skorek
Nowy

Wiadomości: 9
|
 |
« : Czerwiec 19, 2008, 12:09:22 » |
|
Witam
Dla przypomnienia: Akwarium 160l 80x40x50 założone 31 maj tego roku
Fauna obecna Prętnik karłowaty 2 Bystrzyk czerwony 8 Neon inesa 6 Kirysek spiżowy 4 Pielęgniczka Agassiza 2 Pielęgniczka Ramireza 2 Skalar 2 Kirys albinos 4 Kosiarka 4 Neon czerwony 6
Flora Sagittaria subulata Hemianthus callitrichoides Anubias nana Anubias crispus Echinodorus D’vall Echinodorus rubin narow Echinodorus green ocelot Bacopa monieri Althernanthera splendida Cabomba piauhyensis – czerwona Cabomba palaeformis Plus jakaś moczarka Plus hmm rotala jakaś Plus orzechowiec czy jakoś tak
Inna fauna Krewetka Red Cherry – 7 szt. (ale nie wiem czy tyle jest nadal - widuje dwie/trzy, może reszta siedzi gdzieś w dziurach, kilka dni temu wyłowiłem jedną nieżywą) Krewetka Amano - 1 szt. (tę widuje)
Filtr zewnętrzny – Tetra Tec Ex 700 (wkłady: firmowe plus Sera - granulki torfowe) Ogrzewanie – grzałka Aquael z termostatem 150 W, ale wyłączona.
Podłoże Aquael ActiSubstrate 3 litry, a na to Żwirek kwarcowy 4-8 mm z Leroy Merlin plus piasek kwarcowo/bazaltowy miejscowo.
Oświetlenie 4x18W OSRAM 865 plus 3x1x18W OSRAM (Natura/Fluora). Min=72W czyli 0,45 W/l; Max=126W czyli 0,78W/l (no minimum może być jeszcze mniej). Włączam na razie tak różnie – ręcznie (na ok. 14 godzin)
CO2 – bimbrownia DIY, w liczniku bąbelek co ok. 2-3 sek. Dyfuzory próbowałem z piaskowca – ale miałem kłopoty z uszczelnieniem, toteż obecnie jest z końcówki igły do zastrzyków, bąbelki może nie są maluteńkie ale nie ma problemu ze szczelnością.
Nawożenie na początek dałem bakterie nitryfikacyjne, środek na uzdatnianie wody i jakiś środek na ukorzenienie roślin. Po 6 dniach od założenia Sera Florena - raz, 40ml. Wiem teraz ze zrobiłem źle i przez to glony podskoczyły.
Temperatura ok.26/28/30 stopni w zależności od ilości świetlówek i temp zewnętrznej.
Parametry wody Data badania 02.06.2008 ok. 23. PH – ok. 7,7 Data badania 04.06.2008 ok. 22 (przed podawaniem CO2) PH – ok. 7,7 NO3 – ok. 5 mg/l Data badania 05.06.2008 ok. 07.00 po całonocnym podawaniu CO2 PH – OK. 7.0 Data badania 08.06.2008 ok. 01.00 PH – ok. 7.0 Data badania 14.06.2008 ok. 23.00 po zaciemnieniu PH - 6,8 NO3 - 5mg/l KH - 14 GH - 10 Data badania 17.06.2008 ok. 23.00 PH - 7,2 NO3 - 5mg/l Data badania 18.06.2008 ok. 18.00 przed podmianą wody PH - 7,4 NO3 - 0mg/l PO4 - ok. 0,2 mg/l Fe - ok. 0 Następnie podmieniono ok. 20 l (połowa - przegotowana i odstana kranówa, przegotowana ma GH 3 i KH 10, połowa tylko odstana) parametry po podmianie: Ph - 7,4 Fe ok.0 NO3 - 0 PO4 - ok. 0,05 KH - 7 GH- 15 Dodałem 5 ml Sera Florena, po dodaniu: Fe - powiedzmy że 0,05 Data badania 19.06.2008 - ok. 7.00 Fe - troszke więcej niż 0, mniej jak wczoraj wieczorem. NO3 - 0
No i teraz kwestia glonów.
Generalnie pojawiły się kilka dni po założeniu zbiornika - zielone (na szybach, korzeniu, oświetlonych liściach roślin jak anubiasy, troszke bacopa monieri, sporo Althernanthera splendida, żwirku, deszczowni) Co do tej pory probowałem zrobić - z szyb ściągam ręcznie, obcinam starsze liście mocno zajęte przez glony, dwa razy podałem wyciąg z zielonej herbatki plus zaciemnienie zbiornika pełne na 2,5 dnia - sporo glonów ubyło, roślinki w zaciemnieniu troszke/sporo podskoczyły. Rybki karmię raz na dwa dni. Dwie podmiany wody.
Co mogę powiedzieć z obserwacji - z początku roślinki rosły dobrze, nowe listki co dzień/dwa na echinodorusach, cabomby, althernanthera - ładnie wybarwione - rosły też dość dobrze, powypuszczały mnóstwo korzeni bocznych, zwisających w toni. Sagittaria ładnie się rozkrzewia. Jak podałem jeszcze CO2 - bąbelkowało wszystko ładnie. Teraz jakby przystopowały troszkę - Echinodorus rubin narow - liście młode bardzo ciemne - brązowo-czerwone, poskręcane, echinodorus ocelot - na starszych lisicach troche glonów od strony oświetlonej które dają się palcem zetrzeć, jeden liść miał zżółkniętą część - usunąłem, młode liście nakrapiane - ale jakby wolniej się pojawiały, podobnie Echinodorus D’vall - młode liście czerwonawe - wolno się pojawiają, sagittaria nadal ładnie, cabomby - czerwona wierzchołki czerwone jasno, reszta ciemna, za bardzo nie rośnie, zielona - rośnie w miarę ale listki ciemnieją od czubka rośliny. Moczarka rośnie. Po zaciemnieniu przez dwa dnia glony jakby przystopowały - potem znowu troszkę ruszyły.
Dokupiłem testów i wyszło że brak wszystkiego - o ile testy pokazują dobrze (wszystkie testy Zooleka, tylko Fe - Sery). Patrząc więc na wyniki testów plus wygląd i zachowanie roślin - zdecydowałem się na 5 ml nawozu Sera Florena - po powrocie do domu zobaczę co to zmieni - pewnie glonów przybędzie Sad Nie ma ich jakoś tak dużo ale jednak denerwują i źle wpływają na moje i roślin samopoczucie A z drugiej strony skoro w podłożu troszkę jest to może nie nawozić?
Jak sądzicie - powinienem nawozić już czy może … a już sam nie wiem.
Pozdr
Tomek
|