Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
Autor Wątek: Szczupak w akwarium-film  (Przeczytany 9522 razy)
Andrij
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1223



WWW
« Odpowiedz #15 : Luty 19, 2007, 14:03:48 »

Niestety takie przypadki się zdarzają. Mój kolega też wpuścił szczupaka do akwarium tylko, że to było akwarium 50 litrowe. Jak mu mówię, że ta ryba się źle czuje to to do niego nie trafia  Tongue Tongue Tongue
Zapisane

GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl

Dj_krystus
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #16 : Luty 19, 2007, 14:37:07 »

Małgosiu zupelnie cię popieram!!!To co sie dzieje z nazymi Polskimi wodami to straszne Sad Sad Sad .
W tym roku na miedzynarodowych targach poznanskich odbyly sie takze targi wedkarskie.,Oczywiscie nie zabraklo tez akwarystyki.Były paletki róznego rodzaju ale to co najbardziej mni zaskoczylo to...

SUMY!!!
Nie byly to okazy mialy ok. 25-35cm plywaly w jenym duzym akwa(chyba 450l) razem z plotkami, jaziami,linami oraz kleniami.Oczywiscie mialo to dosyc duze znaczenie estetyczne lecz bylo to tez troszke niesmaczne tym bardziej ze sumow bylo chya 10...
Co Wy o tym sadzicie Huh
Pozdrowienia
DJ_Krystus Cool
Zapisane
jogi_18
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 74



WWW
« Odpowiedz #17 : Luty 19, 2007, 14:48:04 »

Wedkazem to nie jestem ale sumy chyba zjadaja inne ryby:/
To musialo naprawde dziwnie wygladac:/
Wspolczyje ttym rybom, ktore plywaly razem z tymi sumami!! Cry
Zapisane

240L-MALAWI
15L-Krewetkarium
rybak
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 162



« Odpowiedz #18 : Luty 19, 2007, 14:50:44 »

Przecież chyba każdy wie że szczupak to drapieżnik i nie nalezy go trzymac w akwarium z małymi rybami to samo dotyczy sumów o których pisze DJ_krystus takie traktowamie ryb zasługuje na potepienie
Zapisane
Raffy
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2337


« Odpowiedz #19 : Luty 19, 2007, 15:42:42 »

Myślę, że przesadzacie Wink

Szczupaka można trzymać w akwarium krajowym zimnowodnym, pod warunkiem, że będzie sporawe.

A co do sumów, to w polsce są sumiki karłowate - przywlekły się do Europy z Ameryki Północnej i rozprzestrzeniły się w naszych jeziorach i rzekach. Rosną nieduże, i samce opiekują się ikrą i swoimi młodymi, stąd ta duża ich przeżywalność.
Zapisane

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi
Dj_krystus
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 81



« Odpowiedz #20 : Luty 19, 2007, 15:48:19 »

Cytuj
to w polsce są sumiki karłowate - przywlekły się do Europy z Ameryki Północnej i rozprzestrzeniły się w naszych jeziorach i rzekach. Rosną nieduże, i samce opiekują się ikrą i swoimi młodymi, stąd ta duża ich przeżywalność
Wiem wiem ale to byly sumy europejskie pewnie z odłowów z prywatnego stawu gdzie po wystawie wrócą tam z kad przyszły Sad


Dj_Krystus
Zapisane
małgośka
Zainteresowany
**
Wiadomości: 177


« Odpowiedz #21 : Luty 19, 2007, 17:21:59 »

Sporawe to znaczy ile  Undecided ? Zważywszy że szczupak osiąga ponad metr długości, nie sądzę by się nadawał do jakiegokolwiek zbiornika. No bo nawet jakby na jedną sztukę przypadało 1000l to i tak mogę się kłócić ze to za mało.
To nie chodzi jedynie o wielkość zbiornika. Ryby które trzymamy w akwariach są niejako pozbawiane naturalnych instynktów, albo bynajmniej te instynkty są poważnie upośledzane. Chodzi mi np. o karmienie ryb systematycznie o stałej porze. W naturze ryba sporo energii musi poświęcić na zdobycie pożywienia. No a taki szczupak trzymany w akwarium jest przyzwyczajany do tego że jedzonko jest gotowe i po wypuszczeniu na wolność jest zdezorientowany i po prostu ginie. No bo myślę że ten ktoś kto trzyma w akwarium Szczupaka wypuści go po osiągnięciu pewnych rozmiarów. A zresztą czy go wypuści czy go zje jego sprawa. Tu niema pozytywnego wyjścia z sytuacji. Po wypuszczeniu ryba prawdopodobnie nie zaaklimatyzuje się na nowo, a zjedzenie tej ryby to jak zjedzenie Skalara czy Pyszczaka. Bo czy nie przyzwyczajamy się do swoich rybek? I czy by nam smakowały?  Undecided  Nie sądzę. Ale to tylko moje zdanie... 
Zapisane
Jarecki
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 604



« Odpowiedz #22 : Luty 19, 2007, 23:42:33 »

W książce Hansa Freja jest również opis krajowych gatunków.
Polecane są jako bardzo ciekawe obiekty do obserwacji ale w większości opisu dotyczącego osiąganych rozmiarów nie pisze ile osiągają tylko do jakich rozmiarów nalezy je trzymać.
I jest to wielkość około dziesięciu centymetrów a pózniej ryby nalezy zwrócić środowisku o czym wyraznie pisze autor.
Można i trzymać szczupaka czy niemal każdy gatunek krajowy ale wypada taką rybę wypuśćić a nie kisić bo może skarłowacieje i będzie dobrze.
Tak skarłowacieje choćby karaś ale to nie powód by zaraz łowić go do akwarium właśnie za tą "właściwość".
A po za tym mamy tyle małych gatunków rybek w sam raz na akwarium krajowe że nie trzeba zaraz targać same przyszłe "klamoty" jak sumy,szczupaki itp.
Taka różanka bije na łeb nasze tropikalne rybki oryginalnym rozrodem a i samiec barwą godową
przyćmił by niejednego "zagranicznika".Mamy dwa gatunki ciernika i przynajmniej kilka
gatunków jeszcze by się znalazło.
Ja jednak chcę zauważyć pewien powiedzmy paradoks:
Za szczupaka w akwarium ganimy bo każdy wie jaki to kolos rośnie podobnie jak i sum europejski.
Ale że w sklepach powszechnie pływa rybcia pangą zwana na patelni a sumem rekinim w zoologicznych to nas specjalnie nie rusza. A to metrowy kolos rośnie i do tego zobaczcie jak pływa i to podobno w naturze w ławicach!!
Co do zdania małgośki o bezradności szczupaka wypuszczonego na wolność mam nieco bardziej optymistyczne podejście.
Prawie automatyczny sposób polowania głównie za pomocą lini nabocznej nie zagłodzi szczupaczka który właśnie przez tą"przypadłość" chwyta metalowe błystki i drewniane woblery.
Przynajmniej tak mi się optymistycznie wydaje. Wink
Zapisane
małgośka
Zainteresowany
**
Wiadomości: 177


« Odpowiedz #23 : Luty 20, 2007, 14:14:17 »

No powiem Ci Jarecki że mnie jednocześnie bardzo pocieszyłeś, a zarazem zmartwiłeś. Pocieszające jest to że Szczupaczek mimo mieszkania w  niewoli poradzi sobie na wolności, ale martwi mnie brak rozsądku ludzi którzy zechcą go trzymać w akwarium. Trzymam kciuki aby ludzie zapoznali się  z  metodami hodowli, zanim się za to wezmą. No ja nadal pozostaję sceptyczna. Rozsądek nie jest mocną stroną ludzi...
A co do Różanek to  mój ojciec marzy żeby je mieć w akwarium. Ja się jednak boję że im zrobię krzywdę. No bo wodę w akwarium łatwiej podgrzać niż schłodzić. Nawet nie chcę myśleć co by się z nimi działo w upalne lato, a w moim mieszkaniu człowiek wymięka nie mówiąc o rybach. 
Z Pangą  nie spotkałam się w akwarystycznych  ale słyszałam o tym. No to kolejny kontrowersyjny temat. Może to jest tak jak ze Szczupakami, że jak dorośnie jest zwracany środowisku?! Naiwna jestem...
Sumy rekinie powoli są wycofywane ze sprzedaży i szanujące się akwarystyczne już ich nie mają. Aczkolwiek byłam ostatnio świadkiem jak mama kupowała synkowi do 20litrowego akwarium, gdzie już zresztą mieszkały Skalary. Nie mam pytań.... no ale głupota sprzedawców i brak mózgu klientów już opisana jest w osobnym wątku.
Zapisane
Strony: 1 [2]
  Drukuj  
 
Skocz do: