JA bym zrobił tak:
1. 3-4 otoski
2. małe stadko, powiedzmy 6 sztuk Iriatherinki Werneri lub gertrudek albo, jeśli chcesz poszaleć finansowo 8-10 mikrusów Galaxy.
3. krewetki red cherry, babaulti czy coś w ten deseń, powiedzmy 5 sztuk
4. do tego 2-3 ładne ślimaczki, pełno ciekawych jest na allegro
Nie lubię bojowników, za dużo jest problemów z nimi typu: z tymi może być, z tymi nie może itd. Zresztą jestem zwolennikiem małych rybek w większych ilościach, wtedy akwarium jakby bardziej żywe było
Oczywiście to Twój akwenik, Twoja kasa i Twoja decyzja
