włsnie - dokładac rybki!
NO NIE, NIE NIE!!!
SIOSTRA TEJ KOLEŻANKI MOWI MI - "Andrzej, wierz mi - tej rybce jest tam bardzo dobrze, on by sie czuł zle w 25 l."
"Planuje dac tam jeszce ze 2 samiczki, ty wiesz jak one są chodwane?" !!! "W takich kulac to one sie njlepiej czuja, a nie w żadnych kwadratach".
- WIEM W ZBRODNICZYCH WARUNKACH, TAK NIE MOŻNA, ZROBIE RYBCE COS INNEGO... OK? - mowie im.
-"Nie ma po co, choduje rybki od bardzo wielu lat inic im sie nie stało" - mowi. -Lekko mnie nawet wysmiali,

że sie tak przejalem warunkami tej rybki.
"Czy ja sie do greenpaece apisalem?"

... cisną mi sie na usta bardzo brzydkie okreslenia, a z oczu miotam błyski i robie bardzo grozne miny - zapytali sie dlaczego - to im powedzialem, że to z tego powodu, jak mysle o tym zwierządku

lepiej przestne teraz pisac o tym, bo zbluzgam tą kiczowatą płec przeciwna...
Chyba musze zrobic cos takiego, że go zabiore, ae ja w domunie przbywam - jestem w biurze dosc dlugo przez caly dzien, jade spotkac sie z dziewczyna i znajomymi weczorem. W domu mnie nie ma praktycznie wcale (jedynie nocuje) ....

(chyba biuro stalo sie moim domem)
- dlatego, chociaż chcialem od 5 mies. miec swojego bojownika w akwarium, nie zakladalem go w domu, bo mnie tam po prostu nie ma

ZASTOSUJE POLITYKE FAKTOW DOKONANYCH - PRZYGOTUJE AKWARIUM, PRZENIOSTE TAM RYBKE a schowam te badziewie.