tak słuszna uwaga jest nie co przerybienie są one w nim awaryjnie bo główny akwa się rozpadł pewnie z starości miał blisko 20lat
co do rybek tydzień temu kupiłem młode wiec jet
10x Neonek młodziutkich
5x Rozbora młodziutkie
4x kirysek malenkie młode
5x Kardynałek młodziutkie
reszta to rybki mające około 4 lat morze i więcej
Danio od zeszłego roku i tu tkwi chyba główny problem od początku jedna właśnie ta mi się nie podobała była już trochę grup sza pływała często pod powierzchnią lustra wody
wnioskuje ze dostałem ja już chorą nie doszukałem się po jakim czasie jest wyraźnie zauważalna POSOCZNICA
jak wygląda kwarantanna ile dni jak nie tygodni?
dziś będę dzwonił do tego znajomego który mi je dał zapytam jak jego hodowla czy jest ok
w każdym razie za darmo mi przynosił bo to kolega ojca raczej już nie wezmę rybek od niego bo wszystkie rybki od niego
do 6 miesięcy padały
Jak widzisz akwa u mnie jest od zawsze za dziecka pamiętam jak ojciec coś tam hodował stało tego z 20 akwa no i cały czas on głównie się rybkami zajmował
teraz przypadło to mnie od 2 lat raczej nigdy nie było problemu z rybkami nie chorowały zawrze były te gatunki oprócz kiryska i ślimaków jedyny problem co mieliśmy z 15lat temu to hydra z czymś przywleczona reakcja była szybka drut miedziany załatwił sprawę ale do rzeczy na pewno wielu rzeczy nie wiem a wiedzieć trzeba czytam jak najwięcej dziś te linki oczywiście poczytam bo wiedzy nigdy nie za mało
Akwa nowy już stoi jutro nowe roślinki dojdą kupie testy do wody starannie przygotuje nowy akwa
tylko teraz problem z ta POSOCZNICA obserwuje uważnie resztę rybek zarazie nic nie widać
zobaczymy co dalej będzie no szkoda by było zainfekować nowy akwa wiele mnie kosztował roślinki podkład żwirek prawie z 300zl się uzbierało
Mam pytanie czy odkażanie samą solom kuchenną z wodą będzie wystarczające lub lepiej w roztworze rivanolu (1 g/500 dm³ wody) mam kilka tabletek rivanolu albo lepiej kupić i zastosować jakiś konkretny środek?
dzięki za uwagi porady i krytykę.
