|
Tytuł: Czy akary pomarańczowopłetwe przeżyją do wiosny w 112l ? Tak, bo są w 240-tce :) Wiadomość wysłana przez: badrass Sierpień 28, 2010, 13:28:03 Witam!
Nie wiedziałem gdzie ten wątek wstawić. Jeśli go założyłem w złym miejscu to proszę adminów o przeniesienie. Ale na temat: Dzis rano wjechały do mojego baniaka cudem uratowane od wylania do kibla 4 szt. młodziutkich akar niebieskich...więc jest to znak Boży aby zabrać się za budowanie szafki pod większy baniak np. 125x40x50 i stąd moje pytanie czy dadzą rade przażyć do wiosny??? Pytanie ze wskazaniem na dobrafa i mrs-a Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: mrs Sierpień 28, 2010, 14:52:42 Masz na myśli akare błękitną?
Z tego co pamiętam, Dobraf miał chyba parkę w 112l i było ok. Jeśli ryby są młode (a piszesz, że są) to wg mnie bez problemu dadzą radę nie tyle do wiosny co do dobrania się w pary. Będzie to jednak znacznie później niż na wiosne. Ważna jest też reszta obsady, jeśli nie będzie szału to z całą pewnością ryby mogą zostać. Pozdrawiam. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Sierpień 28, 2010, 19:27:14 Masz na myśli akare błękitną? ...Chyba tak, teraz to już zgłupiałem, bo wyglądają troszkę inaczej niż na fotkach i filmach z YT. Mam wrażenie i podejrzenie, że mogą to być akary pomarańczowe. W sumie są jeszcze młode maja 4-7 cm. Poza tym buszują po całym baniaku i terroryzują neony, które jak przystało na ławicowe pływają wreszcie w ławicy. P.S. A czy akara błękitna i akara niebiesko cętkowana lub panamska to chyba nie to samo? Zresztą później wstawię fotkę. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: mrs Sierpień 28, 2010, 19:57:32 P.S. A czy akara błękitna i akara niebiesko cętkowana lub panamska to chyba nie to samo? To jedna ryba.Nazwa "Panamska" związana jest z występowaniem tej ryby m.in. w Panamie a "niebiesko - cętkowana" ma związek z ubarwieniem tej ryby. Wspomniane przez Ciebie nazwy są w zasadzie nie używane. Zwyczajowo przyjętą nazwą w Polsce jest akara błękitna. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: margin Sierpień 28, 2010, 21:05:17 Nie wiem, ale chyba się z Tobą nie zgodzę mrs. Dla mnie akara błękitna i cętkowana to dwie różne rybki (oglądałam je w sklepach). Akara cętkowana to Laetacara curviceps i wygląda tak : http://www.akwar.net/encyklopedia-ryb/akara-cetkowana-laetacara-curviceps-2390.html , natomiast akara błekitna to Aequidens pulcher i wygląda tak http://www.akwar.net/encyklopedia-ryb/akara-blekitna-aequidens-pulcher-2300.html .
Młode osobniki są bardzo podobne, ale większe już się bardzo różnią. Akara błękitna ma pomarańczowo obrzeżoną płetwę grzbietową, jest jaskrawiej ubarwiona i większa (jak twierdzą hodowcy jest także agresywniejsza). Nie miałam tych rybek, ale mam na nie ochotę, więc się trochę interesowałam. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: mrs Sierpień 28, 2010, 21:12:12 Nie wiem, ale chyba się z Tobą nie zgodzę mrs. Dla mnie akara błękitna i cętkowana to dwie różne rybki (oglądałam je w sklepach). Akara cętkowana to Laetacara curviceps i wygląda tak : [url]http://www.akwar.net/encyklopedia-ryb/akara-cetkowana-laetacara-curviceps-2390.html[/url] , natomiast akara błekitna to Aequidens pulcher i wygląda tak [url]http://www.akwar.net/encyklopedia-ryb/akara-blekitna-aequidens-pulcher-2300.html[/url] . Młode osobniki są bardzo podobne, ale większe już się bardzo różnią. Akara błękitna ma pomarańczowo obrzeżoną płetwę grzbietową, jest jaskrawiej ubarwiona i większa (jak twierdzą hodowcy jest także agresywniejsza). Nie miałam tych rybek, ale mam na nie ochotę, więc się trochę interesowałam. Margin, ale tu nigdzie nie ma mowy o akarze cętkowanej. Często zdarza się tak, że dla jednego gatunku ryb przypisane są dwie lub trzy nazwy. Badras pytał o: akare błękitną akare niebiesko - cętkowaną akare panapską A to jedna ryba a przynajmniej ja spotkałem się z takim nazewnictwem tej ryby. No chyba, ze Badrasowi chodziło o przedstawioną przez Ciebie akare centkowaną - w takim przypadku racja jest po Twojej stronie. Pozdrawiam. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: margin Sierpień 28, 2010, 21:17:39 Najlepiej by było pooglądać fotkę. Może masz rację mrs, bo te nazwy w sklepach to czasem są takie, że szczęka opada. U mnie po prostu spotyka się te dwie akary, dlatego pozwoliłam się wtrącić, ale się nie upieram ;)
Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: mrs Sierpień 28, 2010, 22:31:11 Najlepiej by było pooglądać fotkę. W pełni się zgadzam.A to, że zabierasz głos? Bardzo dobrze. Na tym polega wymiana doświadczeń. Pozdrawiam. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: dobraf Sierpień 28, 2010, 23:23:41 no skoro zostałem wywołany to "zabiere głosa":
panamska, błękitna i niebieskia to 3 różne gatunki, imho skoro są to młode osobniki to do wiosny dadzą radę także zaopiekuj się i przede wszystkim zidentyfikuj bo aż sam ciekaw jestam dawaj fotę i tyle!!! jak masz jakiesz wątliwości/pytania to wal śmiało a nóż się trafi, że coś mnie się uda podpowiedzieć no i nie tylko mnie mrs miałem dwie samice a nie parę, które przez pół roku udawały parę no i zostałem wydymany... he he he A to, że zabierasz głos? Bardzo dobrze. Na tym polega wymiana doświadczeń. Pozdrawiam. O i za to lubię mrsa - tu nie ma miejsca na jakieś dłajtowanie pzdr mrs Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: mrs Sierpień 29, 2010, 09:55:59 panamska, błękitna i niebieskia to 3 różne gatunki No to mnie zaskoczyłeś.Mnie się wydaje, że to szeroko rozpowszechnione nazewnictwo jednej ryby, cos w stylu: - akara paskowana, - akaka kratkowana, - nanacara anomala, a przynajmniej ja spotkałem się z takowym nazywaniem tej ryby. Chyba, że młode są do siebie podobne - w takim przypadku mogłem się pomylić. Cóż, teraz ręki odciąć bym sobie nie dał, upierając się, że mam racje. Sam z niecierpliwością czekam na zdjęcia Badrasa. mrs miałem dwie samice a nie parę, które przez pół roku udawały parę no i zostałem wydymany... he he he No fakt, zadrwiły z Ciebie :)Tak z ciekawości, bo nie doczytałem w Twoim wątku, dlaczego je zmieniłeś na kakadu? Akary wydają się ciekawsze. Pozdrawiam. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Sierpień 29, 2010, 09:59:22 Najlepiej by było pooglądać fotkę. No toś mi gwoździa zabiła. A zrób tu fotę jak przejdzesz obok baniaka to sie chowaja w krzaki. Foty nie udało się zrobić, nagrałem filmik, ale też jest kiepskiej jakości, może to cos pomoże: http://www.youtube.com/watch?v=ubS0fE2NjSs Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: margin Sierpień 29, 2010, 14:18:27 Młode wszystkie są podobne :( dla mnie to może być nawet to : http://allegro.pl/akara-pomaranczowopletwa-rivulatus-i1202720720.html
Może ktoś ma lepsze oczy. Wydaje mi się, że błękitne mają więcej paseczków. Tu są młode błękitne : http://img172.imageshack.us/img172/268/imgp3260largedx0.jpg Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Sierpień 29, 2010, 15:31:26 Młode wszystkie są podobne :( dla mnie to może być nawet to : [url]http://allegro.pl/akara-pomaranczowopletwa-rivulatus-i1202720720.html[/url] Może ktoś ma lepsze oczy. Wydaje mi się, że błękitne mają więcej paseczków. Tu są młode błękitne : [url]http://img172.imageshack.us/img172/268/imgp3260largedx0.jpg[/url] Tia... wyglądają podobnie, ale z godz. temu zatłukły jednego neona, czy to normalne??? Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: margin Sierpień 29, 2010, 17:58:05 Gdyby to były te z pierwszego, podanego przeze mnie zdjęcia, to byłoby zupełnie normalne.
Poczekaj może dobraf lepiej rozpozna, bo ja znawcą nie jestem. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Sierpień 29, 2010, 19:14:11 Jezu...jaki syf robią cały czas przesiewają piasek pyskami i wyłazi im przez skrzela - czy to normalne
Normalnie sie rozbestwiły w baniaku - podobają mi się coraz bardziej, choć to nie Amazonia tylko Ameryka Środkowa. Przynajmniej nie muszę lać aż tak miękkiej wody. Jutro robię podmianę pół/pół z kranówką. No i muszę kupić gęstą gąbkę, żeby ten pył-syf zniknął z toni. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: mrs Sierpień 29, 2010, 19:55:24 A mnie wydaje się dziwne to, że zabiły neona.
Znalazłeś po prostu martwego neona czy widziałeś jak dorwała go Twoja nowa ryba? Na akary błękitne mi to nie wygląda, bardziej już, tak jak sam zauważyłeś, ryba podobna jest do akary pomarończowopłetwej (charakterystyczna plama na ciele). Błękitne miał Dobraf więc z pewnością potwierdzi lub zaprzeczy temu, że jest to akara błękitna. Pozdrawiam. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: margin Sierpień 29, 2010, 20:22:24 Jeśli to będzie pomarańczowopłetwa to z nią się nic nie uchowa, dlatego mnie nie dziwi zabicie neona.
Poczytaj http://www.akwar.net/encyklopedia-ryb/akara-pomaranczowopletwa-aequidens-rivulatus-2299.html Ale w tych rybach zakochać się można, więc niech im neony idą na zdrowie <papa> Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: dobraf Sierpień 29, 2010, 20:52:48 na filmie ciężko rozpoznać co to jest ale dla mnie to nie są błękitne, jeśli już miałbym typować to stawiałbym tak jak inni na pomarańczowopłetwą ale bez pewności, to, że przesupują piach to normalne.
mrs wrócę do tych naszych akar, pozwoliłem sobie wypisać również nazwy łacińskie, jak Cię to ciekawi to zerknij sobie akara panamska aequidens coeruleopunctatus: http://aquavisie.retry.org/Database/Aquariumfish/Aequidens_coeruleopunctatus.html akara niebieska cichlasoma bimaculatum: http://filaman.ifm-geomar.de/summary/speciessummary.php?id=3613 akara błękitna - info o nich jest pełno odnośnie akar, to tak - żeby to była para to bym zostawił i przeczekał na nową bańkę a tak postanowiłem wziąść mniejsze rybcie co by bardziej komfortowe warunki miały, zwłaszcza, że dla mniejszych pielęgnic amerykańskich 112 l jest absolutnym minimum. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Sierpień 30, 2010, 08:43:41 Witam, pozwolę sobie zabrać głos. Wydaje mi się, że to będzie raczej Akara Pomarańczowopłetwa, co potwierdza to, jak opisujesz jej zachowanie, mało tego ma plamę co by mogło również na to wskazywać, choć w 100% pewny nie jestem, wydaje mi się, że w 112l powinny wytrzymać, zwłaszcza, że są małe i do wiosny pewnie nie osiągną jeszcze maksymalnych rozmiarów, ale tak jak to Dobraf napisał 112l to absolutne minimum, jednak mogą robić rajban w tym baniaku.
Pozdrawiam, Hubikopter. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Sierpień 30, 2010, 15:25:15 Witam, pozwolę sobie zabrać głos. Wydaje mi się, że to będzie raczej Akara Pomarańczowopłetwa, co potwierdza to, jak opisujesz jej zachowanie, mało tego ma plamę co by mogło również na to wskazywać, choć w 100% pewny nie jestem, wydaje mi się, że w 112l powinny wytrzymać, zwłaszcza, że są małe i do wiosny pewnie nie osiągną jeszcze maksymalnych rozmiarów, ale tak jak to Dobraf napisał 112l to absolutne minimum, jednak mogą robić rajban w tym baniaku. Pozdrawiam, Hubikopter. Bałagan w akwarium - mniejsze gałązki zmieniły miejsce swego pierwotnego położenia, liście , które było widać na dnie przykryte piachem, z 15 neonów zostało 11 szt. syf pływa w toni. Kupiłem dzisiaj filtr gąbkowy - taki stary typ ze szklaną rurką - tylko dla samej gąbki, która jest bardzo gęsta i założyłem na FAN2. Może ściągnie ten syf . Wiesz chyba masz rację, bo nie mogę im zrobić zdjęcia ale wyglądają tak jak na fotce poniżej, z tym że ma delikatnie mniejsze ubarwienia ale w tych samych miejscach. Jeśli to są - a wszystko na to wskazuje-, akary pomarańczowopłetwe to...niech sobie jedzą te neony. Są bardzo ładne i tak dostojnie pływają. Wczoraj wieczorem gapiłem się na nie długo, bardzo długo. Nie pamiętam, kiedy tyle czasu spędziłem patrząc się na baniak. (http://images49.fotosik.pl/334/5947b5fbcd778044m.gif) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5947b5fbcd778044) Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: panchax Sierpień 30, 2010, 17:21:25 ja tez stawiam na pomaranczowopletwe - coś za dużo maja czerwieni na ogonie jak na błękitne
poza tym błękitne to ryby spokojniejsze, mniej charakterne - tak mi się przynajmniej wydaje no i ta wyraźna plama na środku za tym przemawia Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: mrs Sierpień 30, 2010, 17:46:13 mrs wrócę do tych naszych akar, pozwoliłem sobie wypisać również nazwy łacińskie, jak Cię to ciekawi to zerknij sobie akara panamska aequidens coeruleopunctatus: [url]http://aquavisie.retry.org/Database/Aquariumfish/Aequidens_coeruleopunctatus.html[/url] akara niebieska cichlasoma bimaculatum: [url]http://filaman.ifm-geomar.de/summary/speciessummary.php?id=3613[/url] akara błękitna - info o nich jest pełno Ok. Dziękuje za ifno. odnośnie akar, to tak - żeby to była para to bym zostawił i przeczekał na nową bańkę a tak postanowiłem wziąść mniejsze rybcie co by bardziej komfortowe warunki miały, zwłaszcza, że dla mniejszych pielęgnic amerykańskich 112 l jest absolutnym minimum. Rozumiem. W sumie uzasadnienie logiczne. Kupiłem dzisiaj filtr gąbkowy - taki stary typ ze szklaną rurką - tylko dla samej gąbki, która jest bardzo gęsta i założyłem na FAN2. Może ściągnie ten syf . Jeśli drobny syf to raczej tylko wata. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Wrzesień 05, 2010, 17:13:22 Udało mi się zrobic fotki do identyfikacji, więc je wstawiam i proszę nie mysleć, że zrobienie akarom foty to takie proste zadanie.
(http://images43.fotosik.pl/336/1a0e3d431caf6a02m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1a0e3d431caf6a02.html) (http://images39.fotosik.pl/332/77cbfb3547e9fb7bm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/77cbfb3547e9fb7b.html) Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: margin Wrzesień 05, 2010, 17:33:34 Żeby nie zapeszyć ;), ale piękne są te akary.
Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Wrzesień 05, 2010, 17:42:26 Żeby nie zapeszyć ;), ale piękne są te akary. No i rosną jak na drożdżach - karmię żywym, mrożonym najbardziej smakuje im kryl i poszatkowane świeże dżdżownice Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Wrzesień 05, 2010, 19:23:11 Po tych zdjęciach jestem pewniejszy, że to Pomarańczowopłetwe.
Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: margin Wrzesień 05, 2010, 20:00:02 Hubi, to już pewne na 100 % :D
Boję się tylko, żeby się tłuc nie zaczęły, bo to raczej zadziorne towarzystwo. Badrass, dawaj znać na bieżąco co u nich się dzieje. Pozdrowienia <papa> Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Wrzesień 05, 2010, 20:50:54 Hubi, to już pewne na 100 % :D Boję się tylko, żeby się tłuc nie zaczęły, bo to raczej zadziorne towarzystwo. Badrass, dawaj znać na bieżąco co u nich się dzieje. Pozdrowienia <papa> Neon czerwony sztuk 10...z 15 Mówi samo za siebie, sam widziałem jak ta największa pałaszuje neona Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: margin Wrzesień 05, 2010, 21:06:31 Miałam na myśli, że się zaczną rozgrywki między nimi (masz 4 sztuki). A neony odżałuj, mają rozrywkę i smaczne jedzonko ;)
Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Wrzesień 10, 2010, 19:28:22 No więc tak Panie i Panowie...został już tylko jeden neon ( musiały im smakować :D ).
Zmieniłem rybom menu tzn. przestałem na siłę karmić suchym pokarmem, a przestawiłem sie na mięsny. Żywe larwy ochotki, mrożona dafnia i kryl, gotowana pierś kurczaka zmieszana z pozostałosciami spiruliny i gotowanego żółtka i płatków owsianych - to im najbardziej smakuje. Zbrojniki zajadają ochoczo sparzoną sałatę oraz plasterki ogórka. Podmieniłem dzisiaj rano wodę, z tym że przygotowałem wodę z przewagą kranówki pH-7,0-7,2 TWW-14* i... w tej chwili dwie akary zachowują się conajmniej jakby dziwnie jeśli chodzi o ich wiek i rozmiary. Otóż wygląda to tak jakby odbywały tarło. Konkretnie to jedna pociera się co jakiś czas o płaską część korzenia, a za chwilę w tym samym miejscu ta największa również robi podobne ruchy. po każdym takim cyklu przeganiają dwie pozostałe akary w róg akwarium. No i jakie dostają kolory! Fachofcy proszeni o pomoc. P S Jeśli się uda to wstawię filmik, tylko skocze do sąsiada po kamerę. Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: dobraf Wrzesień 10, 2010, 20:43:26 ze mnie żaden fachowiec ale tarło jest jak nic, imho najlepiej byłoby zostawić do tej wiosny tylko tą parę samą, traktując baniak póki co jako tarliskowy, wiadomo, że na dłuższą metę dla jednej pary jest za mały a zostawiając w nim obecnie 4 akary w tym trącą się parę może się to skończyć ciężkim nokautem, także przetrzymanie pary do wiosny imho ok ale osobiście jak najszybciej szukałbym nowego domu dla pozostałych dwóch rybci,
btw, gratulacje no i czekam na film/foty pzdr Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Wrzesień 10, 2010, 20:51:05 ze mnie żaden fachowiec ale tarło jest jak nic, imho najlepiej byłoby zostawić do tej wiosny tylko tą parę samą, traktując baniak póki co jako tarliskowy, wiadomo, że na dłuższą metę dla jednej pary jest za mały a zostawiając w nim obecnie 4 akary w tym trącą się parę może się to skończyć ciężkim nokautem, także przetrzymanie pary do wiosny imho ok ale osobiście jak najszybciej szukałbym nowego domu dla pozostałych dwóch rybci, filmik jest już na YT tylko, że sie jeszcze "przetwarza". Jak bedzie gotowy to wstawię linkbtw, gratulacje no i czekam na film/foty pzdr P S Baniak będzie pod koniec roku - to już postanowine i niech sie żona obraz, wyprowadza do mamusi, ale bedzie najpierw duzy baniak a potem remont. A co! Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Wrzesień 10, 2010, 20:52:58 Link do filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=mpKKd5F2c5U Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: dobraf Wrzesień 10, 2010, 20:55:41 P S Baniak będzie pod koniec roku - to już postanowine i niech sie żona obraz, wyprowadza do mamusi, ale bedzie najpierw duzy baniak a potem remont. A co! he he he, ja remont a raczej adaptację poddasza powoli kończę, szafka DIY pod baniak już stoi i czeka - jeszcze w tym roku powinienem odpalić większą bańkę Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: margin Wrzesień 10, 2010, 21:26:10 No to szykuj apartament dla nowożeńców, gratuluję.
Ale szybko rosną, pewnie po tych neonkach :D Tytuł: Odp: Czy akary niebieskie przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Wrzesień 14, 2010, 08:50:10 No to szykuj apartament dla nowożeńców, gratuluję. Ale szybko rosną, pewnie po tych neonkach :D No baniak będzie niedługo - płyty do przerobienia szafki już zamówione, jeszcze troche kasy muszę odłożyc (pewnie po wypłacie) i baniak zakupię - pewnie ten zestaw: http://allegro.pl/akwaria-producent-proste-120x40x50-pokrywa-tanio-i1220900106.html od Bizona - robi najtaniej i bardzo estetycznie. A po neonach rzeczywiście już tylko pozostało wspomnienie. Ryby rosną jak szalone, tylko nie wiem dlaczego ten największy samiec chowa się w kokosie i przed wejściem do kokosa wygarnął wielką kupkę piachu. Czy to normalne? Tytuł: Odp: Czy akary pomarańczowopłetwe przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: deleden Wrzesień 14, 2010, 18:00:59 badrass jeśli już to zamówiłbym takie : http://allegro.pl/robizoo-akwarium-120x50x50-proste-300l-i1206828261.html wszak powierzchnia dna przy tych rybach ma duże znaczenie . Niby to tylko 10cm na szerokości ale daje to sporo możliwości Tobie i rybom .
Tytuł: Odp: Czy akary pomarańczowopłetwe przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Wrzesień 14, 2010, 18:04:19 Cytuj Ryby rosną jak szalone, tylko nie wiem dlaczego ten największy samiec chowa się w kokosie i przed wejściem do kokosa wygarnął wielką kupkę piachu. Czy to normalne? I pewie niedługo zacznie spraszać samicę i się nad tą kupką trząść - będzie tarło. Tytuł: Odp: Czy akary pomarańczowopłetwe przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Wrzesień 14, 2010, 19:16:07 badrass jeśli już to zamówiłbym takie : [url]http://allegro.pl/robizoo-akwarium-120x50x50-proste-300l-i1206828261.html[/url] wszak powierzchnia dna przy tych rybach ma duże znaczenie . Niby to tylko 10cm na szerokości ale daje to sporo możliwości Tobie i rybom . Pewnie, że lepiej ale źle wyliczyłem pokój i nie da rady musi byc 120x40. Tym bardziej mam pocięty materiał na pokrywe 125x50 z aluminium gr 4mm, czyli wierz sie nawet nie ugnie tak jak w spienionym PCV. Nie chce mi się tego juz przerabiać. Hmm... do sprzedania - jesl ktoś ma zacięcie majsterkowicza to napewno zrobi z tego super pokrywę. Szczegóły na PW edit: Hubikopter I pewie niedługo zacznie spraszać samicę i się nad tą kupką trząść - będzie tarło. A te trzy mniejsze sczepiają sie pyskami - niezwykłe zachowanie Tytuł: Odp: Czy akary pomarańczowopłetwe przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Wrzesień 14, 2010, 19:36:54 Pewnei już wojują o swój skrawek ziemi ;).
Tytuł: Odp: Czy akary pomarańczowopłetwe przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: badrass Październik 27, 2010, 20:42:42 Dawno nie pisałem w tym wątku ale dużo się zmieniło. Akary od miesiąca pływają w 240l, wraz z 6-cioma skalarami. W baniaku są korzenie z poprzedniego baniaka 112l, podłoże piach dołożyłem trochę valisnerii (to tylko tak na początek, potem idzie do kibla), szyszki olchowe liście dębu i buku oraz dwa kamienie otoczaki wielkości po pół cegłówki. Warunki muszą być dobre ponieważ akary już drugi raz wytarły się na jednym z kamieni, a skalary składają jaja na filtrze. Jak dorwę dobry aparat to wstawię baniak w "Nasze akwaria"
Tytuł: Odp: Czy akary pomarańczowopłetwe przeżyją do wiosny w 112l ? Wiadomość wysłana przez: mrs Październik 27, 2010, 20:56:54 Dawno nie pisałem w tym wątku ale dużo się zmieniło. Akary od miesiąca pływają w 240l, wraz z 6-cioma skalarami. W baniaku są korzenie z poprzedniego baniaka 112l, podłoże piach dołożyłem trochę valisnerii (to tylko tak na początek, potem idzie do kibla), szyszki olchowe liście dębu i buku oraz dwa kamienie otoczaki wielkości po pół cegłówki. Warunki muszą być dobre ponieważ akary już drugi raz wytarły się na jednym z kamieni, a skalary składają jaja na filtrze. Jak dorwę dobry aparat to wstawię baniak w "Nasze akwaria" Czekamy, czekamy :) |