Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Poszarpany ogon - Od czego to?  (Przeczytany 6225 razy)
Ula
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 171


Moja pSinka:)


« Odpowiedz #15 : Luty 25, 2008, 20:33:25 »

Huh.Mój gupik samiec też miał pocharatany ogon przez innego gupika samca. Jednak, że Ty masz jednego samca gupika wydaję mi się, że próbe zamachu mógł przeprowadzić mieczyk. Niestety ogon mu nie odrósł i zdechł.Przygotuj się  na to, że i Twój może zdechnąć.Ryby to delikatne stworzonka, wystarczy parę razy ukąsić i po maluchu.
Zapisane

45 l
7 neonów innesa
3 danio
1 neritina communis
TURYSTA
Gość
« Odpowiedz #16 : Luty 25, 2008, 20:35:41 »

ale z was żartownisie ja sie pytam poważnie a wy jaja se robicie
A co chcesz na poważnie ?
To ile l ma zbiornik
Jakie ma parametry
Neony to stadne rybki !!!!!!!
Mieczyki samiec i samica jak mały zbiornik będzie nie wesoło
Jeden samiec i samica gupika zajeździ samicę na śmierć
Kirys to stadna rybka
Masz obsadę złą i dlatego masz problemy a będą jeszcze większe

Mówisz i masz  Good !
Zapisane
pawelek-131
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 222


;)


« Odpowiedz #17 : Luty 25, 2008, 20:36:59 »

nie no zdrowa a troche zmieniajac temat to mam samiczke gupika i juz mam ja miech w ciąży i ona plywa pod powierzchnią wody i strasznie szybko oddycha plame ciążową ma już dużą kiedy może urodić i czy moge ją przełożyć w razie coś w kotnik mam je 3 tyg. filtr chodzi też 3 tyg. ale rybki tam żadnej niebyło czy to bezpieczne
Zapisane
pawelek-131
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 222


;)


« Odpowiedz #18 : Luty 25, 2008, 20:39:33 »

no to teraz żeś pojechał a jaką proponujesz do 45l? i jakbyś mógł odpowiedz mi na poprzeni post
Zapisane
Krzysiek19
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 866


Siberian Husky


« Odpowiedz #19 : Luty 25, 2008, 20:42:04 »

Nie pisz pod postem  Wściekły Wściekły Wściekły
Jest już jeden duuuuży wątek o rozmnażaniu gupików  Wink Tam wszystko jest co i jak
Zapisane

45 l
  XxX-gupiki z młodymi
  5-kiryski pstre
35l
W planach muszlowce Smiley
---------------
TURYSTA
Gość
« Odpowiedz #20 : Luty 25, 2008, 20:42:09 »

no to teraz żeś pojechał a jaką proponujesz do 45l? i jakbyś mógł odpowiedz mi na poprzeni post
A jakie masz parametry wody ?
Coś rybkę użarło jaki pisałem teść teściowa wkurzony mieczyk Smiley
Neon .kirys odpada za pokojowe rybki
Zapisane
pawelek-131
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 222


;)


« Odpowiedz #21 : Luty 25, 2008, 20:44:59 »

A mogła zrobić to samiczka i jaką nową opsade mi proponujesz
Zapisane
TURYSTA
Gość
« Odpowiedz #22 : Luty 25, 2008, 20:47:35 »

A mogła zrobić to samiczka i jaką nową opsade mi proponujesz
A jaką masz wodę to że mokrą to już wiemy ale PH GH KH tego to już nie Smiley
Moja teściowa mówi że ze studni Smiley A ja że z RO Smiley
Zapisane
Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #23 : Luty 26, 2008, 22:24:09 »

Ja się podłączę do tego wątku.
Czy jest szansa, że moje 3 gupiki (2 niebieskie i czerwony) będą jeszcze cieszyć oko swoimi niegdyś pięknymi ogonkami? Odrosną po niszczycielskiej działalności bojka-obgryzacza?

Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
ala
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3230


ala


« Odpowiedz #24 : Luty 26, 2008, 22:29:05 »

jeżeli nie ''podupadly na zdrowiu'' po tym podgryzieniu to jak najbardziej odrosną , a jak widzisz że są w wyrażnie gorszej formie to nie wiadomo -albo im się poprawi i odrosną albo im się pogorszy i padną.
Zapisane

Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #25 : Luty 26, 2008, 22:33:24 »

Ala, czerwony i jeden niebieski zdają się niezbyt przejmować stratą ogonka Roll Eyes
Drugi niebieski natomiast wygląda tak sobie. Niby śmiga po akwa, ma apetyt ale jakby go troszkę wygięło Undecided
Ale on ucierpiał najbardziej, bo był największy i chyba bojek-obgryzacz potraktował go jak rywala.
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
ala
Super aktywny
*****
Wiadomości: 3230


ala


« Odpowiedz #26 : Luty 26, 2008, 22:41:58 »

więc o dwa pierwsze nie masz się co martwić Cheesy niedlugo będą mialy ogony jak nowe , a dla trzeciego następnych kilka dni będzie decydujące...trzymam za niego kciuki ,jak je to ma duże szanse na dlugie życie i wspanialy nowy ogon (byle by mu się jakaś infekcja nie wdala ).
Zapisane

Aniape
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1138


gg 13198444


« Odpowiedz #27 : Luty 26, 2008, 22:45:08 »

Oby Twe słowa były prorocze Grin
Tak, jak pisałam wcześniej. Te gupiki to moje pierwsze rybki. Też trzymam kciuki za niebieskiego.
Chociaż był od zawsze najbardziej zaczepny Wściekły
Idę zobaczyć, jak tam bojek-obgryzacz ma się w "karcerze" czyli w słoiku Lips Sealed
Zapisane

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: