Mnie jakoś to co widziałem "za serce nie chwyciło". Było kilka fajnych zbiorników, ale żeby one były jakieś wyjątkowe - nie sądzę.
Czego się spodziewałeś

Może na przyszłych targach będziemy wiedzieć co zrobić, żeby zlapało za serce
Każde uwagi są cenne jak i dla organizatorów tak i dla wystawców
Zdziwiło mnie nadzwyczaj skromne stoisko roslinyakwariowe.pl - zaledwie mała klitka, gdzie niewiele można było kupić.
Myśle, że chłopakom cieżko bylo przytachać więcej sprzętu

Świetnie moim zdaniem "do zajęć" przygotował się pan Wojtaszek - ładne zbiorniki (ale nie rewelacyjne) i dość sporo różnych roślin na sprzedaż (kupiłem lotosa i anubiasa niskiego na kamieniu).
Jak zwykle

Zawsze można dużo u niego kupić. Fakt - akwaria jak zwykle niezłe (chociaż robione pod publikę)
Wg mnie było fajnie ale nie rewelacyjnie, moim zdaniem trochę nudno w porównaniu z rokiem ubiegłym.
A w/g mnie było lepiej niż w zeszłym roku, zwłaszcza jeśli chodzi o ilość akwarii i samą powierzchnię akwarystycznej części. Brakowało paru typów akwarium (Tanganika, Mcharia). Ilość wykładów też niewielka. 4 (nie licze standardowego pokazu zakładania akwarium przez Mariana) z czego 2 to wykłady GSA. Jak na 3 dni targów - troszkę za mało.
Jak dla mnie było bardzo dobrze. Nieskromnie pochwalę się, iż 2 akwaria członków GSA zajęły 3 i 4 miejsce w konkursie na najlepsze akwarium (ocena publiczności).
Jak zwykle była to okazja do odświeżenia starych znajomości i zawarcia nowych (hmmm czyżby koledzy z forum się wstydzili i tylko BeStol i lucynamak miały odwagę do nas podejść i z nami się przywitać

), wymiany doświadczeń, dyskusji ... Ogólnie imprezę uważam za udaną i mam nadzieję, że w przyszłym roku znowu się spotkamy we Wrocławiu (czekam na wskazówki i uwagi co poprawić aby było lepiej - oczywiście w ramach naszych mozliwości jako wystawców)