Chyba daniu pregowany taki maly ma okolo 2,5 cm i ma wzdloz ciala czarbne paseczki.
Pierwsze słyszę by danio pręgowany był w czarne pasy... cóż, chyba nie jestem na bieząco :wink: A co do tego syfu w baniaku to pewnie się trochę powtórzę, ale kilka swoich groszy dorzucę:
Po 1. Nie przekarmiać rybek, ja karmię swoje zazwyczaj raz albo 2 razy dziennie. Raz na tydzień warto zrobić im całodniową głodówkę
2. Dla neonek najlepiej kupić pokarm płatkowany, np. Tropicala (u mnie mało brudzi i neonką smakuje). Jak jest jeszcze w woreczku to go trochę potarmosić by był drobniejszy. Płatki rozpływają się po powierzchi i wolno opadają, każda rybka zdąży spokojnie zjeść

Dla kirysów natomiast specjalne granulaty
3. Od czasu do czasu wzruszyć podłoże, by ten cały syf nie zalegał pod kamyczkami
4. Wodę podmieniać regularnie, ale ja bym podmieniała ze 2 razy w tygodniu po 5 l. a nie naraz 10 l. Wody nie wlewać butelkowanej, ale kranówkę odstaną conajmiej 2 dni. Podobno mineralka zawiera jakieś pierwiastki w wyższym stężeniu: bodajże jod, siarkę i coś jeszcze. Mniejsze ale częstrze podmiany w takim małym baniaku są lepsze szczególnie że nie ma u Ciebie żadnych żywych roślinek.
5. Co do oświelenia, jeśli dałoby radę to można by wymienić żarówkę na mocniejszą a wtedy pomyśleć np. o jakimś anubiasie czy cryptocorynie: u mnie jedno i drugie dziko rośnie przy dość skąpym oświetleniu. A może masz gdzieś trochę miejsca niedaleko okna...
6. Filtr- nie wiem jaki dokładnie masz ale jeśli taki jaki mi się wydaje

... to napewno ma kilka stopni ustawienia wydajności. Ty masz ustawiony na min. Ustaw na jeden stopień wyżej i filtr podnieś tak by jego wylot był umieszczony z 0,5 cm ponad lustrem wody. Prąd nie powinien być wtedy zbyt duży i zanieczyszczenia powinny być skuteczniej sciągane.
Nie wiem czy moje rady coś pomogą ale życzę powodzenia
