czy jest ktoś, kto choć spróbował rozmnożyć neony simulans?
Nie Innesa, bo to żaden problem rozmnożyć, gorzej z uchowaniem ikry...
Próbowałem w stadzie 60 sztuk w prawie róznych proporcjach płci, ale nie widać zainteresowania sobą.
Warunki mają prawie jak do rozmnażania Innesa. (woda troszkę twardsza, bo mam Red Cherry i na 100% destylki nie mogę sobie pozwolić, ale twardość jest bardzo niska).
PH oscyluje w okolicach 6.
Azotanów prawie nie ma.
Co jakiś czas robię podmiankę 15 litrów-14 litrów osmozy i 1 litr niskomineralizowanej wody niegazowanej ze sklepu. Nie ma wysypu glonów.
Jakie jeszcze warunki muszę spełnić, by udało się je rozmnożyć?
Do tarliskowego przełożę dopiero ryby, które zaczną się sobą interesować...
