|
Tytuł: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: BlaY Kwiecień 30, 2008, 09:40:22 Hejka! Od razu przejde do pytanka: ostatnio przetrzebilo mi prawie cale akwa no i zostal jedynie samiec pretnika z kiryskiem oraz zabka :) samiczka pretnika zdechla ;( akwa stoi na nowo wyparzylem wszystko i narazie wydaje sie byc OK
samiec zaczal budowac dzisiaj SAM bez samiczki gniazdo... juz jest powiem nawet calkiem pokazne :) i teraz pytanie czy jak dokupil bym w tym momencie z 2 samiczki moglo by z tego cos wyjsc? dzieki za odp Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: Tomacha Kwiecień 30, 2008, 10:41:23 Mogloby. Zawsze jak jest samiec i samiczka to moze ' do czegos dojsc":)
Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: BlaY Kwiecień 30, 2008, 11:19:29 aha i jeszcze jedno pytanie jak rozroznic samiczke :) bo wiadomo sprzedawcy nei zawsze sie znaja a ja wsrod 30 innych hmm ciezko mi bedzie ;/ wczesniej dobierala mi pani Pare a stad wiem ze to samiec bo buduje gniazdo :D
sa mneij kolorowe? a moze ten inny kolor taki seledynowy? Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Kwiecień 30, 2008, 13:14:51 samica ma kolor oliwkowobrązowy
samiec jest kolorowy kropka :) Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Kwiecień 30, 2008, 16:11:10 samica ma kolor oliwkowobrązowy a wzor na jej ciele jestseledynowy ;DTytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Kwiecień 30, 2008, 16:17:46 samica nie ma wzorków na ciele
koledze chodzi o te samce w kolorze jaskrawo seledynowym tak mi sie wydaje Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: cortez Kwiecień 30, 2008, 19:32:08 Poza tym samce mają zaostrzone końcówki płetwy grzbietowej i odbytowej, a samice mają zaokrąglone.
Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: pepok Maj 01, 2008, 14:49:17 Samice są trochę mniejsze i jasno oliwkowe.
Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: BlaY Maj 03, 2008, 07:58:20 no i kupilem 2 samiczki do mojego samca i wiecie co? znowu jedna samica to SAMIEC ;/ i buduje gniazdo i przegania mojego 2 samca bo jest mniejszy troche :( glupia baba w zoologiku pojde tam w poniedzialek i wymienie ;/ jak sie ofc da a najlepsze jest to ze mowie do niej ze to jest samiec a ona ze ja sie nie znam i blablabla ehh n/c szkoda ze tutaj w miescie tylko w 1 zoologiku sa pretniki ;/
Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: zimbabwe Maj 03, 2008, 11:23:35 Najgorsze jest to że w większości sklepów jest tak że ryby nie wymienisz już kupionej - no chyba że w Twoim sklepie można. A może powinieneś nieco ostrzej podchodzić do tej kobity? Tzn. uprzejmie, ale bardziej stanowczo. Albo poszukaj na giełdach internetowych, może są jakieś oferty z Twojej miejscowości albo okolicy.
Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: BlaY Maj 03, 2008, 12:50:17 to mam jeszcze jedno pytanie jak mam w sumie te 3 pretniki 2 zabki to moge wpuscic tam krewetki red cherry ? albo inne podobnych rozmiarow pretniki nie zjedza ich?
Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: Błazenek Maj 03, 2008, 13:16:13 albo inne podobnych rozmiarow pretniki nie zjedza ich? Młode na pewno będą pyszną przekąską ,ale luz RC mnożą się na potęgę więc nie będzie problemu ;DTytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: bakuMGK Maj 03, 2008, 13:38:30 samica nie ma wzorków na ciele i tu sie mylisz !! chyba nie widziales samicy w dzikim ubarwieniu, na dowod tego masz tu fotki, na zywo oczywiscie lepiej to widac ale lepszych fotek nie znalazlem http://www.moje_rybki_pawel.republika.pl/zdjecia/pretniikk.jpg http://www.gourami-breeding.co.uk/email.jpg a tu artykol http://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%99tnik_kar%C5%82owaty Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: dam154 Maj 04, 2008, 15:06:02 ale czy to prawda ze przy rozmnażaniu prętnika to trzeba spuszczać wodę do połowy akwa i przyciemniać akwarium???
Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: Tomacha Maj 04, 2008, 15:07:40 ale czy to prawda ze przy rozmnażaniu prętnika to trzeba spuszczać wodę do połowy akwa i przyciemniać akwarium??? nieprawdaTytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Maj 05, 2008, 10:10:01 można, ale nie trzeba, stosuje się to głównie w akwarium typowo tarliskowym
Tytuł: Odp: Pretnik karlowaty Wiadomość wysłana przez: szymonw Maj 05, 2008, 10:51:06 zmoich własnych doświadczeń wynika że spuszczanie wody ma sens tylko i wyłącznie w przypadku gdy w akwarium (zwykle tarliskowym) nie ma roślinności a co za tym idzie ryby stroniąc od mocnego światła przebywaja w dolnych partiach baniaczka. mają wtedy dłuższą drogę do powierzchni, a więc po wykształceniu labiryntu ułatwia im się w ten sposób dotarcie do powierzchni w celu zaczerpnięcia powietrza. w baniaku głównym jesli jest zaroślinniony (w tym roślinami pływającymi) maluchy i tak przebywają w górnej warstwie wody a co za tym idzie obniżanie jej poziomu nie jest moim zdaniem konieczne.
swego czasu robiłem tez eksperymenty polegające na tym, że część maluchów (na oko około 50%) przenosiłem już po tarle do małego zbiornika 19L, a pozostałe zostawiałem w akwa ogólnym, w którym pływał harem dorosłych prętników (przez pewien okres nawet 2 haremy). celem było stwierdzenie czy towarzystwo dorosłych prętników znacznie ograniczy populację maluchów wychowywanych w tym samym baniaku. czyli połowa narybku w baniaku tarliskowym, tylko delikatna filtracja z napowietrzaniem i troszkę rogatka., a druga połowa w mocno zarośniętym baniaku w towarzystwie dorosłych. efekt był taki, że w akwa małym praktycznie bez roślin pozostało za pierwszym razem kilka (5/6 sztuk) największych osobników, a reszta została spałaszowana przez większych braci z braku możliwości skutecznego schronienia się. nawet w kolejnych eksperymentach gdy rogatka w tarliskowym było o wiele więcej nie miało to znaczącego wpływu na ilość odchowanych sztuk - tzn. nie zdarzyło mi się by populacja odchowana w tarliskowym przekraczała znacznie ilość osobników odchowanych w baniaku głównym. w baniaku głównym pomimo faktu, że przypadki kanibalizmu też miały miejsce odchowałem do wielkości umożliwiającej wydanie o wiele więcej małych -kilkanaście sztuk. po drugie pomimo faktu iż baniak nie był duży (45L) możliwości schronienia się w dużej ilości roslin spowodowały też, że samiczka w okresie okołotarliskowym nie była nękana przez samca. po prostu łatwo jej było zejść mu z oczu. ważne jest w przypadku tak małego zbiornika by niejako "pomóc" samcowi wybrać rewir i miejsce do budowy gniazda w którymś z kątów zbiornika. jeżeli zrobi to w części środkowej baniaka automatycznie rewir mu się zwieksza i samiczki mają mniejsze możliwości schronienia się. wystarczy w tym celu zaciemnić dodatkowo jeden z narożników baniaka roślinnością pływającą - najlepiej ten w narożniku przeciwległym do wylotu filtra (u mnie kaskada). nauczony doświadczeniem przestałem przenosić parki do akwa tarliskowego na okres tarła. można oczywiście pokusić się o stwierdzenie, że dochowanie około 20 sztuk młodych nie jest rewelacyjnym wynikiem, ale moim zdaniem najważniejsza kwestia to odpowiednie karmienie i dobrze natleniona woda w okresie pierwszych tygodni. zresztą kwestia dochowania się większej ilości osobników to zawsze problem, gdyż trzeba się nameczyć by się nadmiernej populacji w akwarium pozbyć przy założeniu że nie ma się "wejścia"do sklepu akwarystycznego. to tyle z mojej strony na temat zasadności wykorzystywania baniaczków tarliskowych przy chowie prętników (i innych podobnych gatunków labiryntowych) P.S. a co do stymulacji samego tarła poprzez zaciemnienie baniaka. w moim przypadku wystarczał zawsze "spokój". moje prętniki (i karłowate i pręgowane) tarły się zawsze gdy nie było nikogo w domu przez kilka dni (np weekend). doszło już do tego że wracając do domu po kilkudniowej nieobecności miałem pewność, że w baniaku będą pływały maluchy. |