic poprostu...
Wiec z ramirezami nie bede ryzykowal:/ a szkodaaaaaa:/ a co do 30L - sam nie moge w to uwierzyc ze to ma tylko tyle, no ale tyle ma:) jak dla mnie wyglada na 150
