Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Zrób to sam « Oświetlenie nocne LED - fotorelacja
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7
  Drukuj  
Autor Wątek: Oświetlenie nocne LED - fotorelacja  (Przeczytany 93722 razy)
georgewroc
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 179


Stop pneumokokom- wiewiórki górą !!!


« Odpowiedz #45 : Lipiec 24, 2007, 18:13:33 »

Przy wyborze led no to jasnosc świecenia.
Co do oporników. musisz tak dobrac sumaryczną oporność układu, aby prąd był max tyle ile może dać zasilacz, czyli np 2 A (to jest bardzo dużo Cheesy).
Jeśli napiecie masz 12V, prad 2A to tak musisz dobrac oporność układu, aby sumaryczny prąd miał właśnie <= 2 A.
Korzystając z I prawa Ohma, no to wychodzi ci, że w sumie to powinno byc 6 ohm.
Do tego dochodzi kwestia połączenia układu - równolegle lub szeregowo. Przy szeregowym połączeniu  opornosc ukladu jest suma wszystkich skladnikow (Rc = R1 + R2 ...), przy rownoległym to jest tak 1/Rc = 1/R1 + 1/R2 ...
Ogólnie dioda tez ma jakąś wytrzymałość prądową, Więc dodatkowe oporniki są po to, żeby jej nie spalić.

Trochę zamieszałem, więc ogólnie przyklad - dioda na 12V, max prad diody 1mA, dajesz 10 diod równolegle, to do tego opornik  12k ... 12 volt / 12k ohma = 1 mA (szeregowo do zrodla pradu) wiec masz pewnosc ze jej nie spalisz, a swiecic bedzie na maxa... Cała zabawa z opornikami, jest po to, zeby nie spalic, i przedluzyc dzialanie (zasilacz nie obciazony potrafi dac wieksze napiecie). Mam nadzieję, że troche przybliżyłem problem elektroniczny (na tyle na ile cos tam pamietam)
Najlepiej wrocic do podstaw fizyki i elektryki - poszukaj haseł napięcie, prąd, oporność, połączenie równoległe, prawo Ohma, prawo Kirchoffa Wink

P.S.
Z tego co kojarzę to opornosci diód są rzędu mili albo i mikro ohm'ów


Nie jestem pewny, ale wydaje mi sie, ze rezystory dobieramy tak aby nie przekroczyc max prądu kazdej z diod a nie- jak Napisałes- aby prąd był max tyle ile może dać zasilacz.
To ze na zasilaczu misze np I=1A to nei znaczy chyba, ze w normalnej pracy ma caly czas plynac taki prad. Wg mnie jst to max prad jaki mozna wycisnac z zasialcza.

Pozdsymowujac skupiamy sie aby w kazdej  gałęzi z dioda plynął nie za duzy prad i calosc zabezpieczamy dodatkowo jednym rezystorem (tak jak napisalem w przypadku rezystancji rownoleglych -- odwrotnosci)
Zapisane
Seboos
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3624



WWW
« Odpowiedz #46 : Lipiec 25, 2007, 08:55:13 »

georgewroc - dzieki za sprostowanie. Oczywiście o to mi chodziło tylko sie troszkę zamotałem.
Zapisane

anrd
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 996



« Odpowiedz #47 : Lipiec 28, 2007, 11:52:08 »

4 diody do bani. Poza tym za mało prądu. Dziś zaopatrzyłem się w kilka diód więcej i mocniejszy zasilacz. Łącznie będzie 6 diód (na początek) - zobaczymy co z tego wyjdzie. Jak efekt będzie zadowalający umieszczę fotki:)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 29, 2007, 12:59:42 wysłane przez anrd » Zapisane

slimak989
Nowy
*
Wiadomości: 16


« Odpowiedz #48 : Sierpień 20, 2007, 20:33:39 »

mam pytanko, to oswietlenie LED mam zamiar sobie kupic na allegro i czy mozna to normalnie i bezpiecznie wlozyc do akwarium? i jesli tak to jak zrobix i w ktorym miesjcu je umiescic aby ladnei oswietlalo w nocy? rozumiem ze w dzien moge miec normalnie wlaczone oswietlenie z pokrywy?
Zapisane
georgewroc
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 179


Stop pneumokokom- wiewiórki górą !!!


« Odpowiedz #49 : Sierpień 20, 2007, 20:49:15 »

mam pytanko, to oswietlenie LED mam zamiar sobie kupic na allegro i czy mozna to normalnie i bezpiecznie wlozyc do akwarium? i jesli tak to jak zrobix i w ktorym miesjcu je umiescic aby ladnei oswietlalo w nocy? rozumiem ze w dzien moge miec normalnie wlaczone oswietlenie z pokrywy?


