Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Próba z krewetkami?  (Przeczytany 3094 razy)
Kicha
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 265


« : Październik 23, 2007, 18:53:21 »

Zanim odeślecie mnie do strony o krewetkach to nie musicie czytałem (z reguły najpierw czytam później pytam) tak czy inaczej bede próbował rozmnożyć krewetki amano oczywiście z ikrą nie ma problemu jak zapewne w większości akwariów ale pytanie co dalej.....? polecam http://www.aquadesign.pl/artykuly_html/AAmanosbreeding.htm tylko zostaje dla mnie kilka znaków zapytania.... nie podano zadnych parametrow wody czy to znaczy, że nie mają one znaczenia? (oczywiście chodzi mi o to że nie mają jakichś szczególnych wymogów) jestem otwarty na linki i tym podobne czym karmić młode jeśli w ogóle już sie wyklują a i jeszcze jedno czytałem już o zasoleniu dla krewetkarium miała być jedna łyżeczka na 10 litrów (tak na oko najlepiej zmierzyc ale warosci sa w linku ktory podalem) jaka to ma być sól? smieszne pytanie ale po prostu nie zasalałem jeszcze zbiornika no i oczywiscie jakies wskazowki.... Licze że ktoś coś próbował i komuś coś wyszło.... podejme próbe w akwarium 10 litrowym z drobnym żwirkiem mchem jawajskim i echinodorus`em zobaczymy do rozwiązania jeszcze jakieś trzy tygodnie wiec sporo czasu żeby sie przygotować więc czekam pozdrawiam i przepraszam za błędy po prostu klawiatura mi nie zawsze łączy i mi sie nie chce przeprawiać.....  papa
« Ostatnia zmiana: Październik 24, 2007, 15:15:56 wysłane przez Kicha » Zapisane

W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...
Błazenek
Następca Takaschi Amano (żart ;D )
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 934



« Odpowiedz #1 : Listopad 07, 2007, 18:41:16 »

Co to zasolenia to najlepsza jest sól akwariowa w zoologu są po 1zł za saszetkę.Więcej o rozmnażaniu powie ci małożonka-specjalistka od krewetek  Grin .Ale ja zawsze myślałem ,że amano się nie rozmnażają.  Roll Eyes
Zapisane

Satanic
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 216


Warto czytać poto żeby wiedzą dzielić sie z innymi


WWW
« Odpowiedz #2 : Listopad 07, 2007, 19:47:04 »

O stopniu zasolenie niestety Ci nie powiem,Bardzo chętnie też poczytam na ten temat.
Błazenek,rozmnażają sie tylko ze larwy przezywają tylko w słonej wodzie.
Zapisane

Kicha
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 265


« Odpowiedz #3 : Listopad 07, 2007, 23:48:47 »

Ja znalazłem link i to co było na forum przeczytałem i właśnie patrze jak krewetka składa ikrę Smiley całkiem miły widoczek spróbuje zobaczę jutro ją wyłowie kupie sól i zasolę i zobaczymy czy coś z tego będzie tylko mam duże wątpliwości o powodzenie tej misji ale spróbować wart (krewetka znajduje się w wodzie, w której próbowałem rozmnożyć neonki troszkę normalniejsze parametry i nie jest już herbaciana... ile stopni powinna mieć? ma 24 ph 6.7 co do reszty to nie mam pojęcia jest tam kupa mchu jawajskiego jeden anubias i jedna egeria najas jak się nie uda już następna dziś została zapłodniona

P.S. myślałem, że ten post już Wam umknął Pozdrawiam

P.S2. mam jeszcze jedno pytanie jutro kupie pokarm i tak dalej ale zastanawiam się co z filtrem mam jeden ledwo co działający słabo filtruje i słabo napowietrza mam drugi który bardzo mocno napowietrza i bardzo mocno filtruje robi jednak strasznie duży prąd zakładając, że zasolę akwa i będą żywe larwy który filtr polecacie użyć? oczywiście uchronię larwy pończochą , ale i tak mogą być "przyciskane" do pończochy przy tak silnym prądzie...

P.S.3 akurat teraz cholera nikogo nie ma  Undecided no wiecie co ;p hehe
« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2007, 00:03:49 wysłane przez Kicha » Zapisane

W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...
malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #4 : Listopad 08, 2007, 08:54:42 »

Kicha samicy nie przenoś do słonej wody. Przenosi sie wyklute larwy. Samice odłów do osobnego zbiornika bo w życiu larw nie wypatrzysz. Cały proces odławiania będzie pewnie trwał 2-3 dni aż sie wszystkie wyklują.
Ja nigdy amano nie rozmnażałam żeby było jasne Wink
Użyj tego słabszego filtra. Stopień zasolenia jest podobny do wody morskiej bo samice wędrują do morza. O ile mnie pamięć nie myli to czytałam, że ten stopień zasolenia sie powoli zwiększa.
Pomogłam niewiele niestety. Najwięcej informacji jest na stronach anglo i niemiecko-języcznych niestety.
Zapisane
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #5 : Listopad 08, 2007, 09:07:31 »

To ja troszkę sprostuję ...
Samice z jajami spokojnie można przenieść do słonej wody (oczywiście stopniowo) - wiem kolega tak robil i nie było problemów. Krewetki wykluły się i żyły 2 tygodnie. Niestety największy problem jest takie zwiększanie a następnie zmniejszanie zasolenia aby z wody słonej zrobić wodę słodką. Krewetki w naturze same wędrują w górę rzek więc same regulują stopień zasolenia (tak na chłopski rozum). Zapewne nikt nie zbadał jeszcze migracji tych krewetek więc trudno jest po prostu określić jak szybko i o ile ma spadać zasolenie.

Czyli tak jak pisała małżonka - najpierw stopień zasolenia się zwiększa, potem maleje ... problem tylko jak to procentowo wygląda

Pozostaje jedynie metoda prób i błędów i dobry sprzęt do miarkowania soli

A co do samej soli - najlepsza zapewne bedzie taka której używa się do zasolenia akwarii morskich (na takiej soli kolega hodował swoje krewetki). Obawiam się, iż zwykła sól akwarystyczna nie wystarczy (kwestia składników i mikro elementów)
Zapisane

Kicha
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 265


« Odpowiedz #6 : Listopad 09, 2007, 00:26:52 »

Dobra więc już teraz gdy emocje opadły opisze wszystko na spokojnie liczę na Waszą pomoc... wczoraj wieczorem zobaczyłem wielkie poruszenie w akwarium więc pomyślałem, że się gupiczka okociła i ganiają młode jednak zauważyłem, że neonki są bardziej zainteresowane i ruchliwe niż gupiki (to jednak możliwe xD ) więc przypatruje się dalej a tu krewetki wariują i moim oczom okazuje się amano ganiana przez samców i neonki w sumie wszystkie rybki sam widziałem jak sporo ikry jej ucieka i neonek ja pożera łapczywie (ich przysmak kanibale  Angry ) hehe wziołem ją więc i przerzuciłem do 8 litrówki o tym aby nie zasalać czytałem.... od wczoraj minął dzień i krewetka siedzi sobie w mchu, że ledwo ją widać ikrę nosi dalej...
A teraz moje dylematy...
1. Z tego co czytałem najlepiej krewetkę przenieś do pustego małego zbiornika (bez roślinek itp. żeby było widać ikrę i larwy)
2. Od wczoraj wygląda strasznie taka no wiecie ( jak gupiczka w kotniku) więc rozważam dorzucenie do niej samca (nie zje ikry....?)??
3. Woda w akwarium jest odstana i próbowałem rozmnożyć neonki pierwsza ikra spleśniała a drugiej nie było... o parametrach wody pisałem ale boje się o ikrę... i te bakterie... mogę wziąć wodę z ogólnego akwa
4. jakie parametry chociaż  temperaturę i ph
5. Co z oświetleniem nie przeszkadza? (pozostałości po neonkach hehe) i gdzie szukać tych larw przy powierzchni w toni czy przy dnie?

P.S. Troszkę ikry już złożyła ale nie tak wiele jeszcze można zmieniać wszystko i poświęcić kilka ziarenek... liczę na szybką odpowiedź i dziękuje za dotychczasowe rady. Dodam jeszcze, że na przełowienie larw do słonej wody mam 8 dni ja jednak nie mam tyle akwa żeby to zrobić dlatego poczekam aż złoży tą ikrę i ją wpuszczę do ogólnego a tak nawiasem mówiąc drugą właśnie nosi jajeczka więc będzie okazja kolejnej próby jakby coś
« Ostatnia zmiana: Listopad 09, 2007, 00:34:01 wysłane przez Kicha » Zapisane

W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #7 : Listopad 09, 2007, 00:37:55 »

Nie no albo to późna pora albo ja się pogubiłem ... O czym ty w końcu mówisz ... o krewetkach czy o neonach ...
Sorki ale nie doczytałeś chyba do końca tego co pisaliśmy o zasoleniu ...
Zapisane

Kicha
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 265


« Odpowiedz #8 : Listopad 09, 2007, 00:41:17 »

czytałem mówię tylko, że trzymałem wcześniej tam neonki teraz jest tam amano jeśli coś zamotałem to przepraszam co do soli doczytałem jednak zrobię tak jak radziła malzonka bo bardziej do mnie przemawia co do jakości soli jutro ją zakupie larwy nawet przez 8 dni nie potrzebują zasolenia
Zapisane

W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...
malzonka
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1326



« Odpowiedz #9 : Listopad 09, 2007, 07:24:32 »

Kicha, ale ja mogę się mylić. U mnie amano tylko jedzą i rosną Wink Nigdy nawet nie próbowałam ich rozmnażać ani głębiej w temat nie wchodziłam. Jeśli Seboos ma znajomego, któremu się udało choć 2 tygodnie to bym była skłonna jemu wierzyć Wink
Zapisane
Kicha
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 265


« Odpowiedz #10 : Listopad 09, 2007, 11:53:54 »

ale sam już zamotałem więc
sól kupie taką jaką radził Sebos
wrzucę dopiero larwy do słonej wody jak pisałaś a co do innych moich wątpliwości?
Zapisane

W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...
Idd
Zainteresowany
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 59


« Odpowiedz #11 : Styczeń 21, 2008, 11:35:29 »

jak dla mnie to nie ma różnicy czy są rośliny czy nie, bo i tak te krewetki są tak małe, że ich nie widać. Mają około 2 mm. Samca nie dorzucaj! Jest niepotrzebny. I pamiętaj, żeby zaraz po wykluciu wyjąć samicę z akwa z małymi!
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2008, 11:42:12 wysłane przez Idd » Zapisane

60l. , 25l. ; D
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: