mam filtr FZN-2 od niedawna i jestem zadowolony

fakt na pewno taki,ze daje duze mozliwosci fitracyjne w niewielkim baniaku- u mnie chodzi 74l jako jedyny, a rurke latwo ukryc

jeszcze mysle czy nie wpuscic do zwiru... no ale wtedy musialbym do zabezpieczyc przed wciaganiem zwiru, a raczej piasku grubego

dwie komory z gabkami sa ok, drazni jedynie gestosc gabki, dosyc duza. poza tym nie ma miejsca na dodatkowe wklady. obcialem czesc duzej gabki i na dole jest woreczek z weglem

co do halasliwosci... tu jest taki plus,ze turbinka jest wypuszczona w dol i jak ktos sie uprze to mozna np. mata bitumiczna jeszcze go wyciszyc

standardowa cichosc oceniam na -4.
lekkim lekiem napawa mnie wlot filtra... obawiam sie o male krewetki

poza tym filtr jest uzbrojony w koliczko, ktore gdzies zgubilem a daje mozliwosc zwiekszenia dystansu dolu filtra co owocuje przyblizeniem deszczowni ku powieszchni i mniejszeniu halasu

cena jest na prawde przyzwoita za to, co otrzymujemy. godny polecenia przede wszystkim do zbiornikow z pokrywa DIY, z powodu powaznej przerobki pokrywy- niestety pokrywa gorna filtra nie daje mozliwosci "wpuszczenia" do sdorka jedynie deszczowni... to chyba najwiekszy minus

no i dodatkowy minus kaskad- ograniczona cyrkulacja wody- od strony filtra mlyn, po drugiej absolutna cisza. jednak ten problem nie istnieje jesli zastosujemy choc niewielki filtr wewnetrzny albo tylko turbinke
