Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata « Akwarystyka « Sprzęt, technika akwarystyczna « Filtr kubełkowy i krewetki - jak zabezpieczacie wlot filtra?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Filtr kubełkowy i krewetki - jak zabezpieczacie wlot filtra?  (Przeczytany 7710 razy)
wujek_bogdan
Zainteresowany
**
Wiadomości: 53


« : Grudzień 11, 2009, 11:31:33 »

Obawiam się, że po założeniu filtra kubełkowego moje krewetki mogą zostać zassane.
Nie chcę zakładać gąbki, bo nie po to kupuję filtr, żeby całe dziadostwo zostawało na gąbce - mija się to z celem. Myślałem o założeniu na wlot filtra siatki np. takiej jak z podbieraka. Można ją przymocować np. za pomocą spinek do kabli, takich jakimi spina się kable od zasilacza w komputerze.

A jakie wy stosujecie patenty, żeby zabezpieczyć filtr?
Zapisane
Female_Raziel
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1025



« Odpowiedz #1 : Grudzień 11, 2009, 11:38:18 »

No, ja własnie mam tą paskudna gabke, ale chetnie zmienie na cos innego jesli bede miec okazje.
Zapisane

Moje 53l: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=24019.0

Przed przeczytaniem moich postów przeczytaj regulamin bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy post, niewłaściwie zrozumiany, zagraża Twemu życiu lub zdrowiu.
Brutus
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 87



« Odpowiedz #2 : Grudzień 11, 2009, 11:42:49 »

Witam, ja właśnie stosuję gąbkę ( niektóre firmy nawet specjalnie produkują coś podobnego i nazywa się to prefiltr - np. Eheim ) Nie do końca mija się to z celem, gdyż wtedy filtr właściwy dłużej będzie pracował bez potrzeby czyszczenia (większe zabrudzenia zatrzymuje właśnie prefiltr) . Siatka moim zdaniem tak samo szybko jeśli nie szybciej zapcha się brudami z akwarium. pozdrawiam
Zapisane
shalashaska
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 194



« Odpowiedz #3 : Grudzień 11, 2009, 11:44:49 »

Ja tam kilka razy znalazłem krewetki w kubełku ale widziałem że im tam było całkiem dobrze, sporo śmieci do żarcia no i grzłka w kubełku też im dawła ciepełko Good ! .Ale odkąd mam skimmer fluvala to już problem zniknął, siła zassysania jest już podzielona.Gąbka jako prefiltr może i jest dobra ale mało estetyczna, po to jest kubeł by schować w nim śmieci papa
Zapisane

wujek_bogdan
Zainteresowany
**
Wiadomości: 53


« Odpowiedz #4 : Grudzień 11, 2009, 11:47:37 »

siatka na pewno prędzej czy później się zapcha, ale chyba później niż gąbka, poza tym łatwiej ją oczyścić - wystarczy wyłączyć filtr i dziadostwo samo odpadnie. ja raczej myślę o zabezpieczeniu dla krewetek niż o dodatkowej mechanicznej filtracji. kubełka o ile wiem nie czyści się zbyt często, w porównaniu do filtra wewnętrznego. jestem przyzwyczajony do czyszczenia filtra raz na tydzień, więc nic się nie stanie jeśli będę musiał czasami przeczyścić kubeł.

A krewetki, które mam to tylko Amano. O te większe raczej się nie obawiam, boje się, że te małe mogą zostać zassane. Jakie są wasze doświadczenia z krewetkami i takim rodzajem filtracji?

//edit:
@shalashaska
jakie gatunek krewetki? Amano, czy jakieś mniejsze?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2009, 11:49:28 wysłane przez wujek_bogdan » Zapisane
Brutus
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 87



« Odpowiedz #5 : Grudzień 11, 2009, 12:10:39 »

czyszczenie fltra raz na tydzień ? to nie dawałeś dużej szansy na osiedlenie się bakteriom nitryfikacyjnym  Wink kubełek czyszczę co 4-5 miesięcy bez gąbki na wlocie -gąbkę stosuję w małym akwarium. Tak więc odpoczniesz od czyszczenia filtra zakupując kubełek  Smiley.
 Też mam same Amano i są za duże aby je wessało , sądziłem, że martwisz się o mniejsze krewetki. Na Twoim miejscu zostawiłbym to tak jak jest, chyba, że masz naprawdę młode krewetki. Pozdrawiam
Zapisane
wujek_bogdan
Zainteresowany
**
Wiadomości: 53


« Odpowiedz #6 : Grudzień 11, 2009, 12:17:08 »

musiałem czyścić co tydzień bo cholerstwo się tak zapychało, że ledwo pierdział... m.in dlatego wymieniam na nowy.
Amano nie są zupełnie małe i nie zamierzam kupować innych mniejszych krewetek, ponieważ mam bocje. O Amano też się obawiałem, ale bocje jak się okazało ani trochę nie są zainteresowane tymi krewetkami.
Zapisane
shalashaska
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 194



« Odpowiedz #7 : Grudzień 14, 2009, 21:27:22 »

wujek_bogdan akurat ammano nie wessało bo są za duże Good !
Zapisane

wujek_bogdan
Zainteresowany
**
Wiadomości: 53


« Odpowiedz #8 : Grudzień 15, 2009, 11:17:53 »

okazało się, że wcale nie trzeba zakładać żadnego zabezpieczenia na wlot filtra, bo przy pompie jest koszyczek, którego otwory są dużo mniejsze niż krewetka. myślę, że spokojnie mogę dokupić krewetki red cherry
Zapisane
Brutus
Zainteresowany
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 87



« Odpowiedz #9 : Grudzień 15, 2009, 14:03:49 »

Witam, jeśli chcesz się cieszyć przychówkiem krewetek Red Cherry to jednak musisz jakoś zabezpieczyć wlot filta- o ile dla Amano tak jak wcześniej pisałem nic nie musisz robić tak dla małych krewetek taki wlot to śmiertelna pułapka.
Zapisane
Emi
Global Moderator
Super aktywny
*****
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5480



WWW
« Odpowiedz #10 : Grudzień 15, 2009, 14:08:44 »

Ja mam wlot umieszczony w połowie wysokości akwarium a nie przy dnie i raczej rzadko się zdarza, zę krewetkę wessie a nawet jeśli to jakiś czas później znajduję tą krewetkę w kubełku, ładną, bladą i odpasioną.
Zapisane

Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.
wujek_bogdan
Zainteresowany
**
Wiadomości: 53


« Odpowiedz #11 : Grudzień 15, 2009, 18:37:08 »

też nie mam wlotu przy samym dnie, a trochę poniżej połowy.
a tak  z ciekawości: jak często otwierasz filtr, żeby sprawdzić czy jakaś krewetka tam nie mieszka?
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: