Teraz zakładam akwarium 140l, po przeczytaniu wielu opinii na forum, nie korzystam z gotowego zestawu. Wszysko będziemy kupować sami. Akwarium o wymiarach 80x35x50 zamówiłam u szklarza (wymiar nietypowy, ale to max na jaki mogę sobie pozwolić).
pewno juz jak to się mówi "po ptakach" ale zamawiając baniak pod wymiar powinniscie już mieć ukształtowaną wizję jego przeznaczenia. z jednej strony niewiele jest gatunków ryb które potrzebują akwarium wysokiego (np skalary) a z drugiej strony im wyższy baniak tym trudniej go oświetlić, więc jeśli decydujecie się na akwarium roślinne z roślinami "trawnikowymi" na pierwszy plan lepiej zamówić baniak niższy niż wyższy. zawyżanie litrazu poprzez zwiekszenie wysokości IMO jest nie trafione.
Kupiłam już przez allego filtr Tertra Tec ex700. Pokrywę będziemy robić sobie sami (zgodnie z zamieszczonymi na forum opisami). Jestem w trakcie wybierania pozostałego sprzętu - możecie w tej sprawie coś doradzić? Jaką grzałkę kupić i co jeszcze będzie potrzebne?
grzałka max 100W. do wyboru do koloru. ewentualnie zestaw do dozowania co2 - przy baniaku roślinnym. nic więcej nie potrzebujecie.
Cały czas mam dylemat dotyczący aranżacji całego akwarium. Jaką wybrać obsadę, jaki żwirek, roślinki itp? Które rybki preferują wysokie, wąskie zbiorniki poniżej 100cm? Podobają mi się tęczanki. Gdzieś jednak przeczytałam, że te rybki potrzebują akwarium o długości minimum 100cm.. No i mam zgryz, czy 80cm im wystarczy, czy raczej nie i muszę się rozejrzeć za innymi rybkami.. (neonek nie chce mój mąż, bo mu się nie podobają).
zwirek o drobnej granulacji 2-4 mm, pod niego substrat roślinny - wybór wielki, rozpiętość cenowa także. z tańszych polecam filtus floran. najlepiej sie rozejrzyjcie po baniakach wystawionych przez użytkowników i poczytajcie jakich substratów uzywają i jak się sprawdzają. generalnie większośc roslin rośnie w kazdym substracie, dodatkowo wspomaganym nawozami do toni wody lub kulkami nawozowymi do podłoża. z reguły sprawdza się zasada że dla roslin im bogatsze podłoże tym lepiej. ale jak mówię - na samym żwirku tez można rośliny piekne odchować. kwestia zasobu portwela i wyboru gatunków.
rośliny w zasadzie najlepiej kupowac na start takie które sa łatwe w hodowli i szybko rosną .pozwalają ustabilizowac zbiornik w fazie poczatkowej. wiem z doswiadczenia że z upływem czasu i tak sie je przesadza, zastępuje innymi itd. warto też zaplanowac obsadę i pod tym kątem dobierać ilość i gatunki roślin
co do obsady ryb. jest kilka gatunków tęczanek i nie wszytkie wymagają, aż takiej powierzchni/długości dna. z mniejszych gatunków choćby
iriatherina werneri czyli teczanka filigranowa
nie wiem o który gatunek wam chodzi po głowie. jeśli
m.boesemanii to poczytajcie ten tekst
http://www.akwarium.net.pl/adv/melanotaenia_boesemani.htma co do innych gatunków. poczytajcie sobie cały wątek o obsadach. wyboru dokonujecie wy, można ewentualnie wasz wybór skorygować.
I na koniec jeszcze jedno pytanie: czy najpierw powinnam sprawdzić parametry wody jaką mam w mieszkaniu i pod nią dobierać rybki i roślinki? Czy parametry nie mają znaczenia i lepiej wybrać rybki, a potem dostowować wodę do ich wymagań.. Jakie testy powinnam kupić (takie czytelne dla początkującego)? Nigdy wcześniej nie korzystałam z testów, a na forum ile użytkowników tyle opinii..
generalnie dobrze jest znać wartości pH, kH i gH przed podjęciem decyzji odnosnie aranżacji i obsady docelowej. czasami lepiej dostosować obsadę do parametrów wody kranowej niż męczyc się od początku z uzdatnianiem wody pod konkretne potrzeby.
w zasadzie wiekszość gatunków ryb doskonale znosi wode o parametrach "kranówy" czyli odczyn lekko zasadowy (7.0 - 7.5) i twardości gH do około 25. ale kranówa kranówie nie równa. można spotkać i taką z ph = 8.0 i gH = 30 (jak u mnie) i wtedy trzeba kombinować bądź zdecydować sie na gatunki które w takiej wodzie żyją.
a co do testów. na twardości - kh, gH są testy kropelkowe. z nimi zwykle nie ma problemu więc można opierać się na cenie.
pH, no3, po4, fe to testy ze skala barw do porównania z kolorem próbki wody. masz ten przywilej że jako kobieta porównanie kolorów przyjdzie ci łatwiej niż np mi.
generalnie kupiłbym testy na pH, kH, gH i no3 na początek. test na no2 warto miec w fazie poczatkowej po starcie i przed zarybieniem zbiornika, później w zasadzie sie go nie używa.
pozostałe testy na po4, fe będa wam potrzebne bardziej w przypadku nawożenia toni wody pod kątem uprawy roślin.