Badis błękitnopłetwy

Zaczęty przez Misquamacus, 29.08.2008, 11:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

Misquamacus

Hej :)
Czy hodował ktoś z Was badisy błękitnopłetwe ?
informacje z netu są niewystraczające dla mnie
może jakieś doświadczenia hodowlane ?
byłbym wdzięczny :)
pozdrawiam, Kuba

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

lukas

miałem te ryby jakiś czas. wykazują pewien stopień terytorializmu. nie przyjmują żadnych sztucznych pokarmów. w akwarium są raczej spokojne.

szakallo

Witam
Sorry że odgrzebuję ale ostatnio wpadłęm na tą rybkę i bardzo mi się spodobała
W necie nic ciekawego nie znalazłem o niej
JAk to jest z pokarmem? czy je tylko żywe? czy i mrożony zje.
Ile litrów przydałoby się mieć dla nich?
No i ogólnie coś ciekawego jak znosza warunki w akwarium.

trochę zdjęć jak komuś się spodoba oczywiście z netu.



Agnus

Z tego co wyczytałem w necie te malutkie rybki są terytorialne i raczej drapieżne. Pokarm suchy niechętnie przyjmowany - można przyzwyczaić ale tak czy siak często trzeba będzie karmić żywym/mrożonym. Dobrze czują się w akwarium jednogatunkowym. Na Allegro do dostania po ok. 8zł/szt (przesyłka PKS).

asagoth

Miałem te rybki owszem wykazują terytorializm ale nie jest to wielka agresja i spięcia nie były u mnie groźne, uwielbiają mocno zarośnięte zbiorniki.
U mnie nawet na mrożonki się obrażały, wodzienia mrożonego coś tam skubały... ale za to jak wrzuciłem żywy to chciały się pozabijać... potwierdzam najlepszy byłby zbiornik monogatunkowy... niestety u mnie samce nie nabrały tak pięknego ubarwienia jak na tych fotkach...:)

lukas

miałem te rybki. są dość skryte, ale nie płochliwe. po prostu lubią trzymać się kryjówek - stąd zaleca się akwarium monogatunkowe - po prostu zanim ta rybka dotrze do pokarmu to inne ją ubiegną. choć przy obfitym karmieniu u mnie nie było problemów w akwarium towarzyskim. później to nawet już w toń wypływały. dominujący samiec wybarwia się na błękitno - zwłaszcza płetwy. nie przyjmowały u mnie żadnego sztucznego pokarmu, ale chętnie jadły wszelkie mrożonki. generalnie to spokojne i ciekawe ryby.
PS: Rybka na drugim zdjęciu to nie jest badis błękitnopłetwy.

Agnus

Na drugim zdjęciu jest Badis Bengalensis, inaczej Dario Dario, Scarlet. Po polskiemu mogłoby być Czerwony Badis? Ale zdaje się że oficjalna polska nazwa nie jest znana jeszcze.

panchax

miałem te rybki jakieś 15 lat temu
mój samiec był równie wybarwiony co okaz z ostatniej fotki.
u mnie tez suchego nie chciały jeść, fochy na początku stroiły do mrożonek , ale im przeszło. wycierały sie kilka razy ale w ogólnym wiec nic z tego nie odchowałem.
ikrę składały w grocie pod kamieniem (położyłem taki duży plaski tuz przy przedniej szybie i wykopałem pod nim dołek tak, by widzieć co się tam dzieje.
U mnie bardziej troskliwym rodzicem okazał się samiec - nawet samice przeganiał z gniazdka i troskliwie opiekował sie potomstwem.
Teraz w dobie artemii nie miałbym problemu z odchowaniem potomstwa
Kris

szakallo

Czy przy chodowaniu w wielogatunkowym chodzi tylko o to że inne ryby zjedzą pokarm czy po prostu o agresję??
Jakie rybki można z nimi trzymać? razbory moga być?

panchax

u mnie pływały z małymi kąsaczami i jeśli dobrze pamiętam z akarami paskowanymi i było ok
agresja przejawiała sie tym ze samiec stroszył się ale nigdy krzywdy nikomu nie zrobił. Jak pilnował młodych to przeganiał ryby które zbyt blisko zbliżyły się do gniazda.
Podczas karmienie przegrywały konkurencje z innymi (większymi bystrzykami) - jak nie pojadły podawałem pokarm pęsetą
Kris