Aniape, nie jestem w stanie zafundować sobie takiego akwarium na czas restartu, myślałam o ulokowaniu rybek na jakiś czas u koleżanki (ok 500l), ale nie pomyślałam, że przecież faktycznie mogą być chore i mogłyby poważnie zaszkodzić jej obsadzie

Ala, właśnie wyjęłam liście (wkładałam je co jakiś czas od założenia akwarium, nigdy nic złego się nie działo)
Od przeniesienia rodostomusów (w niedzielę) podmiany robię codziennie od poniedziałki (trzy dni)
cyt. "Dla Twojej obsady to nie są dobre parametry ale ryby sie juz pewnie przyzwyczaiły i nie sądzę żeby tak z dnia na dzień postanowiły sie zbuntować i pozdychać. A może zwyczajna przyducha ?jak ruch tafli?"
- jak zniwelować skutki przyduchy?
- co zrobić by dostosować parametry do mojej obsady bez konieczności restartu?
(pewnie zaraz moderator zwróci mi uwagę, za prowadzenie dyskusji wybiegającej poza wymogi tego działu)

Gdzie zatem powinnam pytać, żeby nie robić zamieszania?