Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Znów o bojowniku  (Przeczytany 3260 razy)
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« : Kwiecień 25, 2004, 00:36:14 »

Pojawił się problem z bojownikiem. Traci kolory na głowie, po prostu robi się biały. Mój znajomy ma to samo, jego ryba jest już biała do połowy. Bardzo mi szkoda mojego, bo dostałem go na zająca i miał przepiękną krwistoczerwoną barwę. Nie zauważyłem większych zmian w zachowaniu.
Zapisane
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 25, 2004, 10:34:19 »

A nie trzymasz go przypadkiem w kuli ?
Zapisane

112,25
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #2 : Kwiecień 25, 2004, 13:03:08 »

Nie, absolutnie nie trzymam go w kuli. Ma akwarium 60l. Ale temat staje się nieaktualny - pomogła kuracja nadmanganianem potasu. Jeśli idzie o rybę mojego znajomego - tak, on trzyma ją w kuli, a wszyscy wiemy iż do małej kuli nadają się tylko plastikowe zwierzęta.
Zapisane
atusia
Stały użytkownik
***
Wiadomości: 383



« Odpowiedz #3 : Kwiecień 25, 2004, 13:33:50 »

oraz cukierki :wink:
Zapisane

Pozdrawiam Beata
 

240l-paletki
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #4 : Kwiecień 25, 2004, 20:47:52 »

Dziwna sprawa. Rano wyglądało wszystko dobrze, a teraz bojownik znów traci kolory na pysku. Przypominam, że jest to akwarium 60l, temperatura 25 st. C, pH ok. 7. W obsadzie ponadto są tylko dwa glonojady.
Zapisane
Tomlsv
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1308



WWW
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 25, 2004, 21:13:07 »

To mozę dalej nadmanganianem potasu, kilka razy, dla pewności.
Zapisane

http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #6 : Kwiecień 25, 2004, 21:22:36 »

Jak już wspominałem bojownik znajomego ma to samo, tyle że już jest do połowy biały. On trzyma go w kuli. Mój ma bardzo podobne objawy. I jeszcze jedno - co jakiś czas wrzucałem mu plastikową rybkę, którą bardzo się interesował. Stroszył się, ocierał o nią, traktował jak samicę. Teraz wcale go nie interesuje.
Zapisane
Tramal
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1355


I see You...


WWW
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 26, 2004, 13:55:51 »

No Bojownik w 60ciu litrach to tylko pochwalić Smiley jeśli chodzi o tracenie kolorów to czy napewno nie uszkadza się ocierając o tą zabawkę ? może to nadmiar śluzu ? ... Za radą Toma proponuję trzymać się jednej metody jeśli była skuteczna . Pozdr.
Zapisane

112,25
mdramski
Super aktywny
*****
Wiadomości: 2961



« Odpowiedz #8 : Kwiecień 26, 2004, 18:05:07 »

Nie uszkadza się o tą zabawkę, to taka plastikowa rybka specjalnie właśnie do akwarium. Coś mi się wydaje, że jak się wkurzę to kupię mu trzy samice i damy sobie spokój z 'ragdoll'.  Dzisiaj było totalne odkażanie, mycie akwarium z wymianą wody włącznie. Podejrzewam, że przywlokłem sobie jakiegoś grzyba z roślinką. Wcześniej bojownik miał taką małą białą narośl na grzbiecie. Pomógł oczywiście nadmanganian potasu. Aktualnie moje rybcie (towarzyszą mu dwa glonojady) czekają aż woda w akwarium będzie odpowiednia i pływają sobie w eksykatorze (taki słój do suszenia, ale wypełniony oczywiście wodą Smiley ). Muszę przyznać, że dziś mój bojownik wygląda już lepiej i wreszcie żwawo się rusza.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: