ikra przy kiryskach niema szans na uchowanie się ja miałem 2 tarła i kiryski wszamały wszystko ;/ jak chcesz odchowac młode to daj rybki do osobnego zbiornika na pewno będą miały nie jedno tarło
Ps. Moje ramirezki też się szykują do tarła

;D
Zadziwie Cię

u mnie właśnie pływają malutkie ramirezki w ogólnym pomimo sterbusiów, otosków, razbor

sam jestem zdziwiony, że udało im się utrzymać ikrę do wyklucia, a teraz jeszcze dzielnie bronią narybku.. samiec nie odstępuje ich na długość płetwy

nawet do pokarmu niechętnie wypływa, trzeba mu podrzucać w pobliżu narybku, a samica co innego opiekuje się jakby od niechcenia bo tylko czasami robi "młyn" i goni inne rybki
poprzednie tarła zawsze kończyły się zjedzeniem ikry lub ledwo co wyklutego narybku w nocy (zapewne kirysek

)
pierwszy raz doczekałem się pływającego narybku, zobaczymy czy przeżyją

1. i tu moje pytanie bo póki co karmię je tylko mikrovitem tropicala lub roztartym żółtkiem czy na takiej paszy narybek ma szansę przetrwać?
2. czy koniecznie muszą mieć artemię/inne żywe? hodowla tego byłaby dla mnie trochę kłopotliwa
3. czy ktoś z was wie jak długo ramirezy rosną do rozmiaru takiego aby nie zmieścić się do pyska razborom o wielkości 4cm? obstawiam ok 2 mies. ale nie wiem czy słusznie..