dzisiaj właśnie rozważałem temat filtracji w planowanym akwa 86 l.
Rozważałem kupno aqua systemu - cena 110 zł za kubełek daje do myślenia, ale:
rozmawiałem z jednym z właścicieli internetowych sklepów oraz poszperałem trochę po forach i przeczytałem, że:
1. uszczelki są b. twarde i wymagają dodatkowych zabiegów - albo smarowania albo podklejania za każdym razem silikonem. Filtry po prostu ciekną
2. filtr zapycha się b. szybko i wymaga częstej obsługi - jedni piszą o otwieraniu co 3-4 tygodnie, inni nawet co tydzień (a nie po to kupuje się kubełek :-/ )
3. wydajność to całkowita porażka - cyt. "deklarowaną wydajność to ma chyba bez wkładów - z wkładami to ledwo przepycha wodę". Faktycznie - nie ma co liczyć na cuda, jeśli silnik ma jedynie 3 W
4. jakieś wzmianki o zbyt miękkich wężach (?!?) - ale tego już nie zgłębiałem
Wnioski wyciągnij samodzielnie. Ja albo pozostanę przy kaskadzie FZN1 + mały wewnętrzny jako mechaniczny, albo zajmę cały bok akwa FZN-2 lub FZN-3 (ale to już potwór)
FZN-2 - 58 zł, a FZN-3 - 69 zł
Wydajność filtrów bardzo w porządku i przy FZN-3 litr wkładu do konfiguracji. Jak jeszcze dorzucę mu prefiltr z gąbki....
