Atria, nie mogę znaleźć tego wątku ale pamiętam, że jak ja miałam obawy przed pierwszym wyjazdem na dłużej to większość odradzała mi te weekendowo-holidayowe pokarmy. Pisali, że lepiej głodówka na 14 dni, niż to coś (pokarm) ma pływać w wodzie.
Widocznie brudzi albo za szybko ryby go jedzą i może wiesz, puchną i zdychają?
Nie wiem, dlatego napisałam, że słyszałam negatywne opinie.
nie stosowałem bo i potrzeby nie było dlatego napisałem, że tak podaje producent
a negatywne opinie bo podobno ten pokarm rozpuszcza się w wodzie zależnie od pH i twardości wody,
w wodzie miękkiej i "ukwaszonej"

zamiast rozpuścić się w ciągu 2 tyg. może się ta 2 tyg. porcja rozpuścić w 6-7 dni
jakoś dalej sceptycznie patrzę na 2-3 tyg. głodówki..

jak mówiłem człowiek też podobno miesiąc wytrzyma..
