<?xml version="1.0"?>
<?xml-stylesheet type="text/css" href="http://www.akwarium.net.pl/w/skins/common/feed.css?303"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
		<id>http://www.akwarium.net.pl/w/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=U%C5%BCytkownik%3AKomandos</id>
		<title>Użytkownik:Komandos - Historia wersji</title>
		<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://www.akwarium.net.pl/w/index.php?action=history&amp;feed=atom&amp;title=U%C5%BCytkownik%3AKomandos"/>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.akwarium.net.pl/w/index.php?title=U%C5%BCytkownik:Komandos&amp;action=history"/>
		<updated>2026-06-04T10:51:51Z</updated>
		<subtitle>Historia wersji tej strony wiki</subtitle>
		<generator>MediaWiki 1.19.0</generator>

	<entry>
		<id>http://www.akwarium.net.pl/w/index.php?title=U%C5%BCytkownik:Komandos&amp;diff=503&amp;oldid=prev</id>
		<title>Przemek: Dodanie stylu graficznego i kategorii</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.akwarium.net.pl/w/index.php?title=U%C5%BCytkownik:Komandos&amp;diff=503&amp;oldid=prev"/>
				<updated>2008-05-25T20:57:03Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Dodanie stylu graficznego i kategorii&lt;/p&gt;
&lt;table class='diff diff-contentalign-left'&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
				&lt;col class='diff-marker' /&gt;
				&lt;col class='diff-content' /&gt;
			&lt;tr valign='top'&gt;
			&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black;&quot;&gt;← poprzednia wersja&lt;/td&gt;
			&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black;&quot;&gt;Wersja z 20:57, 25 maj 2008&lt;/td&gt;
			&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 1:&lt;/td&gt;
&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 1:&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;−&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;Gdy wakacji nadszedł czas&lt;/del&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;{|style=&amp;quot;margin:0px 0px 0px 0px; background:none;&amp;quot;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;|class=&amp;quot;MainPageBG&amp;quot; style=&amp;quot;width:55%; border:1px solid #cef2e0; background:#f5fffa; vertical-align:top; color:#000;&amp;quot;|&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;{|width=&amp;quot;100%&amp;quot; cellpadding=&amp;quot;2&amp;quot; cellspacing=&amp;quot;5&amp;quot; style=&amp;quot;vertical-align:top; background:#f5fffa;&amp;quot;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;! &amp;lt;h2 style=&amp;quot;margin:0; background:#cef2e0; font-size:120%; font-weight:bold; border:1px solid #a3bfb1; text-align:left; color:#000; padding:0.2em 0.4em;&amp;quot;&amp;gt;Moje opowiadania&amp;lt;/h2&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;|-&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;|style=&amp;quot;color:#000;&amp;quot;|&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #eee; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #eee; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;−&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;No nareszcie nadeszły długo oczekiwane wakacje, a jak wiadomo wakacje wiążą się z wyjazdami, lecz co się stanie z naszymi pupilami? Oczywiście oddamy pod opiekę naszej najbliższej osobie, mamusi :] No właśnie zrobiłem podobnie, kiedy wyjeżdżałem na wieś. Zostawiłem jej na głowie 80 litrowe akwarium ogólne i moje pierwsze rozmnożone rybki, czyli ok. 200 sztuk malutkich tygodniowych danio malabarskich. Wszystko wyjaśniłem jak postępować w danych sytuacjach, mama oczywiście powiedziała, że już wszystko rozumie i się zaopiekuje moim „gospodarstwem”. Na wsi było fajnie, a szczególnie wtedy, kiedy mama dzwoniła i mówiła, że wszystko w porządku, że maluchy rosną itp. Po upływie 3 tygodni wracałem zniecierpliwiony do domu. Nie mogłem się doczekać spotkania z malutkimi danio. Kiedy wszedłem do domu, od razu wpadłem do pokoju a tam mało nie omdlałem. W akwarium z narybkiem był jednym słowem wielki syf. Takie bajoro, że aż jakieś robaczki się zalęgły, a młodych zostało 18 z czego 3 były na padnięciu. Mało się nie poryczałem, ale nie poddałem się i podjąłem akcje ratunkową. Wylałem połowę wody i wymieniłem na świeżą, odmuliłem dno a na końcu porządnie ochrzaniłem rodziców, że nic mi nie powiedzieli. Nie wiem czemu zapewniali mnie że wszystko jest ok.&lt;/del&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;== Gdy wakacji nadszedł &lt;/ins&gt;czas &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;==&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;−&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;No nic widocznie tak miało być, i żeby nie to nie nauczyłbym się czegoś. Tego żeby nie zostawiać na dłuższy &lt;/del&gt;czas &lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;akwarium, a w szczególności narybku pod opieką niedoświadczonych. Jeśli trzeba wyjechać, nie próbujmy nawet tłumaczyć, bo to i tak nic nie da, najlepiej w takim przypadku wszystko napisać na kartce, a i tak nie ma pewności czy jak wrócimy nie zastanie nas nie miła niespodzianka. Jeżeli decydujemy się na wyjazd, trzeba wtedy być przygotowanym na najgorsze ;)&lt;/del&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #eee; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #eee; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;color: red; font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;No nareszcie nadeszły długo oczekiwane wakacje, a jak wiadomo wakacje wiążą się z wyjazdami, lecz co się stanie z naszymi pupilami? Oczywiście oddamy pod opiekę naszej najbliższej osobie, mamusi :] No właśnie zrobiłem podobnie, kiedy wyjeżdżałem na wieś. Zostawiłem jej na głowie 80 litrowe akwarium ogólne i moje pierwsze rozmnożone rybki, czyli ok. 200 sztuk malutkich tygodniowych danio malabarskich. Wszystko wyjaśniłem jak postępować w danych sytuacjach, mama oczywiście powiedziała, że już wszystko rozumie i się zaopiekuje moim „gospodarstwem”. Na wsi było fajnie, a szczególnie wtedy, kiedy mama dzwoniła i mówiła, że wszystko w porządku, że maluchy rosną itp. Po upływie 3 tygodni wracałem zniecierpliwiony do domu. Nie mogłem się doczekać spotkania z malutkimi danio. Kiedy wszedłem do domu, od razu wpadłem do pokoju a tam mało nie omdlałem. W akwarium z narybkiem był jednym słowem wielki syf. Takie bajoro, że aż jakieś robaczki się zalęgły, a młodych zostało 18 z czego 3 były na padnięciu. Mało się nie poryczałem, ale nie poddałem się i podjąłem akcje ratunkową. Wylałem połowę wody i wymieniłem na świeżą, odmuliłem dno a na końcu porządnie ochrzaniłem rodziców, że nic mi nie powiedzieli. Nie wiem czemu zapewniali mnie że wszystko jest ok.&amp;lt;br&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;color: red; font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;No nic widocznie tak miało być, i żeby nie to nie nauczyłbym się czegoś. Tego żeby nie zostawiać na dłuższy czas akwarium, a w szczególności narybku pod opieką niedoświadczonych. Jeśli trzeba wyjechać, nie próbujmy nawet tłumaczyć, bo to i tak nic nie da, najlepiej w takim przypadku wszystko napisać na kartce, a i tak nie ma pewności czy jak wrócimy nie zastanie nas nie miła niespodzianka. Jeżeli decydujemy się na wyjazd, trzeba wtedy być przygotowanym na najgorsze ;)&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;color: red; font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;&amp;lt;br&amp;gt;&amp;lt;br&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #eee; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Pozdrawia Komandos ;)&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #eee; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Pozdrawia Komandos ;)&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;color: red; font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;|-&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;color: red; font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;|}&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;color: red; font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot;&gt;&amp;#160;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins style=&quot;color: red; font-weight: bold; text-decoration: none;&quot;&gt;[[Kategoria: Opowiadania]]&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;!-- diff cache key wiki:diff:version:1.11a:oldid:439:newid:503 --&gt;
&lt;/table&gt;</summary>
		<author><name>Przemek</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://www.akwarium.net.pl/w/index.php?title=U%C5%BCytkownik:Komandos&amp;diff=439&amp;oldid=prev</id>
		<title>Komandos: Nowa strona: Gdy wakacji nadszedł czas  No nareszcie nadeszły długo oczekiwane wakacje, a jak wiadomo wakacje wiążą się z wyjazdami, lecz co się stanie z naszymi pupilami? Oczywiście oddamy...</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://www.akwarium.net.pl/w/index.php?title=U%C5%BCytkownik:Komandos&amp;diff=439&amp;oldid=prev"/>
				<updated>2008-05-07T08:12:22Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Nowa strona: Gdy wakacji nadszedł czas  No nareszcie nadeszły długo oczekiwane wakacje, a jak wiadomo wakacje wiążą się z wyjazdami, lecz co się stanie z naszymi pupilami? Oczywiście oddamy...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Nowa strona&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;Gdy wakacji nadszedł czas&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
No nareszcie nadeszły długo oczekiwane wakacje, a jak wiadomo wakacje wiążą się z wyjazdami, lecz co się stanie z naszymi pupilami? Oczywiście oddamy pod opiekę naszej najbliższej osobie, mamusi :] No właśnie zrobiłem podobnie, kiedy wyjeżdżałem na wieś. Zostawiłem jej na głowie 80 litrowe akwarium ogólne i moje pierwsze rozmnożone rybki, czyli ok. 200 sztuk malutkich tygodniowych danio malabarskich. Wszystko wyjaśniłem jak postępować w danych sytuacjach, mama oczywiście powiedziała, że już wszystko rozumie i się zaopiekuje moim „gospodarstwem”. Na wsi było fajnie, a szczególnie wtedy, kiedy mama dzwoniła i mówiła, że wszystko w porządku, że maluchy rosną itp. Po upływie 3 tygodni wracałem zniecierpliwiony do domu. Nie mogłem się doczekać spotkania z malutkimi danio. Kiedy wszedłem do domu, od razu wpadłem do pokoju a tam mało nie omdlałem. W akwarium z narybkiem był jednym słowem wielki syf. Takie bajoro, że aż jakieś robaczki się zalęgły, a młodych zostało 18 z czego 3 były na padnięciu. Mało się nie poryczałem, ale nie poddałem się i podjąłem akcje ratunkową. Wylałem połowę wody i wymieniłem na świeżą, odmuliłem dno a na końcu porządnie ochrzaniłem rodziców, że nic mi nie powiedzieli. Nie wiem czemu zapewniali mnie że wszystko jest ok.&lt;br /&gt;
No nic widocznie tak miało być, i żeby nie to nie nauczyłbym się czegoś. Tego żeby nie zostawiać na dłuższy czas akwarium, a w szczególności narybku pod opieką niedoświadczonych. Jeśli trzeba wyjechać, nie próbujmy nawet tłumaczyć, bo to i tak nic nie da, najlepiej w takim przypadku wszystko napisać na kartce, a i tak nie ma pewności czy jak wrócimy nie zastanie nas nie miła niespodzianka. Jeżeli decydujemy się na wyjazd, trzeba wtedy być przygotowanym na najgorsze ;)&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozdrawia Komandos ;)&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Komandos</name></author>	</entry>

	</feed>