Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Choroby « wszystkie KREWETKI PADAJA- szybko pomozcie!!!!!!
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: wszystkie KREWETKI PADAJA- szybko pomozcie!!!!!!  (Przeczytany 12185 razy)
przyjaciolka Zenona :)
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325


« : Październik 14, 2007, 21:18:57 »

Zrobilam podmianke i zauwazylam pelno trupow ale dramat dopiero sie zaczał  Cry!!!
Przez niecale 5godz padla mi chyba polowa obsady. Co mam robic Huh??
Krewetki mialy za 2-3dni przeniesc sie do nowego akwa, ktore specjalnie dla nich zrobilam Wściekły a one teraz zachowuja sie jak pijane. Czesc sie kiwa, czesć lezy na boku a inne przebieraja nogami tak jakby im sie poplataly. moze to choroba tropikalna taka jak u pana eksprezydenta Grin

W tamtym tygodniu nie zrobilam podmiany i mysle ze to poniekąd przyczyna. Dzisiaj zrobilam 50% podmiane poniewaz chce je przeniesc do tego nowego akwa i wlalam im wode wlasnie z tego nowego i normalna odstana z wiaderka.

Nowe akwa   Stoi juz 2tydzien wiec powinno byc ustabilizowane, parametry ok.Dodam, ze woda byla z 60%akwa ogolne 40%kranovit. Wiec tym bardziej powinno byc ok.
Na probe dalam kilka krewetek po tygodniu-wszystkie padly. Dzis wymienilam 50% i znowu dalam z ogolnego i kranovit. Wrzucilam krewetke za godz padla Undecided.Ta woda w nowym akwa musi byc czyms zatruta!!! A ja glupia wlalam dzis ją krewetkom Embarrassed Embarrassed.

W akcie desperacji przed chwila odlalam krewetkom polowe i wlalam z akwa ogolnego zeby rozrzedzić to czym sie zatruly.Pewnie to tez byl beznadziejny pomysl ale lepszego nie mialam.

parametry w krewetkarium-
no3 10
no2 0
GH >21'
KH 10 ?? trudno powiedziec (test paskowy)
Ph 7,5

TEMP 24'C
« Ostatnia zmiana: Październik 14, 2007, 22:22:41 wysłane przez przyjaciolka Zenona :) » Zapisane

adi3641
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 147



« Odpowiedz #1 : Październik 14, 2007, 23:31:47 »


Na probe dalam kilka krewetek po tygodniu-wszystkie padly. Dzis wymienilam 50% i znowu dalam z ogolnego i kranovit. Wrzucilam krewetke za godz padla Undecided.

Fajny test wody  Grin
To po co Ci testy, krewetki są tańsze  Grin

A tak serio to ja podmieniam raz na tydzień góra dwa tygodnie  30% wody i to odstanej.
Aqwa dojrzewa 4 tygodnie a krewecie są bardzo wrażliwe więc uczysz się na błędach ale nie jesteś pierwsza  Wink
Teraz nic nie rób i poczekaj na rozwój sytuacji gdyż zrobiłaś tyle że teraz możemy tylko gdybać co było przyczyną  Smiley
Zapisane

GG 11590574
Pozdrawiam adi.
Mój sklep aqwa: "ZEBRA", ul.Sienkiewicza 7, OPOLE.
Glony: http://www.artnet.com.pl/lkozicki/thekrib/algae.html
Baza roślin: http://akwa-mania.mud.pl/rosliny/lacinskiwykaz.html#8
malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #2 : Październik 15, 2007, 06:26:13 »

A jakie to krewetki ? Pytanie istotne biorąc pod uwagę Twoje parametry - woda twarda, pH też nie najniższe. Kolejne pytanie czy dodawałaś do wody nawozów ? Nie poruszałaś przypadkiem dna ? Czy masz CO2 ? Takie objawy to wynik zatrucia - w zasadzie prawie każdy krewetkomaniak przechodzi przez mniejszą lub większa katastrofę niestety.
Zapisane
przyjaciolka Zenona :)
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325


« Odpowiedz #3 : Październik 15, 2007, 10:22:09 »


Fajny test wody  Grin
To po co Ci testy, krewetki są tańsze  Grin

Wiem jak to wygląda ale wydaje mi sie ze wybrałam wtedy mniejsze zlo, poniewaz juz wtedy krewetki zaczęły padać i bałam sie jakiejś epidemii. Dlatego chciaolam sprawdzić czy im nic nie bedzie i jakby sie powiodlo to przeniosłabym wszystkie.W tym malym rozmnozyly sie jak szalone w dodatku nie bylo filtra bo ciężko coś włożyć do 7litrow Embarrassed.Dlatego chcialam jak najszybciej chociaż część przenieść do normalnych warunków w normalnym akwa.
A parametry w tym nowym były prawidłowe.Filtr,oswietlenie i rosliny. Wszystko tak jak być powinno.

A tak serio to ja podmieniam raz na tydzień góra dwa tygodnie  30% wody i to odstanej.


adi3641.....ja rowniez daje odstaną Roll Eyes

A jakie to krewetki ? Pytanie istotne biorąc pod uwagę Twoje parametry - woda twarda, pH też nie najniższe.

Krewetki przyplataly sie z wgłebką kilka miesiecy temu.Nie wiedzac o tym wglebke dalam do pierwszego wolnego akwa zalalam kranówą nie odstaną i postawilam na parapecie zeby sie rozrosła. Potem po kilku dniach zobaczylam ze sa tam krewetki. Dalam im piasek,korzen i roslinke.One juz wtedy powinny pasc.

Jakie to krewetki? Ciężko powiedzieć. Ze zdjęć wynika ze są tam--
Red Cherry, WHITE PEARL, Babaulti, Crystal Red, i taka przezroczysta z jaskrawo zielonym w środku ale bardziej jaskrawa niz WHITE PEARL.

Kolejne pytanie czy dodawałaś do wody nawozów ? Nie poruszałaś przypadkiem dna ? Czy masz CO2 ? Takie objawy to wynik zatrucia - w zasadzie prawie każdy krewetkomaniak przechodzi przez mniejszą lub większa katastrofę niestety.

Tak. Dalam do tego nowego  Planta Gainer Classic, Za pierwszym razem wlałam zgodnie z opisem 1ml/5l wody. Czyli na świeżo zalozone 30L powinnam dac 6ml a dalam 4,5ml zeby nie przedobrzyć. Moze to je zalatwilo...

Dno sprzątam krewetkom raz w tygodniu bo jest strasznie brudno i wtedy tez podmieniam wodę.Rurką wyciągam cale dziadostwo
do ktorego dostaję. Dno sie rusza trochę zawsze ale to raczej nieuniknione Undecided

CO2 mam tylko w ogolnym .
To zatrucie z cała pewnoscią  Cry. Dzisiaj prawie wszystkie już leżą martwe. Co mam teraz zrobic??? Kilka żyję i chce je uratować tylko jak. Mam wyciagnac trupy tamtych czy zywe przeniesc gdzies... Obydwa wyjscia beznadziejne  Wściekły
Zapisane

malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #4 : Październik 15, 2007, 10:31:30 »

Powiem Ci jak ja wybiłam cała obsadę. Po pierwsze przydusiłam CO2, ale to u Ciebie odpada. Po drugie wlałam nawóz PG Makro. Teoretycznie w PG Classic nie ma zw. azotowych i fosforanów także nie powinno sie nic dziać. I u mnie po classic nic sie nie dzieje, ale leję 1/4 zalecanej dawki, czyli na podmieniane 5l wody dałam 0,5 ml. Na start nawozów nie dawałam, wodociągowka i tak zawiera sporo, nawożenie rozpoczęłam 2 tygodnie po zalaniu baniaka. Kolejna opcja to wzrost fosforanów poprzez ruszenie dna. Cały syf jaki się podnosi powoduje wzrost właśnie fosforanów, których zakres tolerancji przez krewetki jest bardzo mały. Mogły się także zmienić parametry w twojej kranówce, moze pogorszyła się jakość wody ? Może sa także osłabione przez przebywanie w 7 litrach bez filtra i taka jest reakcja po czasie ?
ja bym podmieniła 1/2 wody w nowym i postarała się mimo wszystko przenieść żywe. podmianki już w mniejszych ilosciach bym stosowała jeszcze przez 2-3 dni. U mnie to pomogło. Podmieniałam na wode demineralizowaną - taką do akumulatorów i żelazek.
« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2007, 10:34:47 wysłane przez malzonka » Zapisane
przyjaciolka Zenona :)
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325


« Odpowiedz #5 : Październik 15, 2007, 10:45:31 »

Małzonko pewnie wszystkie te czynniki sie nalozyly. Co do dna to ruszalam nim tak od miesiecy i nie zdychaly ale byc moze teraz byly oslabione z jakiegos powodu i nie daly rady?
Tez sie zastanawiam czy odstana woda byla ok. Treraz mi sie przypomnialo ze ok 2tyg temu byla awaria i woda nie nadawala sie do niczego. Na szczescie dzien wczesniej odstawilam świeżą , tylko ze juz wtedy mogło byc cos nie tak. Chyba kupie nowe wiaderka boje sie lać z nich do ogolnego Undecided.

Brak filtracji<do czego wstyd sie przyznac> i to ze krewetek bylo tak duzo ze nie jestem w stanie powiedziec ile. Moze 200 a moze  500 nie wiem. Warunki okropne Embarrassed .

Piszesz zebym przeniosla je do nowego. Wczoraj tak zrobilam z 5sztukami i zdechly chyba w 30minut. Cos w tym akwa jednak  jest trujacego. Dalam tam keramzyt . Moze byl nasączony jakims nawozem ale nic takiego nie bylo napisane na opakowaniu...
« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2007, 10:49:43 wysłane przez przyjaciolka Zenona :) » Zapisane

malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #6 : Październik 15, 2007, 11:15:12 »

A przeprowadzałaś aklimatyzację ? Pytanie głupie, ale może taka różnica parametrów, że tego nie wytrzymały ?
Zapisane
przyjaciolka Zenona :)
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325


« Odpowiedz #7 : Październik 15, 2007, 11:21:06 »

Tak, ale mozliwe ze za krotko bo tylko 2godziny dolewalam  wode do sloika z krewetkami. Nie wiem jak to z nimi jest, malo jest na ten temat.   Pewnie wszystko jest tutaj     http://www.akwaria.pl/forum/ ale nie jestem tam jeszcze zarejestrowana.

Rybom ten zabieg przeprowadzam 24godz.


nie dosc jasno sie wyrazilam- 2godziny dolewalam- tak bylo tydzien temu, wczoraj zdechly w pol godz podczas aklimatyzacji
« Ostatnia zmiana: Październik 15, 2007, 11:29:57 wysłane przez przyjaciolka Zenona :) » Zapisane

malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #8 : Październik 15, 2007, 11:36:35 »

Ja jestem zarejestrowana, ale niestety konkretnych informacji nie ma. W zasadzie to co ja napisałam. Ewentualnie podają także infekcje bakteriologiczne. Może to jest przyczyna bo taka ilość kreweci w 7 litrach to baaaaardzo dużo.
Jeśli zdechły w pół godziny podczas aklimatyzacji to jest coś nie tak z woda w nowym zbiorniku. Pisałaś, że była awaria wodociągów, może to jest przyczyna ?  Spróbuj podmienić na destylowaną, chociaż jakieś 20 %. Może to coś da.
Zapisane
przyjaciolka Zenona :)
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325


« Odpowiedz #9 : Październik 15, 2007, 11:47:24 »

Ja jestem zarejestrowana, ale niestety konkretnych informacji nie ma. W zasadzie to co ja napisałam. Ewentualnie podają także infekcje bakteriologiczne.

No wlasnie część zdechłych ma napuchnięty głowotułów i taki różowy. Takie tez martwe pojedyncze sztuki znajdowalam od jakiegos czasu . Czy to objaw choroby?
Małżonko jak myslisz, wystarczą  2godz na aklimatyzacje czy to za krotko?
Mam kupic obojetne jaka wode destylowaną?? Czy moze są jakies z domieszkami. ktorych mam unikac?

Juz sie zarejestrowalam ale nie mam jeszcze aktywnego konta.
Zapisane

malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #10 : Październik 15, 2007, 12:09:23 »

Zawsze jak zdychają to są różowe i mleczne. Ja myślę, że to złe warunki. Najsłabsze osobniki padały. Bez przesady - 2 godziny to wystarczająco dużo czasu. Woda najzwyklejsza, bez jakichkolwiek domieszek. Czyste H2O Smiley
Ciekawi mnie poziom PO4 u Ciebie, może to jest przyczyna.
Zapisane
przyjaciolka Zenona :)
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325


« Odpowiedz #11 : Październik 15, 2007, 12:37:46 »

Nie mam testu na fosforany ale ich poziom na pewno jest wysoki, tylko czy mozliwe ze ich poziom skoczyl tak nagle i mocno ze padly w przeciagu kilkunastu godzin?? Sprobuje tak jak mowisz przeniesc je do nowego tylko ze mi sie wydaje ze tam cos jest nie tak. Mozliwe, ze podstawowe parametry< NO3 NO2 GH KH pH>nie zmienily sie a woda jest czyms skazona?? Nie znam sie na chemii ale wydaje mi sie, ze jak jeden parametr zwariuje to reszta tez. Taki łancuch przyczynowo-skutkowy.

No coz, nikt nie jest w stanie powiedziec czy to wina nowego zbiornika.Doleje destylowanej i zobaczymy. W tym momencie parametry w nim to-

  nowe               krewetki
NO3=5                         10
NO2=0                         1
GH>14                         >21
KH 6-10                        nie wiem-kwadracik zielony z niebieska obwodka,testy paskowe sa beznadziejne <niebieski to 20'd>
pH 7,5                          7,6

Zapisane

malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #12 : Październik 15, 2007, 12:48:26 »

Wiem, że paskowe są nędzne zwłaszcza jak coś zaczyna sie dziać. W nowym parametry masz bardzo dobre. W starym widać brak filtracji (NO2) i za duże nagromadzenie zwierząt. PO4 niekoniecznie jest bardzo wysokie. Zależy ile masz roślin. Kranovit może być zanieczyszczony np miedzią. Jest ona zabójcza dla krewetek. Jeśli coś jest nie tak w tej wodzie to destylowana na pewno to rozrzedzi. Ja w krewetkariach podmianę robię 1/1 kranovit/RO lub destylowana. Dodatkowo destylowana/RO obniży Ci twardość wody.

Tylko przypadkiem nie zrażaj sie niepowodzeniem. Każdemu sie trafia. Ja już straciłam dwukrotnie Caridina breviata Hong Kong i nie wiem dlaczego. Fire Red maja sie dobrze, Amano ma się dobrze, Caridina sp. orange także a te breviaty padają i już ich nie kupię. Dlaczego ? Bladego pojęcia nie mam co jest nie tak.
Zapisane
przyjaciolka Zenona :)
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325


« Odpowiedz #13 : Październik 15, 2007, 13:03:40 »

Co do roslinek to jest wglębka, ktora pokrywa calą powierzchnie i jest jej dosyc gruba warstwa. Jest jeszcze jedna mikroskopijna i nedzna wiec nie ma o czym mowic Tongue.
Ale ja mam destylowanej dolac do nowego a nie do krewetek prawda?? Bo do kreweci to juz raczej nic nie warto wlewac.

Tylko przypadkiem nie zrażaj sie niepowodzeniem. Każdemu sie trafia. Ja już straciłam dwukrotnie Caridina breviata Hong Kong i nie wiem dlaczego. Fire Red maja sie dobrze, Amano ma się dobrze, Caridina sp. orange także a te breviaty padają i już ich nie kupię. Dlaczego ? Bladego pojęcia nie mam co jest nie tak.

Wczoraj mnie to podłamało i przygasilo akwarystyczny zapał ale jak przeczytalam sobie jeden artykuł to mnie tak wzmocnil, ze aż nie do wiary  Smiley Smiley.Artykul z krewetkowego forum o wizycie u Chrisa Lukhaupa- polecam  Cheesy.
Zapisane

malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #14 : Październik 15, 2007, 13:14:07 »

Zdecydowanie do nowego tę wodę. Aklimatyzuj i próbuj, tylko to pozostaje bo w krewetkarium i tak w końcu padną. Tak przy okazji najtańsza demineralizowana jest w Tesco jak masz dostęp (3,99 za 5 L), dla porównania na stacji Statoil kupowałam po 8,99 za 5 L.

Ja mam dużo szczęścia, bo AtollZoo jest na moim osiedlu i Pawła Szewczaka znam osobiście. Zaadoptował w sobotę moją Macrobrachium rosenbergii bo przerosła wszystko co miałam w domu (pomijam, że kupiłam jako Macrobrachium tiwari właśnie od Pawła Wink)
Zapisane
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do: