Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Otoski - coś nie tak.  (Przeczytany 7728 razy)
czapka
Bywalec
****
Wiadomości: 744



« : Sierpień 16, 2009, 22:43:08 »

Wprawdzie w tajniki świadomej uprawy roślin dopiero się zagłębiam, z rybami nigdy nie miałem większych problemów.
Aż trafiłem na otoski.
W ciągu ostatnich dwóch miesięcy kupiłem w sumie chyba ze 20 otosków, żyją trzy.
Kupione w różnych sklepach w różnym czasie, aklimatyzowane długo łącznie ze stopniowym mieszaniem wody, wpuszczone do dwóch zbiorników. Wodę testowałem sam, testowały ją też dwa sklepy - podstawowe parametry bez zarzutu.
Ze względu na ich "zastosowanie" potrzebuję dokupić jeszcze kilka ale wcześniej chciałbym dojść co jest przyczyną. Wiem, że to wrażliwe rybki i że często padają po przeprowadzce ale bez przesady. Kilka dni temu zauważyłem, że mają lekkie zaczerwienienia w miejscu gdzie się kończy głowa.

http://img256.imageshack.us/img256/1846/dscn3746.jpg

co to może być?
Zapisane
Assasin
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 289



« Odpowiedz #1 : Sierpień 16, 2009, 22:48:43 »

to wygląda jakby było uderzone, ale możliwe że rybka jest chora.
Zapisane


ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl
czapka
Bywalec
****
Wiadomości: 744



« Odpowiedz #2 : Sierpień 16, 2009, 22:50:59 »

Wszystkie trzy to mają.
Zapisane
Assasin
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 289



« Odpowiedz #3 : Sierpień 16, 2009, 22:52:34 »

Możliwe że mają zapalenie czegos, albo są chore. Kup preparat odkazający wode z bakterii i zarazków, a takze pasozytów.
Zapisane


ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: 
http://konradsz13.blog.onet.pl
Drago
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1472


akwarystyka jest dla pasjonatów


« Odpowiedz #4 : Sierpień 16, 2009, 22:56:27 »

czapka to choroba bakteryjna zastosuj baktopur direct jest w tabletach jedna na 50 l, pisałem już o tym przypadku tu.
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=20559.msg193079#msg193079
Zapisane

Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków
czapka
Bywalec
****
Wiadomości: 744



« Odpowiedz #5 : Sierpień 16, 2009, 22:58:51 »

Szukałem, szukałem a jednak przeoczyłem.
Dzięki.
Zapisane
czapka
Bywalec
****
Wiadomości: 744



« Odpowiedz #6 : Sierpień 16, 2009, 23:05:08 »

He, he wszystko fajnie tylko w tym pięknym kraju (Anglia) nie mogę tego namierzyć.
Może jakiś zamiennik?
Zapisane
lwica79
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 917



« Odpowiedz #7 : Sierpień 16, 2009, 23:35:51 »

Hm...moje otoski również mają takie zaczerwienienia- wszystkie, a mam je już kilka miesięcy i nie wyglądają na chore ani nie zdychają. Wydaje mi się że to normalne.
Zapisane

margin
Bywalec
****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 569



« Odpowiedz #8 : Sierpień 17, 2009, 07:08:33 »

Normalne, to raczej nie jest. właśnie oglądałam moje otoski i nie są w najmniejszym stopniu zaczerwienione. Może to jakieś pasożyty w skrzelach. Oglądałeś martwe sztuki. Nie wiem, bo jeszcze nie zdążyłam tego przetestować, ale na pasożyty mój znajomy stosuje Capifos (niestety podobno jest on szkodliwy dla zbrojników).
Najlepiej, żeby na ten temat wypowiedział się Drago.
Zapisane

Chmura
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 85


« Odpowiedz #9 : Sierpień 17, 2009, 09:53:16 »

Moje otoski mam od srody. Na drugi dzien zaobserwowalem u nich zarozowione skrzela. Z tego co dowiedzialem sie od znajomego od ktorego je mam, to wynik aklimatyzowania ( mam wyzsze ph ), gdyz nie okazuja zadnych innych oznak w stylu apatii czy czegos tam. Owszem po za ogorkiem niespecjalnie jedza to co im podaje, ale ciagle cos obsysaja w zbiorniku i wyprozniaja sie calkiem solidnie. Obecnie prawie im zeszlo to zaczerwienienie, tylko jednemu schodzi wolniej.Wszystkie oddychaja normalnie ( pierwszego i drugiego dnia oddychaly dosyc szybko ).

Otoski to naprawde pocieszne male rybki.
Zapisane
Drago
Super aktywny
*****
Wiadomości: 1472


akwarystyka jest dla pasjonatów


« Odpowiedz #10 : Sierpień 18, 2009, 05:45:10 »

Coś mi się przypomniało, lwica nie wydaje się to normalne chociaż jak oglądałem zdjęcia na necie Otocinclusów to sporo tych ryb ma takie właśnie zaczerwienienia. Może to być spowodowane zbyt wysokim pH lub zatruciem amoniakiem lub alkalinami, dlatego długo z tym żyją ale popadają szybciej niż zdrowe.To samo może być w przypadku czapki zmierzcie pH w przypadku otosów powinno wynosić 6,5-7,0 a według Rozporządzenia Ministra Zdrowia NO3 do poziomu 25mg /l , NO2 najlepiej jak najniższe.To co napisałem może być powodem ale nie musi takiego stanu rzeczy. Czapka nie żartuj że w Anglii nie ma baktopuru direct to jest Sery preparat jest w takim opakowaniu http://sklep-zoo.com/sklep/images/sera_bactopurdirect.jpg .
margin Capifos źle działa na zbrojniki ale to preparat na pasożyty układu pokarmowego,na skrzelach mogą być przywry,skorupiaki,orzęski,płazińce na to są różne leki.Najlepiej by chyba było pójść do weterynarza z jedna rybą i niech sprawdzi pod mikroskopem co może być przyczyną.
Zapisane

Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków
czapka
Bywalec
****
Wiadomości: 744



« Odpowiedz #11 : Sierpień 18, 2009, 08:06:58 »

Parametry wody mam w porządku, poobserwuję teraz rybki dokładniej.

A SERY tak jak i wielu innych światowych firm nie ma tutaj wcale lub jest jak na lekarstwo.
Zapisane
czapka
Bywalec
****
Wiadomości: 744



« Odpowiedz #12 : Sierpień 19, 2009, 23:18:37 »

Dopadłem je dzisiaj jak były przyssane do przedniej szyby i wygląda to jakby całe skrzela były zaczerwienione. Podałem trochę środka bekteriobójczego i obserwuję dalej.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: