z tym wylewaniem wody na podłoge to mam notorycznie

prawie za każdym razem jak robię Ro to jest tak samo wkładam węzyk do baniaka odkręcam i ide sobie za jakis czas zagladam i patrzę ''eee jeszcze długo'' potem zagladam drugi raz ''eee jeszcze trochę'' a trzeci raz to ju8z zwykle przypadkiem przechodze koło łazienki i widzę że woda z pod drzwi się leje

- na całe szczęscie podłoga w łazience jest nieprzemakalna

a to o wyleci na przedpokuj zauwazam na tyle wczesnie że jeszcze do sasiadów nie doleciało - ale klepka w tym miejscu już wyglada fatalnie
