Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Pytanie o kosiarki  (Przeczytany 5161 razy)
lukas
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3050


into U'r eyes my face remains


« Odpowiedz #15 : Wrzesień 21, 2008, 13:49:00 »

większość grubowargów - np. labeo
Zapisane

dilayla
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 353



« Odpowiedz #16 : Wrzesień 21, 2008, 14:16:23 »

galadarth u mnie molinezja
Zapisane

Jostein Gaard
Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?
Lazur
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 35


« Odpowiedz #17 : Październik 21, 2008, 20:32:11 »

Raczej te dwie to para.Nigdy nie kupuj rybek żeby była nieparzysta liczba
Zapisane
marcinl
Szczecin
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1616



WWW
« Odpowiedz #18 : Październik 21, 2008, 20:33:27 »

dlaczego? rybki stadne mogą być w ilościach nieparzystych
a pewne gatunki najlepij czują się w haremie samiec + 2 samice = 3
Zapisane

moje 72l - http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17736.0
Ulubione - Kiryski Pstre, Gurami Mozaikowe i krewetki Smiley
Piterix
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 908



« Odpowiedz #19 : Październik 31, 2008, 10:29:04 »

Czy kosiarki zjadają wam rogatka - lub wywłócznik ?
Zapisane

Zapraszam do komentowania mojego baniaka. Ostatnia aktualizacja 08.09.2013 . http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/piterix-900l-ogolne-krotka-relacja-z-zakladania/
andrzej72
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1210



« Odpowiedz #20 : Październik 31, 2008, 10:33:28 »

Za dawnych czasów, kiedy to kosiarki były mieszkańcami mojego baniaczka, podgryzały wywłócznika, szczególnie upodobały sobie dolne partie rośliny.
Zapisane

pjasio253
Nowy
*
Wiadomości: 4


« Odpowiedz #21 : Listopad 13, 2008, 10:47:02 »

Na podstawie własnych doświadczeń przestrzegam przed obsadzaniem w jednym akwarium kosiarek z labeo - "celem życia" tego drugiego jest wysłanie kosiarek jak najszybciej na tamten świat. Nic nie robi takich wirów i zamieszania jak on. Takie zawody trwają już ponad rok - jak ktoś chce porzucić spokój i harmonię w akwarium to może spróbować  Cheesy   
Zapisane
Toxic
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 340



« Odpowiedz #22 : Listopad 13, 2008, 14:42:02 »

Na podstawie własnych doświadczeń przestrzegam przed obsadzaniem w jednym akwarium kosiarek z labeo - "celem życia" tego drugiego jest wysłanie kosiarek jak najszybciej na tamten świat. Nic nie robi takich wirów i zamieszania jak on. Takie zawody trwają już ponad rok - jak ktoś chce porzucić spokój i harmonię w akwarium to może spróbować  Cheesy   
Z tym bym polemizował, od 3-4 miesięcy pływa w moim akwarium stadko młodych kosiarek, wyrośnięty labeo frenatus i żyją w harmonii, jedynie w rywalizacji o pokarm w tabletkach labeo niepodzielnie rządzi i rozgania kosiarkowe towarzystwo Smiley
Myślę, że przy odpowiedniej wielkości i wystroju akwarium między l.frenatus, a kosiarkami nie powinno dochodzić do żadnych konfliktów, z l.bicolor może być inaczej gdyż jest uważany za bardziej agresywnego.
Zapisane

pjasio253
Nowy
*
Wiadomości: 4


« Odpowiedz #23 : Listopad 14, 2008, 09:09:27 »

Na podstawie własnych doświadczeń przestrzegam przed obsadzaniem w jednym akwarium kosiarek z labeo - "celem życia" tego drugiego jest wysłanie kosiarek jak najszybciej na tamten świat. Nic nie robi takich wirów i zamieszania jak on. Takie zawody trwają już ponad rok - jak ktoś chce porzucić spokój i harmonię w akwarium to może spróbować  Cheesy   
z l.bicolor może być inaczej gdyż jest uważany za bardziej agresywnego.
Ano właśnie, w moim przypadku chodzi właśnie o l.bicolor  Wink
Zapisane
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: