Kryjówek to mam bardzo dużo...

bo mam poukładane kamienie na kamienie i między nimi sa duże szpary...tylko z roślinnością u mnie gorzej...nie umiem jej dochować i ona mi tak jak by...łodyga traci wnetrze...i odpada...ale to juz do działu z roślinkami...

dzięki za odpowiedzi rozwarze je...a co do A.Borelli to jak one złoża ikre to nie moge dac jej do innego zbiornika?Same lub z rodzicami...jeśli tak to jaka wielkość...i czy mi np...neony narybku nie zjedza?Wiem że sa małe ale narybek jeszcze mniejszy...

A i Borelli nie ,, strzegą,, ikry...

?Czy po prostu nie daja rady jej uchronić...?I jeszcze jedno mam pytanie... czy pielęgniczki tak jak wiekszość pielęgnic łączom się same w pary i na całe życie?