Dody mozna umiescic w wodzie jesli wczesniej odpowiednio zaizoluje sie wszytkie styki np silikonem akwarystycznym. Nei wiem jednak czy diody w w wodzie to dobry pomysł na oswietlenie. Moe inne osoby wypowiedza sie jeszcze.
Zapisane
Ropek
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 693


« Odpowiedz #50 : Sierpień 20, 2007, 21:26:15 »

W wodzie to wygląda bardzo fajnie, problem jest tylko z trwałością diód.
Zapisane

slimak989
Nowy
*
Wiadomości: 16


« Odpowiedz #51 : Sierpień 21, 2007, 23:11:08 »

to znaczy ze te diody na jak dlugo wystarczaja zakladajac ze beda sie swiecic codziennie w nocy? i jaki jest koszt potem takiej diodki do wymiany?
Zapisane
King
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 357



« Odpowiedz #52 : Sierpień 21, 2007, 23:31:13 »

Ludziska, no nie wkładajcie żesz do wody żadnych samodzielnie izolowanych choćby i silikonem sprzętów elektrycznych, no co to za rady i za pomysły?! Domorosła inżynieria, która w obecnie stosowanych sposobach zabezpieczeń domów, grozi ciągłymi zwarciami doziemnymi i odłączaniem całości instalacji poprzez wyłącznik różnicowoprądowy. Nie ma biedy jak domownicy są obecni, podejdą załączą, jak nikogo nie ma to co? zwiększamy dodatkowo i tak istniejące ryzyko, że odepniemy zasilanie od sprzętów okołoakwariowych, takich jak grzałka, filtr, oświeltenie, a po powrocie z wekkendu pozostaje tylko posprzątać trupuszcza zatrutych rybek.

A trwałość diód? coż jest wielce prawdopodobne, że będziesz z nich kożystał jeszcze podczas emerytury.
Zapisane

Agata90
Nowy
*
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 14


« Odpowiedz #53 : Wrzesień 01, 2007, 10:01:41 »

A skąd mogę wziąć takie diody? W sklepie elektrycznym ? A i gdzie ten schemat połączeń Smiley ?

IMO fajne światełka, tylko za mocne Wink
Zapisane
bartek93
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 43


« Odpowiedz #54 : Listopad 12, 2007, 16:19:20 »

Mam pytanko a gdyby tak zamiast bawienia sie w małego elektryka wykozystać lampki choinkowe ( teraz sa w sprzedaży nawet diody ) o jednakowym kolorze ??  Co wy na to  . Zawsze można spróbować ..
« Ostatnia zmiana: Listopad 26, 2007, 15:10:10 wysłane przez bartek93 » Zapisane
5blue5
Bywalec
****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 514

Nie ma lepszego od Neona Czerwonego!!!


« Odpowiedz #55 : Luty 02, 2008, 22:56:46 »

Cytuj
A skąd mogę wziąć takie diody? W sklepie elektrycznym ? A i gdzie ten schemat połączeń Smiley ?

IMO fajne światełka, tylko za mocne
Tak w sklepie elektrycznym albo na allegro.Albo gotowe oświetlenie ale to to w akwarystycznych sklepach.
Zapisane

Widzew Łódź
Prosta rzecz śnić ten sen tak niewinnie jak marzyciel
Życie jak mecz jeden mecz który ważniejszy jest niż życie
Spójrz na niebo poczuj siebie zanim złapiesz oddech
midas78
Nowy
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 23



« Odpowiedz #56 : Luty 03, 2008, 09:32:31 »

Witam,
To mój pierwszy post na tym forum. Właśnie jestem w trakcie dojrzewania mojego pierwszego akwarium (112 l). Na akwariach jeszcze się nie znam za dobrze (mam nadzieję, że dzięki wam to się zmieni), za to na elektronice całkiem nieźle (hobby od 15 lat, odpowiednia szkoła i takie tam  Cheesy). Nie jestem dobrym nauczycielem, ale postaram się pomóc.

Diody "How To"

Trochę teorii. (można nie czytać  Wink)
Przede wszystkim diody nie są elementem idealnym i każda trochę się różni charakterystyką napięciowo-prądową (jaki prąd płynie przez diodę przy danym napięciu). Sprawę pogarsza to, że dioda nie jest elementem liniowym (jak rezystor/opornik). Oznacza to, że zwiększając napięcie np. dwukrotnie z 0,5 do 1V prąd zmieni się inaczej niż gdybyśmy zwiększyli napięcie z 1,6V na 3,2V.
Tak naprawdę to przy napięciu poniżej "napięcia pracy" (dla diody niebieskiej powiedzmy ok. 3,2) prąd prawie nie płynie. Po jego przekroczeniu przy nawet niewielkiej zmianie napięcia prąd gwałtownie rośnie. DLATEGO NALEŻY ZAKŁADAĆ REZYSTORY
Dodatkowo ten sam prąd spowoduje inny spadek napięcia na różnych diodach. DLATEGO NALEŻY ZAKŁADAĆ REZYSTORY DLA KAŻDEJ DIODY, A NIE JEDEN "ZBIORCZY".

Myślę, że starczy. Teraz praktyka. Będzie przykład policzenia

1. Decydujemy z jakiego zasilacza będziemy zasilać nasz układ. Zakładamy, że Uzas=5 V. U - napięcie, dopisek zas (zasilania)
2. Dowiadujemy się jaki jest spadek na jednej (napięcie pracy) diodzie którą dysponujemy. Zakładamy, że Uled=3,2 V (możemy się tego dowiedzieć w sklepie gdzie kupimy diody)
3. Teraz kwestia prądu płynącego przez diodę. Większość świeci dobrze już przy 10 mA=0,01 A. I taki prąd założymy Iled=10 mA
4. Z prawa Ohma wyliczamy opornik. R = U / I. U nas I = Iled, U = Uzas- Uled. Czyli R = (Uzas-Uled)/Iled, R=(5V-3,2V)/0,01A=180 omów
5. Założyliśmy sobie, że przez diodę będzie płynął prąd 10mA (1A = 1000mA), decydujemy teraz ile tych diod chcemy. Załóżmy, że będziemy mieć 6 diod. Zasilacz musi dostarczyć nam co najmniej 6 * 10mA = 60mA (0,06 A) prądu. Co najmniej oznacza, że jak chcemy i nas stać to możemy nawet kupić taki zasilacz, który będzie dostarczał 10A. Ale po co.

Z tą wiedzą idziemy do sklepu i kupujemy zasilacz 5V/100mA (bo takiego, który da dokładnie da 60mA pewnie nie znajdziemy, poza tym lepiej mieć trochę zapasu). Do tego kupujemy 5 rezystorów o wartości najbliższej obliczonej. No i diody o takim samym napięciu pracy (spadku na diodzie). No jeszcze trochę kabelków i koszulki termokurczliwe (może być taśma izolacyjna) żeby to poizolować.
Tak naprawdę warto kupić kilka wartości rezystorów, bo może się okazać, że diody świecą za jasno/ciemno. Przy koszcie rezystora na poziomie kilku groszy nie warto oszczędzać.

Wracamy do domu i do każdej diody lutujemy jeden opornik szeregowo (jeden koniec rezystora do jednego końca diody). Dla ułatwienia lutujmy zawsze do tej samej końcówki diody (powiedzmy tej krótszej). Jak już mamy przylutowane 10 oporników do 10  diod, zakładamy na każdą końcówkę diody i rezystora po kawałku koszulki termokurczliwej i zaciskamy ją (np. zapalniczką). Łączymy to wszystko równolegle, czyli pozostałe końce rezystorów razem i pozostałe końce diod razem. Oczywiście można a nawet trzeba to zrobić za pomocą kabelków, żeby diody można rozłożyć równomiernie na długości akwarium.
Teraz podłączamy zasilacz do gniazdka i sprawdzamy gdzie podłączyć plus, gdzie minus. Dotykamy końcówkami zasilacza (najlepiej zrobić sobie kabelek z gołymi końcówkami) do końcówek rezystorów i diod (NIGDY BEZPOŚREDNIO DO DIOD). Jak nie świecą diody to podłączamy odwrotnie i o ile wszytko jest dobrze polutowane powinno zaświecić. Lutujemy kabel od zasilacza do naszego układu. Zabezpieczamy ładnie taśmą lub koszulkami. Pozostaje zamontowanie do jakiejś listwy, zabezpieczamy przed wilgocią i cieszymy się naszym nowym nocnym oświetleniem.

Uwagi do lutowania. Nie polecam używać pasty do lutowania, ponieważ jest ona mocno żrąca i jak jej dokładnie nie zmyjemy to zje nam końcówki. Polecam kupić sobie cynę z topnikiem i dodatkowo kalafonię.

Mam nadzieję, że opis jest jasny. Jak nie to chętnie opiszę to dokładniej, ale dopiero w czwartek.
Zapisane

112 l profil
-----------------------
 3 x Skalar
 2 x Mieczyk Hellera
10 x Neon Innesa
 5  x Kirysek Spiżowy
 2  x Kosiarka
tomto1
*****
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 279


Sing Hallelujah !


« Odpowiedz #57 : Grudzień 19, 2008, 16:19:09 »

Mam 12V 100mA zasilacz. Ile diód i jakie oporniki powinienem podłączyć? Proszę o szybką odpowiedź.
Czy do połączenia szeregowego potrzebuje rezystory?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2008, 22:15:35 wysłane przez tomto1 » Zapisane
zegarsky91
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #58 : Grudzień 20, 2008, 22:06:07 »

jedna dioda 12v potrzebuje 10ma a wiec proste 100:10= 10

odpowiedz: można podłączyć 10 diód ;]
Zapisane

tomto1
*****
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 279


Sing Hallelujah !


« Odpowiedz #59 : Grudzień 21, 2008, 15:15:52 »

A oporniki?
Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 7
  Drukuj  
 
Skocz do: