Po 1. wyjmij gąbkę bo korzenie właściwe zgniją.
Po 2. Ludwigia tak ma, bo u mnie tak samo miała i puszczała te korzenie na różnych wysokościach - można z tego skorzystać i sadzić nowe roślinki, bo Ludwigia ultraszybko rośnie przy odpowiednim oświetleniu (a wymagań nie ma dużych, bo swoje warunki oświetleniowe oceniam na przeciętne, a rosła błyskawicznie).
Co do ukorzeniania się na łodydze to niech się jeszcze wypowiedzą specjaliści, bo ja z roślin to mam korzeń w akwarium

(to oczywiście lekka przesada, ale nie jestem biegły - mam anubiasa, wgłębkę i rogatka sztywnego z roślin co dobrze rosną, a żabienica i microsorium tak sobie :/)