Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 ... 102 103 [104] 105 106 ... 138
  Drukuj  
Autor Wątek: Budujemy BIMBROWNIĘ ;)  (Przeczytany 685295 razy)
Krzysiek19
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 866


Siberian Husky


« Odpowiedz #1545 : Luty 01, 2010, 17:48:07 »

Więc tak wczoraj zrobiłem bimbrownie.Dałem litr wody 2 szklanki cukru,i pół kostki drożdży( na próbę). Zrobiłem dyfuzor z podłużnej zakrętki. Bimbrownia ruszyła po pół godziny, ale w nie było za bardzo ciśnienia, więc zalepiłem kitem do okien(z zewnątrz korka, niczego innego nie miałem Grin) i wzrosło ciśnienie. Dzisiaj patrze znowu go nie ma, więc zakleiłem dokładnie ten kit taśmą .Przez jakiś czas wszystko chodziło i znowu się coś wysrało Tongue Obejrzałem wszystko i sprawdziłem zawór zwrotny ( z tery) i nie wiem czy nie za ciężko on chodzi i dlatego bimbrownia się rozszczelnia(tak sądzę ,że się rozszczelnia).Gdy potrząsnę butelką z bimbrem to wtedy rusza i po chwili znowu nic. Co zrobiłem nie tak?

Ps Czy przy robieniu nowego zacieru trzeba zmieniać wodę z drugiej butelki?
Zapisane

45 l
  XxX-gupiki z młodymi
  5-kiryski pstre
35l
W planach muszlowce Smiley
---------------
aresik
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 343


« Odpowiedz #1546 : Luty 01, 2010, 17:53:55 »

najepiej to uszczelnić poxipolem
Zapisane

do moderatora , proszę o usunięcie mnie z forum!
Krzysiek19
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 866


Siberian Husky


« Odpowiedz #1547 : Luty 01, 2010, 18:05:07 »

najepiej to uszczelnić poxipolem

A ja myślałem że najlepszy będzie silikon akwarystyczny...
Zapisane

45 l
  XxX-gupiki z młodymi
  5-kiryski pstre
35l
W planach muszlowce Smiley
---------------
kazikzkzk
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 27


« Odpowiedz #1548 : Luty 01, 2010, 18:07:06 »

ja uszczelniłem silikonem akwarystycznym,dałem mu czas na porządne wyschnięcie,urobiłem zacier i...bul bul Wink a jest to możliwe że zaworek blokuje przepływ...ja z braku zaworka ustawiłem całą bimbrowniczke na pokrywie od akwa..nie wygląda za specjalnie ale na pewno jest bezpiecznie:) a jeśli chodzi o zaworki to w moim(lub w każdym przypadku) powinny być dwa..na wężyku który wychodzi z butelki z zacierem i na wężyku który wychodzi z butelki z wodą oczyszczającą nasze cenne co2 do akwarium..
Zamiast dzwona w postaci samoróbki zastosowałem kostkę lipową która wypuszcza z siebie bardzo małe bąbelki gazu.Teraz wody w butelce filtrującej raczej nie musisz zmieniać ale jeśli to nie jest kłopot to przecież nie zaszkodzi:)
Zapisane
Krzysiek19
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 866


Siberian Husky


« Odpowiedz #1549 : Luty 01, 2010, 18:19:34 »

Jutro dokładnie zalepię silikonem oby dwa korki.Jak mam tylko jeden zaworek przy wlocie do akwa, u mnie butle stoją na ziemi, może przez to nie chce mi wytwarzać ciśnienia(za nisko)?
Zapisane

45 l
  XxX-gupiki z młodymi
  5-kiryski pstre
35l
W planach muszlowce Smiley
---------------
kazikzkzk
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 27


« Odpowiedz #1550 : Luty 01, 2010, 18:25:41 »

a może trochę zbyt chłodno..?? może przy podłodze masz jakiś ruch powietrza,wiadomo że niżej jest troszkę niższa temperatura...być może się mylę ale gazy pod wpływem działania temperatury mają tendencję do zwiększania i zmniejszania swojej objętości..albo zwyczajnie brakuje szczelności..która w sumie możesz sprawdzić nie testowaną przeze mnie metodą nałożenia wody z mydłem (mydlin) na łączenia węży itp..tak kiedyś sprawdzano (chyba) szczelność instalacji gazowych Smiley wiadomo:nieszczelne - robią się " burzyny "
Zapisane
Krzysiek19
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 866


Siberian Husky


« Odpowiedz #1551 : Luty 01, 2010, 18:41:32 »

Dzięki, sprawdzę Wink
Zapisane

45 l
  XxX-gupiki z młodymi
  5-kiryski pstre
35l
W planach muszlowce Smiley
---------------
Bartek1599
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 75


« Odpowiedz #1552 : Luty 01, 2010, 18:57:08 »

Jak pisałem na stronie 102 ja wywierciłem mniejszy otwór i nawaliłem prawie całą małą tubkę silikonu akwarystycznego i wszytko jest szczelne  Cool. Co do zaworków zwrotnych to ja takowego nie mam ponieważ nie jest potrzebny, pomimo tego że moja bimbrownia stoi na podłodze to niema szans aby woda się cofnęła. Przez prawidłowo użytkowaną bimbrownię (nie rozkręcana albo coś) nic niema prawa się cofnąć, a jeśli nawet to powinna być na tyle szczelna że woda z akwa nawet po cofnięciu NIEMA PRAWA SIĘ WYLAĆ Z BIMBROWNI !!! Oczywiste jest że podnosi to bezpieczeństwo ale jak pisałem jeżeli naszą bimbrownię zbudujemy prawidłowo i nie będziemy jej rozkręcać albo coś to NIC SIĘ NIE WYLEJE. Zaworek przeciw zwrotny w moim przypadku przydałby się jedynie na wakacje, ale wtedy wystarczy bimbrownię rozkręcić a wężyk powiesić nad akwa będzie nieestetycznie ale i tak nikogo nie będzie w domu to nie zauważy  Good !. a jeśli już o zaworkach to jeżeli jakiś sprzedawca wam to będzie wciskać zaworek ograniczający TO NIE KUPUJCIE wystarczy dać mniej drożdży a po założeniu takowego zaworka ciśnienie będzie rosnąć doprowadzając do rozszczelnienia lub eksplozji naszej bimbrowni (mówię całkiem poważnie).
Zapisane
kazikzkzk
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 27


« Odpowiedz #1553 : Luty 03, 2010, 19:20:17 »

poprzedni zacier zaprzestał bąblić więc postanowiłem zrobić drugi..który przestał produkować co2 już po 48 godzinach..co  jest przyczyną..?? Huh
Zapisane
Bartek1599
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 75


« Odpowiedz #1554 : Luty 03, 2010, 21:52:52 »

Może za mało cukru na ilość drożdży ? Za mała temperatura w pomieszczeniu ? Może się rozszczelniło (nawet jeśli było szczelne to może się rozszczelniło) ? Może się zatkało (lepiej sprawdź szybko bo chyba nie chcesz mieć zacieru na ścianie) ? Powodów może by od cholery (że się tak wyrażę) a jeszcze więcej kombinacji np. zatkanie instalacji, wzrost ciśnienia do stanu krytycznego, rozszczelnienie. Sprawdź najpierw wszytko, podaj skład zacieru temp. w pomieszczeniu z zacierem itp.
Zapisane
Krzysiek19
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 866


Siberian Husky


« Odpowiedz #1555 : Luty 04, 2010, 14:31:53 »

dokleiłem taśma gwinty w wszystko w miarę dobrze. Mam problem, żeby co2 było w dyfuzorze muszę potrzęś butelką i wtedy się napełnia. z godzie muszę ponowić i tak w kółko.Czy ma ktoś jakieś pomysły dlaczego tak się dzieje?
2 szklanki cukru,litr wody,pół kostki drożdży(dałem więcej na próbę). Temperatura w pokoju 23-25*c.
Zapisane

45 l
  XxX-gupiki z młodymi
  5-kiryski pstre
35l
W planach muszlowce Smiley
---------------
bebikk
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 718

nowa przygoda z krewetkarium


« Odpowiedz #1556 : Luty 04, 2010, 14:51:15 »

ja mialem cos podobnego jak Ty masz teraz z poczatku, zaczalem sobie robic wlasne (na oko) proporcje i tego sie trzymam, ostatnio sprawdzalem drozdze w proszku, o dziwo babelkuje mi bodajze 8smy albo 9ty dzien - rekord, a ciagle babelkuje! Smiley

poza tym to rozwiazalem ten problem uszczelniajac butelke, przeczyscilem takze CALY wezyk, od butelki do butelki i od drugiej butelki do akwarium, takze przeczyscilem kostke napowietrzajaca, domyslnie bylo chyba za duze cisnienie spowodowane zalaniem kostki napowietrzajacej od strony wezyka (raz troche czystej wody sie przelalo przez wezyk do kostki) i wtedy nie chcialo mi leciec w ogole

sprobuj wszystko przedmuchac i upewnij sie ze podcisnienie spowrotem nie sprawilo ze woda sie dostala od akwarium czy innej strony do wezyka Wink
imo powinno pomoc
Zapisane

w kupie siła więc napakujmy do 25l jak najwięcej ryb!
rogerakva
Nowy
*
Wiadomości: 34


« Odpowiedz #1557 : Luty 04, 2010, 17:28:21 »

Ja również jakiś czas temu odpaliłem bimbrownię. W weekend zrobiłem drugi w jej karierze zacier, było wszystko w porzadku. Człowiek jednak uczy się na błędach. Nie zastosowałem zaworka przeciw zwrotnego i stało się... dzisiaj woda z akwa wylała się podczas gdy nikogo nie było  domu. ciśnienie wycofało z baniaka około 20l Dobrze że mamuśka wróciła wcześniej z pracy bo było by nie ciekawie.
Rano  wykręciłem korek z butelki z czystą wodą gdy wychodziłem z domu...bałem się przedawkowania gdyż butelka z zacierem stoi w butli 5l z grzałką i utrzymana jest tam temp 35 stopni aby bimbrownia była wydajniejsza. Dałem też więcej drożdży aby zaobserwować wpływ ich ilości na ilość co2.
Zapisane
Thedevil
Marzy mi się dzień...
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 601



« Odpowiedz #1558 : Luty 04, 2010, 18:25:51 »

a dlaczego tak mało ludzi robi reaktory CO2 tylko bawi się bimbrownią??? ja mam reaktor i jestem bardzo zadowolony... mam stały poziom CO2 i zaglądać muszę raz na tydzień żeby dodać przygotowany roztwór. Mam 0,5 l roztworu i korzystam z niego już 3 miesiące Wink Jak karmię rybki to patrzę na dzwon czy jest wypełniony CO2 i tyle z tym roboty.
0,5l wystarczy na około 5 miesięcy a do tego raz na 2-3 miesiące uzupełniam węglan Wink
Zapisane

... w którym samochód pozostawi nie większy ślad jak łódź płynąca po oceanie...

Moja Nowa Kosta IWAGUMI http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/moje-nowe-pierwsze-akwa-30l/
kazikzkzk
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 27


« Odpowiedz #1559 : Luty 04, 2010, 18:29:34 »

Może za mało cukru na ilość drożdży ? Za mała temperatura w pomieszczeniu ? Może się rozszczelniło (nawet jeśli było szczelne to może się rozszczelniło) ? Może się zatkało (lepiej sprawdź szybko bo chyba nie chcesz mieć zacieru na ścianie) ? Powodów może by od cholery (że się tak wyrażę) a jeszcze więcej kombinacji np. zatkanie instalacji, wzrost ciśnienia do stanu krytycznego, rozszczelnienie. Sprawdź najpierw wszytko, podaj skład zacieru temp. w pomieszczeniu z zacierem itp.
cukru 2,5 szklanki,drożdży ok 15g,letniej wody chyba 3 szklanki..temperatura w pokoju 22-25 stopni,a nawet więcej jak się przeholuje z opałem w centralnym..szczelność 100%,przepustowość węży itp jak wyżej...
tak samo jak kolega Krzysiek19 potrząsa butlą z zacierem tak i ja nią "trzepę" i strasznie buzuje,bąble idą duże i jest ich hm...bardzo dużo:) ale nie w tym rzecz żeby pół dnia stać z butelką i wykonywać nią jakieś dziwne ruchy Wink to powinno samo się..
Zapisane
Strony: 1 ... 102 103 [104] 105 106 ... 138
  Drukuj  
 
Skocz do: