Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Jak rozmnożyć rybki => Wątek zaczęty przez: borkowski8 Kwiecień 15, 2008, 22:22:55



Tytuł: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: borkowski8 Kwiecień 15, 2008, 22:22:55
Witam,

Słyszałem, że istnieje coś takiego jak hormony stymulujące tarło u ryb akwariowych. Bardzo jestem tym zainteresowany, bo mam na myśli mały biznesik  ;D

W internecie znalazłem jakieś sztuczki pozyskiwania hormonów od karpii w czasie ich tarła. Jak dla mnie to troche kłopotliwe i skomplikowane   :-\

Moje pytanko brzmi następująco: czy można dostać te hormony w jakimś sklepie akwarystycznym, rybnym czy jakimkolwiek? Czy jest to forma płynna czy też w proszku, no i jaka jest tego cena?


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Seboos Kwiecień 16, 2008, 00:09:20
Zapytaj azjatów jak oni to robią ...
Nie obraź się ... ale jeśli chcesz hodować ryby dla biznesu i kasy ... znajdz sobie inne hobby  :-\

W sklepie akwarystycznym tego nie dostaniesz ... jak już to chyba gdzieś po laboratoriach i instytutach ichtiologicznych a i tak zdobycie tego będzie graniczyło z cudem


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: borkowski8 Kwiecień 16, 2008, 01:40:03
Spotkałem kiedyś gościa, który twierdził, że ma dojście do czegoś takiego, ale nie wnikałem wtedy w szczegóły. Szczerze mówiąc wtedy pierwszy raz o czymś takim słyszałem. Nie wiem czy to prawda, czy tylko kit wciskał.

Z zainteresowania szukałem info w necie. Dzięki temu wpadłem na pomysł rozpoczęcia hodowli ryb (nawet tych trudno rozmnażających się w akwarium) w celu sprzedaży.

Ciekaw jestem jak to jest z tymi wszystkimi hurtowniami z rybkami? Czy one wszystkie te rybki importują skądś? Chyba istnieją w Polsce jacyś ludzie zajmujący się hodowlą i rozmnażaniem ryb, dostarczanych na polski rynek? Nawych tych problemowych  ;)

A może w sklepach z chemią coś można dostać, co mogłoby wpłynąć na stymulację popędu płciowego u rybek?


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Seboos Kwiecień 16, 2008, 09:20:22
Czy one wszystkie te rybki importują skądś? Chyba istnieją w Polsce jacyś ludzie zajmujący się hodowlą i rozmnażaniem ryb, dostarczanych na polski rynek?
W 90% z Azji - oni lubią faszerować ryby wszelkimi ustrojstwami. W Polsce hoduje sie ryby nie wymagające takich zabiegów (przynajmniej ja o tym nie słyszałem)

Cytuj
wpadłem na pomysł rozpoczęcia hodowli ryb (nawet tych trudno rozmnażających się w akwarium) w celu sprzedaży (...)A może w sklepach z chemią coś można dostać, co mogłoby wpłynąć na stymulację popędu płciowego u rybek?

Pomysł trzymania ryb dla kasy i faszerowania ich chemikaliami, hormonami byle się rozmnażały uważam za ohydny, naganny i niemoralny. Ryba to nie zabawka tylko żywa istota.


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Ivonka Kwiecień 16, 2008, 10:04:33
Żeby stosować tego typu specyfiki niezbędna jest duża wiedza z zakresu endokrynologii. Hormony wytwarzane przez ryby diametralnie różnią się od tych ludzkich choć czasami nazywają się podobnie. Mieszankę tego typu substancji (nigdy nie wystarczy podanie jednego typu hormonu) należy dostosować do indywidualnych wymagań gatunku. Nie zapominaj też, że gospodarka hormonalna organizmu raz zachwiana bardzo długo powraca do normy, ponieważ hormony regulują wszystkie procesy zachodzące w organizmie, nie tylko te związane z rozmnażaniem ale nawet z oddychaniem.
Tylko chemik, zootechnik lub weterynarz posiada odpowiednią wiedzę i pozwolenie na tego typu praktyki.

Abstrah*ąc od tego co napisałam wyżej, prawdziwą sztuką dającą satysfakcję i radość jest rozmnożenie ryb poprzez stworzenie im odpowiednich warunków...
Pomysł masowej hodowli z użyciem hormonów jest pójściem po najmniejszej linii oporu i wydaje mi się dość niesmaczny. 


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Kwiecień 16, 2008, 11:16:29
 :-\
to nie jest forum hodowców zarabiających pieniądze na nafaszerowanych hormianami rybach ...
to forum pasjonatów
i temat ewidentnie nie na miejscu
jak Ivona mówi to tego trzeba mieć wiedze, chyba nie myślisz ze założysz 10 akwarii, sypniesz proszku na oko i będziesz mieć tysiaki ?  :-\
to wiedza zbierana przez lata ...
i wg mnie wykorzystywanie tego w praktyce jesy ohydne i beszcześci gatunki i ich naturalne zachowania ! i dlatego skalary, ramirezy i inne pielęgnice w akwariach mają zatracony instynkt macierzyński ! nie dość że ryby rozmnażają sie tylko przez hormony to do tego odbierana jest im ikra, co prowadzi do zatracenia instynktu !
to co 'uprawiają' azjaci jest qg mnie żałosne i hańbi ich samych ...


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: borkowski8 Kwiecień 16, 2008, 12:50:20
(...) temat ewidentnie nie na miejscu
Temat jest na miejscu bo w odpowiednim dziale. Tak czy siak kiedyś ten temat by się pojawił, bo od tego jest forum aby o tym rozmawiać.

Cytuj
jak Ivona mówi to tego trzeba mieć wiedze, chyba nie myślisz ze założysz 10 akwarii, sypniesz proszku na oko i będziesz mieć tysiaki ?  :-\
to wiedza zbierana przez lata ...
Może nie na oko, może ktoś coś o tym wie więcej, może ma jakieś doświadczenie, albo może polecić odpowiednią lekturę.

To, że jest to niehumanitarne to prawda. Ale czy chociaż 5% akwarystów przejmuje się tym, w jaki sposób zastały pozyskane ich egzemplarze w akwarium? Czy naprawde myślicie, że te wszystkie rybki to łowią i eksportują do Polski? Na pewno istnieją w naszym kraju takie hodowle i pewnie niewiele ludzi wie o tym.

Nie jestem zwolennikiem męczenia zwierząt, ale myślę, że potrzeba nam akwarystom więcej spekulacji na takie tematy  ;)


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Kwiecień 16, 2008, 12:54:57
nie, myślę że nikt nie sądzi, że ryby ma z połowu, jesli rzeczywiście za takie płacimy ...
a przeszłość rybek, no cóż myślę, że każdy kiedyś rozmyślał, skąd mamy rybki ....
ja osobiście starałem się kupować ryby z domowych przychówków, gdzie o rybki sie dba ;)
jednak nadal wysoko nie humanitarne uważam takie 'hodowle'
;)


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Mirmil Kwiecień 16, 2008, 13:22:28
witam pozwólcie że sie przyłączę

w sumie mam troche inne zdanie co do samej stymulacji za pomocą hormonu szczegolnie jesli chodzi o przetrwanie gatunków ginących

dla biznesu hm... ciezka sprawa - jeśli zapewni się póżniej normalną dobrą hodowlę a nie znowu napycha hormonami wzrostu itp to nie mialbym nic przeciwko samej VIAGRZE RYBIEJ

podam doskonały przykład tego że i dla biznesu nie trzeba stosować hormonów (myślę tu o hormonach naturalnych a nie miksturze chemicznej) weżmy np skalara w przypadku gdy zapewnimy mu dobre warunki hodowlane np: zbiorniczek około 600 litrów i wysoki na 80 cm jedna parka może mieć tarło co 14 dni

ważne jest dobre karnienie żywcem lub sercami i nie nadążycie z odbieraniem ikry którą pożniej można wychowywać w akwariach inkubatorach

ale to wszystko kosztuje niestety

poza tym jak sądze dla tekiego biznesu nie wystarczy nawet sklepik czy jakis punkt handlowy trzeba mieć całe laboratorium i zaplecze aby móc wychować spore ilości w dobrych warunkach żeby to się wogóle opłaciło

jeśli ktoś myśli że będzie miał w domu taki biznes to chyba kompletnie nie siedzi w temacie cenowym i nie wie ile trzeba się obok takiego czegoś nachodzić pomimo pasji jest to naprawde ciężka praca



Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Ivonka Kwiecień 16, 2008, 13:34:00
(myślę tu o hormonach naturalnych a nie miksturze chemicznej)

Mirmil a skąd chcesz wziąć hormony naturalne do podawania rybom zamiast hormonów sztucznych??? Wszystkie hormony podawane zarówno ludziom jak i zwierzętom czy to w leczeniu czy w hodowli są wytwarzane sztucznie. Nie pobiera się ich z organizmu. Tym bardziej łączy się to z ryzykiem i zachwianiem gospodarki hormonalnej danego organizmu.


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Mirmil Kwiecień 16, 2008, 13:57:20
Ivonka: myślałem o tym:

W internecie znalazłem jakieś sztuczki pozyskiwania hormonów od karpii w czasie ich tarła. Jak dla mnie to troche kłopotliwe i skomplikowane   :-\


poczytajcie też to bardzo ciekawe http://akwarium.vegie.pl/inhibitory.html

a to bardzo okrutne uprzedzam! http://sumik45.pl/index1.php?go=art&art=3&


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Ivonka Kwiecień 16, 2008, 15:55:27
Artykuł bardzo Ciekawy, ale sposób mnie nie przekonuje. Przy większości gatunków trzeba się po prostu wysilić, rozmnażanie ryb w ten sposób wydaje się prowadzić w do całkowitego zaniku instynktu macierzyńskiego nawet u tych gatunków, które wśród takich praktyk jakimś cudem zachowały jego resztki.
Wydaje mi się to też zbyt skomplikowane, żeby mogło być stosowane w masowych hodowlach jak również w hodowli domowej. Wydaje mi się to ciągle jakby magiczną sztuczką lekko sfiksowanego zapaleńca. Myślę, że większość hodowców rozmnażających ryby masowo zatrudnia wykwalifikowanych zootechników, ponieważ posiadają oni odpowiednie spektrum wiedzy.

Może nie na oko, może ktoś coś o tym wie więcej, może ma jakieś doświadczenie, albo może polecić odpowiednią lekturę.
odpowiednia lektura: strona uczelni proponującej przynajmniej licencjat z zakresu chemii, biochemii organizmu, zootechniki, weterynarii (w tym przypadku min6 lat nauki).
Tego się nie da załatwić "od kopa" trzeba dużej wiedzy, żeby zacząć mieszać w hormonach. Jedna książka, kilka wskazówek czy dyskusja na forum na ten temat, nie wystarczą.


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: damjakas Kwiecień 16, 2008, 18:32:08
wasza wiedza mnie zadziwia :o. Ale po co rozmnazać rybki "sztucznie"  ??? Są rybki bardzo łatwe w chodowli, takie jak gupiki, molinezje i mieczyki, w większych zoologicznych i w mniejszych zoolodzy chetnie przyjmują, jeśli nie, bo mają już za dużo wystarczy zostawić numer telefonu i hodowcy dzwonią jak im brakuje tych rybek (no bo tanie kupia u nas niż w zoologicznych). Tylko żeby naprawde na tym zarobić trzeba by dużo czasy. Ale są ryby takie jak bojowniki,prętniki, pielęgnice, ryby denne, neonki i danio, troche trudniejsze w chodowli ale bardziej opłacalne i te ryby raczej każdo zoolog przyjmie. <good> Ale to są tylko moje pomysły, a ja jestem średnoi zaawansowany. <papa>


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: MBojownik Kwiecień 16, 2008, 18:40:02

Słyszałem, że istnieje coś takiego jak hormony stymulujące tarło u ryb akwariowych. Bardzo jestem tym zainteresowany, bo mam na myśli mały biznesik  ;D

Nie powinno sie tak traktowac ryb.To tak jak ludzi zmuszac do rozmnazania >:(. Jak dla mnie kompletna beznadziaja i szkoda ryb.





Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: bartekw Kwiecień 16, 2008, 18:52:15
niewszyscy podchodza do tego tematu ja my , chodujacy ryby awkariowe dla przyjemnosci , sa tacy co widza w nich tylko plywajace zlotowki , a pozatym kurczki faszeruje  sie maczka rybna zeby szybciej rosly , mieso z takiego ptoka smakuje jak papier toaletowy , odpady z kurczakow jada do swiniarni (bo swinia wszystko zje) , i szyneczka niema smaku takiego jak z dziecinstwa sie pamieta , tak tez faszeruja i ryby jakims syfami zeby sie rozmnzaly i jechaly do sklepu , biznes jest biznes  <papa>


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: borkowski8 Kwiecień 16, 2008, 19:24:00
Chodzi mi o rozmnażanie właśnie tych gatunków kłopotliwych i rzadko występujących w akwariach. Ludzie chętniej przecież hodowaliby gatunki bardziej dostępne na rynku i dość tanie. Niestety te najfajniejsze i najtrudniejsze w hodowli mają swoją cenę  ;D

A co jeśli ktoś np. chciałby chociaż z zamiłowania do obserwacji całego cyklu życia rybek, choć raz zobaczyć jak się rozmnażają rybki, o których tarle nie jeden śnił? Chociaż raz niech ten sen się spełni. Czy nadal uważacie, że nie należy się ta radość akwaryście?


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: ala Kwiecień 16, 2008, 19:30:39

A co jeśli ktoś np. chciałby chociaż z zamiłowania do obserwacji całego cyklu życia rybek, choć raz zobaczyć jak się rozmnażają rybki, o których tarle nie jeden śnił? Chociaż raz niech ten sen się spełni. Czy nadal uważacie, że nie należy się ta radość akwaryście?
A co to za przyjemność jeśli nie jest to naturalne zachowanie ? Nie nazwalabym też ''radością'' faszerowania rybek hormonami :-\


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: damjakas Kwiecień 17, 2008, 13:49:36
Nie sądze że kidyś jakaś twoja rybka rodziła, lub miały one terło. To jest zjawisko na które patrzy się bez mrugnięcia okiem, myślisz że jestęś "ojcem chrzestnym", a rozmnażanie rybek dla pieniędzy to jest samolubstwo >:D


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: borkowski8 Kwiecień 17, 2008, 14:12:00
Nie sądze że kidyś jakaś twoja rybka rodziła, lub miały one terło.
Moje rybki nie raz rodziły młode, czy miały tarło. Najbardziej interesujące tarło dla mnie miały bojowniki.

Cytuj
(...)myślisz że jestęś "ojcem chrzestnym"
Niektórzy z nas akwarystów interesują się wiecej niż karmieniem rybek i sprzątaniem w akwarium. Najbardziej interesujące są chwile, które rzadko można zaobserwować (tak jak tarło). Ojcem chrzestnym już od dawna jestem  :D, a jeżeli chodzi o rybki... to już nie pierwszy i nie ostatni raz :)

Cytuj
a rozmnażanie rybek dla pieniędzy to jest samolubstwo >:D

"business is business" jak to się mówi. Jedni zamiatają ulice, inni robią coś innego... Dobra odchodzimy od spraw pieniężnych!
A tak poza tym, to nie jest temat o etyce rozmnażania rybek, tylko o czym innym!!! Także trzymajcie się tematu, bo każdy następny post jest po prostu podobny do poprzedniego.


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Seboos Kwiecień 17, 2008, 14:53:22
"business is business" jak to się mówi. Jedni zamiatają ulice, inni robią coś innego... Dobra odchodzimy od spraw pieniężnych!
A tak poza tym, to nie jest temat o etyce rozmnażania rybek, tylko o czym innym!!! Także trzymajcie się tematu, bo każdy następny post jest po prostu podobny do poprzedniego.

Czyżby ci przeszkadzało, że ludzie mają inne zdanie i nie pochwalają pomysłu ???

Sam pisałeś ...
(...) temat ewidentnie nie na miejscu
Temat jest na miejscu bo w odpowiednim dziale. Tak czy siak kiedyś ten temat by się pojawił, bo od tego jest forum aby o tym rozmawiać.
(...)
Nie jestem zwolennikiem męczenia zwierząt, ale myślę, że potrzeba nam akwarystom więcej spekulacji na takie tematy  ;)

A teraz oburzasz sie troszkę, że ludzie nie chcą zaakceptować twojego pomysłu ... ja już się pogubiłem ... raz piszesz że trzeba na takie tematy rozmawiać bo od tego jest forum, pozniej ze odchodzimy od tematu - czyżbyś spodziewał się że wszyscy przyklasną na tak "świetny" pomysł ??? Hmmm chyba się pomyliłeś - tylko nie mów ze odchodzimy od tematu ...

Biznes to biznes - ale nie licz na raczej na zrozumienie (przynajmniej z moje strony). Całe piękno akwarystyki i rozmnażania polega na tym, aby dojść do tego samoistnie bez wspomagaczy ... Jedyne co za takim rozwiązaniem mogłoby przemawiać to chęć "zobaczenia" tarła u ryb u których się to w akwariach zazwyczaj lub w ogóle nie udaje ... ale czy dla tego warto poświęcić zdrowie swoich podopiecznych i działać "wbrew naturze" ??? Uważam że nie ...


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Muhhamad Kwiecień 17, 2008, 16:36:54
popieram kolezanki i kolegow....stosowanie hormonow to glupota (wedlug mnie)..a jezeli chcesz rozmnazac ryby na handel...to uwierz mi..wystraczy pare zbiornikow odpowiednio przygotowanych ..odpowiednia ilosc dobranych par ryb...i czasu..a nie grzebanie w genach..wtyd :( ..zaden szanujacy sie akwarysta i hodowca by tak nie zrobil..a wiem co mowie..znam ich wielu  >:D


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: borkowski8 Kwiecień 17, 2008, 16:58:45
Nie założylem wątku po to, aby mówić czy to jest dobre czy złe, tylko po to abyśmy dowiedzieli się czegoś więcej o tych hormonach. Chciałem żeby co niektórzy bardziej wtajemniczeni podzielili się swoimi doświadczeniami.

Wszyscy podchodzicie do tego z tej samej (etycznej) strony. Przestańcie jeden przez drugiego się powtarzać, tylko sobie postów chcecie chyba więcej dorobić. Podejdźcie do tego z tej drugiej strony, co by było gdyby....

Traktujecie te rybki jak święte krowy. Przecież ludzie stosują różne hormony i nie widzę  w tym nic złego. Dlaczego miałoby się to nie dotyczyć zwierząt? Dajcie szanse bioinżynierii. Czy naprawdę nikomu się w głowie już nie zmieści kolejna informacja jak to jest z tymi hormonami?

Wy to chyba tak jak za komuny. Jeden mówi, że coś jest złe a reszta przytakuje. Mamy przecież cały świat do zdobycia! Zacznijcie zdobywać jakąś nową wiedzę! Ludzie żyjemy w XXI wieku, obudźcie się!!!

Nie chodzi mi o faszerowanie rybek tymi hormonami, tak jak kurczaki paszą, tylko chcę, aby ludzie w końcu dostrzegli nowe możliwości. Przecież większość z was faszeruje swoje zbiorniki chemią (nawozy, preparaty i inne badziewie). Skąd możecie wiedzieć co te rybki czy rośliny mogą czuć? Czy na pewno wszystkim jest dobrze? Niektórym z pewnością, ale czy wszystkim? Napewno uważacie, że to jest dla nich dobre, bo tak od wielu lat piszą i mówią? Świat przecież idzie do przodu, wszystko się zmienia. Najbardziej właśnie ewolucja brnie do przodu.

Czy znajdzie się choć jedna osoba na tym forum, która trafnie odpowie na ten wątek???


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Mirmil Kwiecień 17, 2008, 18:03:44
Czy znajdzie się choć jedna osoba na tym forum, która trafnie odpowie na ten wątek???

też z chęcią dowiedziałbym się czegoś nowego od doświadczonych badaczy Ichtiologów, bo znam hodowle karpia w której nikt nie ma skrupułów jeżeli chodzi o podawanie pasz a w nich składników wzrostu ale nie wiem czy w postaciach hormonalnych

we wcześniejszym poscie podałem dwa linki w których jasno jest opisane że to nie jest temat Tabu i że tak czy inaczej, prędzej czy później ktoś to będzie robił, jedyny problem w tym wszystkim to wychowywanie ryb jako "tuczników" na sprzedaż z tym też się nie zgadzam, natomiast jeśli hodowla przebiega w sposób prawidłowy to nie mam nic przeciw temu w końcu inni też mają prawo założyć akwarium i kupić sobie rybki do niego..

jeśli chodzi o tarło to nie jestem tak sceptycznie nastawiony, bo traktuję to jak lek na ospę, który też można przedawkować i wyrządzić wiecej zła niż dobra jeśli się nieumiejętnie stosuje - i jak stosuję lek bo ryby mają ospę to proszę nie pisać że działam wbrew naturze - bo natura chciała aby rybki zdechły - może i tak ale ja się z tym nie zgadzam

a może istnieją metody inne niż hormonalne stymulacji tarła u ryb, proszę pozwolić się wypowiedzieć innym i nie bać się krytyki, w końcu to czynnik twórczy

a może dzięki stosowaniu hormonów pojawi się spektrum leków na choroby nie uleczalne??? przecież jak wszyscy się doskonale orientują u ludzi stosuje się dzisiaj powszechnie terapie hormonalne mające na celu leczenie, rehabilitację lub po prostu zapobiegawczo

fajnie byłoby usłyszeć opinie kogoś kto zawodowo zajmuje się ichtiologią co do hodowli ryb domowych, bo jeśli chodzi o teksty że ryby źle się czują i ja to wiem bo przeczytałem na innym forum lub gadałem z nimi 24 grudnia to mnie takie zdania kompletnie nie przekonują, oczywiście opinie doświadczonych akwarystów są najcenniejsze, ale dajmy się wypowiadać naukowcom może dowiemy się czegoś naprawdę interesującego

pozdrawiam


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Kwiecień 17, 2008, 18:11:29
nikt tu nie faszeruje ryb hormonami, więc nie licz, że podzielimy się 'doświadczeniem'


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: borkowski8 Kwiecień 17, 2008, 18:58:26
Mądrze gadasz Mirmil. Moźe istnieje coś innego niż hormony żeby pomóc rybkom w rozmnażaniu się, nawet jeżeli optymalne warunki nie dają rezultatów.

Nie wymagam przecież dzielenia się 'doświadczeniem' od hodowców, którzy nie mają o tym żadnego pojęcia. Liczę na wypowiedzi osób, które miały choć trochę styczności z tym tematem już wcześniej.


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Seboos Kwiecień 17, 2008, 20:19:25
Wszyscy podchodzicie do tego z tej samej (etycznej) strony.
A z jakiej strony mamy do tego podejść ???
Cytuj
Podejdźcie do tego z tej drugiej strony, co by było gdyby....
Gdyby co ???
Cytuj
Traktujecie te rybki jak święte krowy.

A jak mamy je traktować. Jak przedmioty ??? Jak pływające w akwa ozdoby ???
Cytuj
Przecież ludzie stosują różne hormony i nie widzę  w tym nic złego
.
A ja tak ...
Cytuj
Dlaczego miałoby się to nie dotyczyć zwierząt?
A dlaczego miałoby ... tylko dlatego że nie potrafią mówić i powiedzieć że im się to nie podoba ???
Cytuj
Dajcie szanse bioinżynierii. Czy naprawdę nikomu się w głowie już nie zmieści kolejna informacja jak to jest z tymi hormonami?
Jestem ciekawy ale jestem przeciwny takim eksperymentom i takiemu traktowaniu ryb i innych zwierząt

Cytuj
Zacznijcie zdobywać jakąś nową wiedzę! Ludzie żyjemy w XXI wieku, obudźcie się!!!
Aha czyli jak mamy XXI wiek i dostępne rózne badziewia gentyczno-hormonalne to mamy z tego korzystać ???

Cytuj
Nie chodzi mi o faszerowanie rybek tymi hormonami, tak jak kurczaki paszą, tylko chcę, aby ludzie w końcu dostrzegli nowe możliwości.
Gdybyś nie zaczął od tego że chcesz to robić dla $$$ to temat by wyglądał inaczej ...
Cytuj
Najbardziej właśnie ewolucja brnie do przodu.
Właśnie ... ewolucja a nie genetyczne poprawianie natury ...

Nadal jestem zdania, że sztuczne motywacje do tarła mijają się z celem.

nikt tu nie faszeruje ryb hormonami, więc nie licz, że podzielimy się 'doświadczeniem'
Mam nadzieję, ze tak jest ...

A co do samego tematu - w Polsce nie słyszałem o żadnych famach hodowlanych ryb akwariowych. Więc raczej trudno liczyć na doświadczenie w tego typu zabawy.
Takie farmy hodowlane są w Azji - stamtąd trafia do nas większość ryb i tam właśnie uwielbiają takowe zabawy hormonalne. Niestety ryby z azji w 90% są chote lub po prostu padają w momencie odcięcia im wszelkich leków (patrz trafiają do normalnych warunków do których nie są przyzwyczajone - bez antybiotyków, leków, hormonów ...)Polscy hodowcy ograniczają się do ryb rozmnażalnych w warunkach akwariowych. W innym wypadku sądzę, że interes byłby nieopłacalny.
Myślę, że najwięcej informacji znajdziesz szukając wokół tematów hodowli ryb stawowych (karpie itp) - gospodarka wodna, hydrobiologia itp ...


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: bartekw Kwiecień 17, 2008, 20:24:56
jak ty bys sie czul gdyby to tobie podawano wiagre bez przerwy ???


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Mirmil Kwiecień 17, 2008, 20:37:31
Seboos: nie traktuj tego jako opozycje chcę tylko pomóc

parę stron hodowli ryb akwariowych a może warto zapytać jak to robią inni ???

http://www.uaru.net/kontakt2.htm

http://www.zoosklep.com/hodowla/

http://www.innes.pl/

http://www.firmy.net/hodowla-zwierzat/apisto,9QSNN.html

http://www.czfa.pl/topics30/198.htm

http://www.zoosklep.com/welon/

w/w stron nie sprawdzałem od strony zawartości ale myślę że ten problem jest też w Polsce

z tego co mi wiadomo nasi południowi sąsiedzi wprost napawają się hodowlą drobnych i kolorowych rybek w tym są specjalistami najwyższej klasy jeśli chodzi o neony - pytanie czy oni rozmnażają je w naturalny sposób? tego nie wiem ale warto byłoby się dowiedzieć
myślałem kiedyś żeby wybrać się na Słowację i zobaczyć co mają w zoologach ale praca, dom, dzieci i kompletny brak czasu nie pozwoliły, jeśli zdarzy się tak że kiedyś uderzę na południe chętnie podzielę się spostrzeżeniami

jak ty bys sie czul gdyby to tobie podawano wiagre bez przerwy ???


a dlaczego od razu bez przerwy skoro wszyscy doskonale wiedzą że cykl rozrodczy trwa określony czas :)

hehe pewnie byłby oszołomiony w poszukiwaniu samicy hehehe - sorry bez urazy

....................

odniosę sie do postów poniżej bo nie chce dokładać:
borkowski8: Seboos jest młodszy ode mnie :) ja nie jestem ani młody ani ambitny :) wiec niewiele zmienię
Seboos ma negatywne zdanie (z resztą jak większość) co do robienia kasy bez poszanowania życia i dobra stworzeń i to nie ulega dyskusji, a z Twojego pierwszego postu borkowski8 ludzie tak właśnie wywnioskowali :(, co nie jest jednoznaczne według mnie
każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie... też jestem wrażliwy na punkcie męczenia zwierząt i nie tylko ryb
ale uważam że hormony mogą dużo pomóc w hodowli ryb np leczeniu

nie zamykałbym tego tematu w oczekiwaniu na zdanie ichtiologów może ktoś w końcu odnajdzie ten wątek


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Seboos Kwiecień 17, 2008, 20:43:42
Seboos: nie traktuj tego jako opozycje chcę tylko pomóc

Nie przesadzaj :) Wyrażam tylko swoje zdanie. Po prostu nie zgadzam sie z poglądami kolegi i tyle :)
Razi mnie takie podejście do ryb po prostu i tyle.
W każdym bądź razie dla mnie EOT :)

P.S.
Innych już też proszę o niepowtarzanie tego co zostało już jasno napisane w kwestii traktowania ryb hormonami ...


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: borkowski8 Kwiecień 17, 2008, 20:52:45
A co do samego tematu - w Polsce nie słyszałem o żadnych famach hodowlanych ryb akwariowych. Więc raczej trudno liczyć na doświadczenie w tego typu zabawy.

Z tego co napisał Mirmil istnieją jednak takie hodowle nawet w Polsce i zajmują się tym doświadczeni ichtiolodzy  ;D
Seboos bez urazy, ale ty chyba człowiek starej daty trochę.

Ja nie mam zamiaru zamykać się na możliwośći współczesnego świata. Gdyby tacy ludzie jak Einstein czy Edison się ograniczali to dalej byśmy siedzieli przy świeczkach w domu.

Jednak to prawda, że to młodzi i ambitni ludzie mogą coś na tym świecie zmienić :D


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Misquamacus Kwiecień 17, 2008, 20:55:10
ale to wcale nie jest nowoczesność !
mieszanie w genach, sztuczne rozmnażanie stosują tylko azjaci, którzy rozmnażają je masowo
wątpie, żeby ktoś stosował to, jeśli nie zalezy mu na baaaaaaardzo dużych ilościach ryb


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: borkowski8 Kwiecień 17, 2008, 20:59:33
(...)mieszanie w genach, sztuczne rozmnażanie stosują tylko azjaci(...)
Ja nie mówię o mieszaniu w genach. Tylko o dodatkowym bodźcu, na który rybki zareagują odpowiednio  :D
To tak jak podanie viagry. Czy jak ludzie to biorą to znaczy, że mieszają sobie w genach ??? Nie sądzę  :P


Tytuł: Odp: Hormony do rozmnażania ryb
Wiadomość wysłana przez: Jarecki Kwiecień 17, 2008, 22:45:10
Jak jakiś temu, dorabiając na hodowli mojego kolegi otarło mi się o uszy te rozmnażanie.
Niestety ale podobno żaden taki "producent" nie jest chętny do ujawniania swojej praktyki.
Słyszałem o gościach co mnożą w ten sposób bocje i inne "oporne" ryby.
Ktoś tam znów jezdził ponoć na jakieś sympozja itd. itd.
Tyle pokątnie usłyszałem co daje do zrozumienia że bawią się z rybami w ten sposób w kraju.
Właściwie to nie powinno być nic nadzwyczajnego skoro jak uzyskują narybek jesiotrowatych, łososiowatych i innych.
Otarło się o etykę to od siebie dodam że to dobra metoda w produkcji gatunków zagrożonych
lub tych dla mięcha.
Z punktu widzenia akwarystyki, to przyznam że szlag by mnie trafił jakby jakieś bocje ładnie się tarły po zastrzyku a ja mimo to nie wiedziałbym jak je do tego pobudzić naturalnie. :)
Tak przy okazji to całe rzesze drobnych hodowców zwineły swój interes nie dając rady z masówką azjatycką. Za to u czechów importerzy podobno nie sprowadzają ryb które rozmnażane są w kraju. To hodowla krajowa tam kwitnie.
Nie moge tego potwierdzic oczywiście. To tylko zasłyszane.
Mój znajomy też zwinął interes. Nie przeżył kolejnej podwyżki za dzierżawę, prąd, wodę plus ścieki...