Tomczyn
Zainteresowany
 
Wiadomości: 56
|
 |
« : Kwiecień 27, 2008, 12:48:22 » |
|
Zbiornik zalany został 3 tygodnie temu. 126L oświetlenie 4x18 działa 10 dziennie. Podaję CO2 właściwie od początku. PH 7,2-7,4 TWO - 14 TWW - 8 Nie znam NO2,NO3 i PO4 wiem, że te parametry były by bardzo pomocne w ocenie sytuacji, jednak testy przyjdą do mnie dopiero pod koniec tygodnia a obawiam się, że dla akwa może już być za późno. Temperatura 25 stopni.
Ryb brak
4 dni temu do akwa wlałem roztwór symfonii złota + K2SO4. Popełniłem błąd przy sporządzaniu roztworu i wlałem dawkę 20 razy większą niż zalecana. Właściwie od dnia następnego do ataku ruszyły glony. Głównie krasnorosty i długie nitki. Myśląc, że to naturalny proces dojrzewania akwarium nic nie robiłem. Następnego dnia było ich już 2 razy więcej i pokryły większość roślin... nie miałem pojęcia, że potrafią tak szybko rosnąć. Tutaj popełniłem kolejny błąd jak mi się zdaje. Do Akwa wpuściłem 10 krewetek red cherry które docelowo i tak miały się w nim znaleźć. Po paru godzinach zaczęły się chować a teraz praktycznie w ogóle nie mogę ich znaleźć. Raz na jakiś czas zauważę jedną lub dwie. Baniak jest silnie zarośnięty a one nie duże więc mam nadzieje, że po prostu się pochowały. Trupów w każdym bądź razie nie znalazłem. Teraz dopiero doczytałem, że krewetek nie powinno się wpuszczać do nie do końca dojrzałego akwarium (wydawało mi się, że 3 tygodnie to wystarczająca ilość czasu, teraz nie jestem taki pewien). Także nie jestem pewien jak może wpłynąć na nie miedź z symfonii złota. Słyszałem, że tragicznie. Jak tylko pojawiła się duża ilość glonów pojawiły się także ślimaki w tej chwili oceniam, że może ich być z 30-50.
Z faktu, że podałem zbyt duża dawkę nawozu zdałem sobie sprawę dzisiaj gdy próbowałem dojść co zrobiłem nie tak.
Co właściwie powinienem teraz zrobić. Naczytałem się tyle, że mam prawdziwy mętlik w głowie. Zaciemnieć akwarium? Skrócić czas świecenia do 6? Podmienić 50% wody i po 3 dniach drugie 50? Podmieniać codziennie 20%? Wyłowić krewetki, bo mogą tego nie przeżyć? Pozostawić krewetki by pomogły w walce z glonami? Zostawić ślimaki póki nie poradzę sobie z glonami czy wybijać ile tylko uda mi się znaleźć?
A może macie dla mnie jakieś inne rozwiązania lub rady?
|