Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Rośliny akwarystyczne => Wątek zaczęty przez: Tola Grudzień 15, 2008, 20:23:26



Tytuł: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Tola Grudzień 15, 2008, 20:23:26
(http://images36.fotosik.pl/40/ed6a0689fca3f212m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ed6a0689fca3f212)

(http://images26.fotosik.pl/305/0ed65fcc552e21e7m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0ed65fcc552e21e7)

(http://images37.fotosik.pl/40/b326d77638992d45m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b326d77638992d45)

(http://images28.fotosik.pl/305/5c22c8cdad9c9653m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5c22c8cdad9c9653)

Nie mam pojęcia co to za cholerstwo ale gdzieś znalazłam podobne i pisało że trudne do zwalczenia krasnorosty. W zoologu pan powiedział że glony. I tu pojawiają sie moje pierwsze wątpliwości co to jest, dlatego pozwoliłam sobie dość dobrze w makro trybie je sfotografować. Druga sprawa to jak zwalczyć? Jedni piszą że za mało światła i rośliny nie zużywają wszystkiego co im potrzebne a staje się to pożywką dla glonów, inni że za dużo światła.... Dodam na koniec że nie mam jeszcze plagi, ale chcę jej zapobiec...i aby to uczynić trzeba zidentyfikować problem.

Akwarium 126L
Oświetlenie: standardowe jarzeniówki o mocy 2x18W T8 - właczone od 8 rano do 21:30 wieczorem.
Parametry wody:
pH-7,2
NO2-0
NO3-pomiedzy 5 a 10
GH >7
KH -6*
Podmiany wody raz na tydzień ok 30% wody czasem więcej.
Nawóz: AquaPlant z Tropicala (dawkowany kilkanascie kropli dziennie) - odstawiony tydzien temu, I jeszcze jeden Sera dawkowany jednorazowo w/g opisu na opakowaniu.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: owlman Grudzień 15, 2008, 20:28:59
Witaj Tolu . http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=4354.0
Od siebie dodam ,ze krasnorosty to tez glony .


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: andrzej72 Grudzień 16, 2008, 08:35:49
Tolu - przede wszystkim należy zaopatrzyć się w testy i sprawdzić wodę. Należy sprawdzić poziom NO3, PO4 i Fe. Jeśli używasz jakiś nawozów do roślin to z całą pewnością należy je odstawić na jakiś czas. Przydałoby się też coś o tym czym świecisz i jak długo, ile tego światła jest...
Z każdym glonem można sobie poradzić trzeba tylko ustalić najbardziej prawdopodobną przyczynę pojawienia się nieproszonego gościa.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Tola Grudzień 16, 2008, 09:39:08
Od siebie dodam ,ze krasnorosty to tez glony .
- no ja wiem to też, tylko ze trudniejsze do usunięcia:) W teorii, bo w praktyce to nie wiem co ja akurat mam, dlatego wkleiłam fotki :)


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Mechanic Grudzień 16, 2008, 10:30:18
To sa krasnorosty. Rosna glownie, gdy jest za duzy poziom azotanow, ale u ciebie jest ok... ::) Polecam wpuszczenie kosiarek -  u mnie pomogly. Zaprzestaj podawania jakichkolwiek nawozow. Masz zdjecie calego zbiornika? :)


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Tola Grudzień 16, 2008, 13:04:07
Naturalnie:

(http://images29.fotosik.pl/303/a433e60ae111efb0m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a433e60ae111efb0)

Wiecej info:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=18819.0

Okay, opisałam akwarium, jego parametry wiem już z czym mam doczynienia....odstawiłam nawóz całkowicie a nic sie nie zmienia. Pieroństwo rośnie dalej, jest na nie jeszcze jakis inny sposób niz zakup kosiarki ? Usunęłam częśc mechanicznie i kupiłam jakieś tabletki na krasnorosty....chyba stanęło w miejscu po tym ale wcale nie znika. Ktoś ma jeszcze jakieś inne sposoby na pozbycie się tego ustrojstwa?


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Mechanic Grudzień 27, 2008, 15:54:16
Mozesz dodac jakis "dobry" srodek przeciwko glonom (np. Sera Algovec) i jednoczesnie nie zapalac w akwarium swiatla przez okolo 3 dni. Do tego kosiarki i powinno pomoc.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: owlman Grudzień 27, 2008, 16:13:34
Mechanic . Dlaczego w instrukcji algovec pisze ,zeby nie stosowac przy krewetkach ?


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Mechanic Grudzień 27, 2008, 17:10:37
Poniewaz zawiera substancje nie tolerowane przez krewetki, ale nie wiem dokladnie jakie. :-\


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Grudzień 27, 2008, 17:15:28
Najgłupsza metoda zostałą zaproponowana przez mechnica, daj sobie z nią spokój.
Chemi nie stosuj na glony ! likwiduje skutki, nie przyczyny !
Najlepiej podmianiaj wodę po 2 dni po 30%, odmulaj, zerwij ile się da kransorostów i zmień kierunek prądu wody, ponieważ krasnorosty lubią duży prąd.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Mechanic Grudzień 27, 2008, 17:25:57
Ooo... Znawca tematru sie znalazl. >:D Taka glupia metoda akurat u mnie dziala. ::)


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Grudzień 27, 2008, 17:39:02
Ciągnie swój do swego  :D


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: ala Grudzień 27, 2008, 17:46:48
Mechanic . Dlaczego w instrukcji algovec pisze ,zeby nie stosowac przy krewetkach ?
To pytanie zupełnie źle zadane ;D... dlaczego tak pisze to porste - bo szkodzi krewetkom ten preparat. A pytanie powinno brzmieć ''Dlaczego Mechanik poleca stosowanie preparatu który szkodzi krewtkom i krewetek jednocześnie???" A tak na marginesie jak mówi Kuba - Nie tedy droga ... usuwaj przyczyny nie tylko skutki i chemia to najgłupsze posuniecie z możliwych


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Grudzień 27, 2008, 17:48:09
Algovec zawiera miedź.
Miedź + krewetki = zgon.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: ala Grudzień 27, 2008, 17:48:35
Mechanik + rady = zgon


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: speedeecat Grudzień 27, 2008, 17:48:58
Mechanik ale pojechałeś z tym preparatem na glony  ;D
Misquamacus dobrze Ci radzi krasnorosty rosną u Ciebie bo mają pożywkę a oprócz zmiany kierunku strumienia wypływającej z filtra wody radzę też przykręcić go odrobinę ;)
Zaczniesz stosować chemię to możesz liczyć się z tym że krasnorosty może i znikną ale i rośliny mogą tego nie przeżyć albo po tym jak chemia zwalczy krasnorosty to wtedy odsłoni pole dla innych plag i restart akwarium będzie nieunikniony.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Grudzień 27, 2008, 17:51:13
Pfff, krasnorost to odporny glon ! wątpie czy nawet ten cudowny algovec mechanica by go zlikwidował.
A efekty algoveca widać w akwarium mechanica  8) przed restartem -- zielona woda, bagno, podejżewam że algovec lany litrami i czy pomógł ? nie
Mechanik + rady = zgon
<good>


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: owlman Grudzień 27, 2008, 17:56:39
Droga Alu . Pytanie zadalem w ten sposob a nie inny , aby wlasnie Mechanic wydedukowal to samo co Ty . Postawione w ten sposob pytanie zmusza do /nie bede zlosliwy/ refleksji . Dajcie juz spokoj z docinkami . Kazdemu sie moze zdarzyc gafa.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Grudzień 27, 2008, 18:05:04
Każdemu może się zdażyć, ale mechanikowi  to sie zdaża nagminnie  :-\


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Mechanic Grudzień 27, 2008, 18:11:31
Przepraszam, rzeczywiscie polecilem krewetki i algovec jednoczesnie -  male niedopatrzenie.
ala pisz na temat i nie zasmiecaj watku, twoje "inteligentne" wywody myslowe sa na poziomie podstawowki... Brawo, ze znasz podstawy matematyki. Zenada! Wypowiedzi mlodego nie bede juz komentowal... :-X



Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Grudzień 27, 2008, 18:20:44
meeeeeechanisiuuuuuuu, nie bulwelsiuj sie tak, bo siobie nerwiki nadszarpniesz  <good>
A wywody myślowe na poziomie podstawówki i tak są dla ciebie za trudne, więc się nie wysilaj.
I nie udawaj teraz skołowanego szczeniaka bo tak naprawde g... wiesz i twój poziom jest tak niski, że aż wstyd że taki ktoś jest na tym forum.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Mechanic Grudzień 27, 2008, 18:50:51
Zajrzyj na strone www.dziecineo.prv.pl i znajdz tam definicje twojego zachowania. EOT.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Grudzień 27, 2008, 18:52:44
Brech brech brech  ;D ;D ;D
musze to powiedzieć -- > Żaaal !!
Jak dla mnie koniec dyskusji z niższą sferą.
A więc autorze wątku, najlepiej będzie jeśli postąpisz zgodnie z moją radą, oraz uzupełnieniem speeda :)
Napisz potem jak postępy.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: ala Grudzień 27, 2008, 19:11:34

ala pisz na temat i nie zasmiecaj watku, twoje "inteligentne" wywody myslowe sa na poziomie podstawowki... Brawo, ze znasz podstawy matematyki.
Ja znam Ty nie. I tym sie różnimy ale nie tylko tym...  : http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=13412.0 :D


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Przemek Grudzień 29, 2008, 23:35:16
Każdemu może się zdażyć, ale mechanikowi  to sie zdaża nagminnie  :-\

Już któryś raz proszę by nie prowokować i rozwijać wzajemnych złośliwych uwag ! Wystarczy rzeczowo odpowiedzieć i jeśli ktoś się myli to poprawić, ale nie dyskredytować się nawzajem. Każdy ma prawo być na naszym forum kto zachowuje się w miarę przyzwoicie, nawet osoby, które popełniają błędy lub mają odmienne zdanie - na tym polega forum.

Na prawdę szkoda mi czasu na "przerabianie" takich podjazdów kolejny raz  >:(


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: mayaca Styczeń 01, 2009, 07:10:07
To glony z rodzaju Compsopogon z rodziny krasnorostów.DoSc upierdliwe .Przede wszystkim fosforany sa pożywka dla tych glonów.dokładniej -ich stosunek do azotanów.Poza tym nie dajesz szansy roslinom na walkę z glonem -przy tak słabym oświetleniu ich szanse sa niewielkie.Prad wody ,następny stymulant do rozwoju krasnorostów.Zwalczac go mozna poprzez regularne podmiany wody w ilosci 10-15%codziennie przez kilka dni.,zmniejszenie przepływu wody z filtra do niezbędnego minimum.Dobre rezultaty przynosi wpuszczenie kilku wygłodniałych Pomacea brigsi[Ampularie],które odżywiają się tym glonem.Odradzam chemię ,przynosi więcej szkody niż pozytku


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Styczeń 01, 2009, 09:48:05
Ja tak trochę od tematu. A w zlewie i w rurze podłączonej do kolanka też się pojawiają krasnorosty?
Według mnie tak, a tam przecież światła jest jak na lekarstwo.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Tola Styczeń 01, 2009, 11:50:21
To glony z rodzaju Compsopogon z rodziny krasnorostów.DoSc upierdliwe .Przede wszystkim fosforany sa pożywka dla tych glonów.dokładniej -ich stosunek do azotanów.Poza tym nie dajesz szansy roslinom na walkę z glonem -przy tak słabym oświetleniu ich szanse sa niewielkie.Prad wody ,następny stymulant do rozwoju krasnorostów.Zwalczac go mozna poprzez regularne podmiany wody w ilosci 10-15%codziennie przez kilka dni.,zmniejszenie przepływu wody z filtra do niezbędnego minimum.Dobre rezultaty przynosi wpuszczenie kilku wygłodniałych Pomacea brigsi[Ampularie],które odżywiają się tym glonem.Odradzam chemię ,przynosi więcej szkody niż pozytku

no wreszcie ktoś napisał jakąś treściwą wiadomość ;) mayaca - pozbyłam się ich prawie w 90% robiąc mały restart i wpuszczająć potem otoski, masz rację chemia guzik daje, choć szwagier podobno kupił jakis specyfik, po wlaniu woda przez kilka h wygląda jak mleko ale ponoć skuteczne. U mnie chemia sie nie sprawdziła. Ręcznie usuwałam a te najbardziej obrośnietę namoczyłam w roztworze z kwasku cytrynowego ;)


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: allfred Styczeń 01, 2009, 13:25:45
Witam.
Miałem plagę krasnorostów, były wszędzie i w ogromnej ilości.
Jak się później okazało spowodowana została zastosowaniem nawozu w płynie Tetra PlantaMin.
Pomogła podmiana 40% wody dwa razy na tydzień, czyszczenie dna, całkowita likwidacja prądu wody (rzeczywiście tam gdzie był najsilniejszy krasnorostów było najwięcej),
oświetlenie zredukowałem tylko symbolicznie. Niestety na stare glony pomogła tylko mechaniczna likwidacja (porządna szczota dla korzeni i kamieni a dla zaglonionych części roślin tylko kasacja), zgodnie z radami z tego forum zakupiłem kosiarki ale one owszem skubią sobie coś cały czas jednak starych glonów nie ruszały w ogóle. Oczywiście zrezygnowałem z w/wym. nawozu (nie leję do wody teraz nic) i również zgodnie z radami dokupiłem różnego, szybkorosnącego zielska.
W moim akwa udało się opanować glony takimi metodami choć zastosowanie chemii chodziło mi już po głowie  :D  w prawdzie epidemia ta dokonała ogromnego spustoszenia w roślinkach jakie miałem ale za to dokupiłem nowych i jest OK.
Życzę powodzenia w eksterminacji tego paskudztwa.
Pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Glony czy krasnorosty ? Co gorsze?
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Styczeń 01, 2009, 13:49:17
Na wszystko ma pomóc podmiana! (Nie piję do nikogo konkretnego.)
Ludzie, opamiętajcie się w końcu z tymi środkami!
Najpierw lejecie byle co do swoich baniaków, potem zmieniacie wodę, bo jest za dużo fosforu, azotu itd.
A to całe świństwo idzie do kanalizy, potem do rzek i morza.
Nasz Bałtyk nieszczęsny ma już 10% brzegu bez jakiegokolwiek sensownego życia, po prostu nie ma tam ryb.
Pozostałe 90% to też nie jest źródlana woda.
Spada populacja dorsza ze względu na brud i strefy beztlenowe (siarkowodór itp.), są miejsca z ciągłymi zakwitami sinic, a temperatura się podwyższa i będzie gorzej.

Poniżej daję link do ciekawostek o Bałtyku:
http://hel.hel.univ.gda.pl/aktu/wiadomos.htm