numiko
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 153
|
 |
« : Sierpień 17, 2007, 06:36:18 » |
|
Dziś rano zauważyłam, że mój samiec kakadu siedzi w kącie i dusi się otoskiem... Jestem w szoku gdyż wszystkie ryby są zdrowe i moim zdaniem dobrze odżywiane - nawet ostatnio przez mój wyjazd tydzień temu przeszły trzydniową głodówkę i było ok. Teraz pokarmu jest wystarczająca ilość więc nie rozumiem - a do tego jeszcze fakt, że zjada otoska...  Niestety musiałam wyjść do pracy i nie wiem czy jak wróce a kakadu nadal będzie się męczył - czy jest jakaś szansa by mu pomóc... Wyciągnięcie otoska jest praktycznie niemożliwe... Otoski dokupiłam kilka miesięcy temu i nawet jak samiczki kakadu składały ikrę nie było żadnych problemów. Teraz żadna nie podchodziła do tarła, więc raczej otos nie był "pod ostrzałem". Nie rozumiem co mogło być przyczyną... Może jakieś sugestie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #1 : Sierpień 17, 2007, 08:11:19 » |
|
Myślę, że trrzeba będzie wyjąć otoska. Kakadu to nieduża rybka, a otosek jest b. twardy, bo to w koncu zbrojniczek i kakadu tego raczej nie strawi.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
numiko
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 153
|
 |
« Odpowiedz #2 : Sierpień 17, 2007, 16:48:00 » |
|
Właśnie wróciłam z pracy - i niestety kakadu nie dał sobie rady...  To była rybka , do której bardzo mocno się przywiązałam...  Ale Wy akwaryści wiecie jak to jest, kiedy traci się którąś z Waszych rybek.. Raffy - niestety rano próbowałam wyciągnąć otoska ale tkwił już tak głęboko, że mogłabym rozerwać pyszczek kakadu przy dalszych próbach... I musiałam zostawić to "naturze"... Liczyłam, że mój całkiem spory kakadu da sobie radę... Ale niestety tak się nie stało... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 2337
|
 |
« Odpowiedz #3 : Sierpień 17, 2007, 20:15:10 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zawód : akwarysta... Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi... NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
|
|
|
cyba2
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 39
|
 |
« Odpowiedz #4 : Sierpień 18, 2007, 09:45:06 » |
|
Numiko, chociaż Cię to zapewne słabo pocieszy powiem Ci, że miałam trzykrotnie podobną sytuację. Dwa razy Pan Kakadu usiłował z niewiadomych przyczyn połknąć swoją małżonkę (chyba mu się znudziła...  ). Za każdym razem samiczka się klinowała w połowie drogi i trzeba było ją wydłubywać z paszczęki. Każdy z tych dwóch razów skończył się tragicznie... dla samicy... Samiec nienaruszony rządził dalej w akwarium. A raz Pani Kakadu złapała za nos otoska i nie potrafiła puścić... Opisałam to tutaj: http://www.apisto.pl/fa/viewtopic.php?t=3394&postdays=0&postorder=asc&start=0
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
numiko
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 153
|
 |
« Odpowiedz #5 : Sierpień 18, 2007, 10:00:42 » |
|
Tylko gdybym jeszcze znała przyczyny tego zachowania - żeby na przyszłość temu zapobiec... Narazie nie patrzę na akwarium za często bo brakuje mi tam mojego samca...  No nic - dzięki za odezwę - przynajmniej jest z kim podzielić smutek...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Kotek92
Bywalec
   
Płeć: 
Wiadomości: 609
Zielona Góra
|
 |
« Odpowiedz #6 : Sierpień 19, 2007, 11:00:38 » |
|
U mnie kiedyś jak miałem danio to złapał muchę  Trzymał ją w pyszczku jakieś parę godzin ale na szczęście udało mu się ją wypluć, no ale żeby kakadu otoska to już mnie zwaliło na nogi. Jakoś tego sobie nie wyobrażam, co nie znaczy że ci nie wierze  To musiał być naprawdę duże kakadu albo młody otosek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
numiko
Zainteresowany
 
Płeć: 
Wiadomości: 153
|
 |
« Odpowiedz #7 : Sierpień 20, 2007, 07:23:01 » |
|
Kakadu - ponad 7 cm, ale otosek nie był mały. Raz zniknął już otosek, ale faktycznie to był maluszek (ok.1,5 cm) i nie zdziwiło mnie to, stało się to zaraz po wpuszczeniu malucha do zbiornika. Myślę, że kakadu wtedy też się nim zajął. Ale tym razem ofiarą padł otosek, który miał 2-3 cm :/
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Maxiger
Nowy

Płeć: 
Wiadomości: 42
|
 |
« Odpowiedz #8 : Sierpień 20, 2007, 09:22:30 » |
|
ja też wczoraj miałem nie miłą sytuację, kupiłem sobie parkę mieczków i gdy puszczałem je do zbiornika przez otwór w woreczku samiczka odbiła się od przykrywy akwarium i musiałem jej pomóc trafić do akwarium, teraz cały czas siedzi przy dnie nawet nie chce jesć nie wiem co jej się stało co ,wiem tylko tyle żę jeszcze żyje Proszę o sugestie
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: Sierpień 20, 2007, 10:46:36 wysłane przez Seboos »
|
Zapisane
|
GG: 3700299
|
|
|
Nabijacz
Nowy

Wiadomości: 48
|
 |
« Odpowiedz #9 : Sierpień 21, 2007, 22:05:22 » |
|
Właśnie wróciłam z pracy - i niestety kakadu nie dał sobie rady...  To była rybka , do której bardzo mocno się przywiązałam...  Ale Wy akwaryści wiecie jak to jest, kiedy traci się którąś z Waszych rybek.. Raffy - niestety rano próbowałam wyciągnąć otoska ale tkwił już tak głęboko, że mogłabym rozerwać pyszczek kakadu przy dalszych próbach... I musiałam zostawić to "naturze"... Liczyłam, że mój całkiem spory kakadu da sobie radę... Ale niestety tak się nie stało...  Bardzo ci współczuję. Przynajmniej próbowałaś.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chciałbym mieć własne akwarium i mam pytanko. Czy ktoś nie ma jakiejś strony www albo nie zna sklepu zoologicznego gdzie mógłbym zamówić akwarium o nietypowych wymiarach??? Pisać na PW. Z góry dzięki za odp.
|
|
|
|