Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czy otrzymałeś swój email z kodem aktywacyjnym ?
Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Filtr AQUA szut SYSTEM 2 czy warto??  (Przeczytany 3888 razy)
blaszak
Nowy
*
Wiadomości: 15


« : Styczeń 27, 2007, 20:45:25 »

witam wszystkich.
obecnie mam 30 l aqwa zmieniam na 60l do ktorego zamierzam sam zbudowac pokrywe. mam obecnie filtr wewnetrzny mysle o wymianie na Filtr AQUA SYSTEM 2 lub jakis inny. mozecie cos doradzic Smiley
Zapisane
żałobniczka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 384



« Odpowiedz #1 : Styczeń 27, 2007, 20:49:05 »

Firma Aqua szut raczej niepolecana, wszystko się psuje.
Zapisane

Moje akwa, odnowione foty Wink. Zapraszam do komentowania Smiley

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html
blaszak
Nowy
*
Wiadomości: 15


« Odpowiedz #2 : Styczeń 27, 2007, 20:54:00 »

co bys polecil. moze lepiej jakis kaskadowy kupic??
Zapisane
żałobniczka
Stały użytkownik
***
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 384



« Odpowiedz #3 : Styczeń 27, 2007, 21:16:40 »

Poleciła Wink, kaskada hym...... sama ma Filter box 300 tetratec , cichy wydajny niemam zastrzeżeń, do twojego to Filter box 200.
Zapisane

Moje akwa, odnowione foty Wink. Zapraszam do komentowania Smiley

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html
grisza76
Zainteresowany
**
Wiadomości: 108


« Odpowiedz #4 : Styczeń 27, 2007, 22:13:28 »

dzisiaj właśnie rozważałem temat filtracji w planowanym akwa 86 l.
Rozważałem kupno aqua systemu - cena 110 zł za kubełek daje do myślenia, ale:

rozmawiałem z jednym z właścicieli internetowych sklepów oraz poszperałem trochę po forach i przeczytałem, że:

1. uszczelki są b. twarde i wymagają dodatkowych zabiegów - albo smarowania albo podklejania za każdym razem silikonem. Filtry po prostu ciekną
2. filtr zapycha się b. szybko i wymaga częstej obsługi - jedni piszą o otwieraniu co 3-4 tygodnie, inni nawet co tydzień (a nie po to kupuje się kubełek :-/ )
3. wydajność to całkowita porażka - cyt. "deklarowaną wydajność to ma chyba bez wkładów - z wkładami to ledwo przepycha wodę". Faktycznie - nie ma co liczyć na cuda, jeśli silnik ma jedynie 3 W
4. jakieś wzmianki o zbyt miękkich wężach (?!?) - ale tego już nie zgłębiałem

Wnioski wyciągnij samodzielnie. Ja albo pozostanę przy kaskadzie FZN1 + mały wewnętrzny jako mechaniczny, albo zajmę cały bok akwa FZN-2 lub FZN-3 (ale to już potwór)
FZN-2 - 58 zł, a FZN-3 - 69 zł
Wydajność filtrów bardzo w porządku i przy FZN-3 litr wkładu do konfiguracji. Jak jeszcze dorzucę mu prefiltr z gąbki....  Afro
Zapisane
blaszak
Nowy
*
Wiadomości: 15


« Odpowiedz #5 : Styczeń 27, 2007, 22:22:01 »

niee malem nigdy kaskady zawsze wewnetrzne co wiazalo sie z czestym czyszczeniem. z tego co widze lepiej kupic dobra kaskade niz tani kubelek
Zapisane
Oswald
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1478


Moje Logo


WWW
« Odpowiedz #6 : Styczeń 27, 2007, 23:06:44 »

AKURAT TEN SYF!!!!
Stary, opisuje tu jut trzeci raz moje doswiadczenie.

Powiedzialem do kola w akwariowym (jak jeszcze nie mialem zielonego pojecia o nowoczesnej akwarystyce) ze chce "cichy filtr bo akwarium w pokoju u corki" - dal mi ten syf - aquaszut system2. Niechce mi sie juz pisac. Filtr cieknie jak sito. woda z deszczowni leci jak krew z nosa. Filtr DZWONI na caly dom (2 kondygnacje).

Zapomnij!!!!!!!!
Zapomnij!!!!!!!!
Zapomnij!!!!!!!!
Zapomnij!!!!!!!!


Ja polecam Fluval albo Eheim - (chodzi o wiaderkowe!!!)

U mnie w skepie System2 byl za 150,- zeta a fluval 205 za 300,- (w internecie za 204,- widzialem)

Jak masz kupic ten System 2 to lepiej nie kupuj nic!!!! To jest do "D"

zrobilem stress w zoologu i kupilem Fluval 205 - to jest meisterstück genialnosci - jestem zakochany. Dla mnie tylko fluval!
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2007, 11:21:17 wysłane przez Oswald » Zapisane

Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.
Oswald
Super aktywny
*****
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1478


Moje Logo


WWW
« Odpowiedz #7 : Styczeń 27, 2007, 23:14:21 »

1. uszczelki są b. twarde i wymagają dodatkowych zabiegów - albo smarowania albo podklejania za każdym razem silikonem. Filtry po prostu ciekną
2. filtr zapycha się b. szybko i wymaga częstej obsługi - jedni piszą o otwieraniu co 3-4 tygodnie, inni nawet co tydzień (a nie po to kupuje się kubełek :-/ )
3. wydajność to całkowita porażka - cyt. "deklarowaną wydajność to ma chyba bez wkładów - z wkładami to ledwo przepycha wodę". Faktycznie - nie ma co liczyć na cuda, jeśli silnik ma jedynie 3 W
4. jakieś wzmianki o zbyt miękkich wężach (?!?) - ale tego już nie zgłębiałem

Kurde - wszystko co piszesz tylko (na szczesicie) nie mialem mozliwosci doswiadczenia jesli chodzi o pt. 2

1. Filtr cieknie jak swinia - nie po 3 latach - ale od pierwszego podlaczenia
2. ....
3. woda jak krew z nosa
4. weze sa juz "polamane" przy kupnie - porownaj se weze Fluvala - nie ma szansy na 100 lat aby sie waz zlamal (chodzi o takie zalamanie, ktore ogranicza przeplyw) - weze jak od zmywarki Boscha albo od pralki Siemensa nie gumowe a plastikowe / zeberkowe. Dodatkowo zalegaja sie w nich na trwale krasnorosty, ktore wspomagaja filtracje biologiczna. Czyli 3 mery weza to dodatkowy filtr biologiczny.

jedni piszą o otwieraniu co 3-4 tygodnie, inni nawet co tydzień (a nie po to kupuje się kubełek :-/ )
ja mojego Fluvala czyszcze co tydzien. Filtr sie nie zapycha, ale jak bys zobaczyl, co za syf sie na prefiltrze zbiera po tygodniu to szok
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2007, 11:22:03 wysłane przez Oswald » Zapisane

Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.
grisza76
Zainteresowany
**
Wiadomości: 108


« Odpowiedz #8 : Styczeń 28, 2007, 09:02:56 »

4. weze sa juz "polamane" przy kupnie - porownaj se weze Fluvala - nie ma szansy na 100 lat aby sie waz zlamal (chodzi o takie zalamanie, ktore ogranicza przeplyw) - weze jak od zmywarki Boscha albo od pralki Siemensa nie gumowe a plastikowe / zeberkowe. Dodatkowo zalegaja sie w nich na trwale krasnorosty, ktore wspomagaja filtracje biologiczna. Czyli 3 mery weza to dodatkowy filtr biologiczny.
czytałem o tym, ale nie do końca jestem przekonany do tego, że krasnorosty są takie pomocne przy filtracji - a szczególni ebiologicznej. Może mechanicznej :ewil:

ja mojego Fluvala czyszcze co tydzien. Filtr sie nie zapycha, ale jak bys zobaczyl, co za syf sie na prefiltrze zbiera po tygodniu to bys zmiekl
domyślam się. Ale nie wygodniej założyć prefiltr z gąbki na rurze w akwarium? Czyścisz wtedy gąbkę, którą zdejmujesz jednym ruchem, a nie musisz otwierać kubła

jeśli kubełek to albo fluval albo jbl - oba mają IMHO najlepszy stosunek ceny do jakości i możliwości. Eheim oczywiście ma jakość OK, ale trochę stare te jego konstrukcje i do tego za kosmiczne pieniądze. A nie bawi mnie jakoś kupno za 80 zł używki eheima, która ma XX lat i wymaga kombinacji alpejskich, by ją skompletować....
Zapisane
blaszak
Nowy
*
Wiadomości: 15


« Odpowiedz #9 : Styczeń 28, 2007, 09:39:26 »

po doswiadczeniach kolegi Oswalda system 2 odpada
kupie jednak chyba cos pozadniejszego do  kaskady jakos przekonany niee jestem a kubelek to juz chyba bardziej profesjonalna sprawa
po wyplacie zakupie jakis dobry kubelek w 250 zl powinienem siee wyrobic Cheesy

Ps
kupie Filtr Tetra Tec EX 700 200 zł z tego co czytalem na forum duzo osob go poleca
« Ostatnia zmiana: Styczeń 28, 2007, 15:44:41 wysłane przez Sebastian » Zapisane
grisza76
Zainteresowany
**
Wiadomości: 108


« Odpowiedz #10 : Styczeń 28, 2007, 15:19:54 »

osobiście bardzo poważnie rozważam kubełki JBL-a model 120 - jest już poniżej 200 zł.

choć - ze względu na założenie low - cost zdecyduję się prawdopodobnie na kaskadę FZN-2 i głowicę z fana mini z gąbka zewnętrzną jako mechaniczny i mikesr co2 w jednym
Zapisane
skalar76
Stały użytkownik
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 328



« Odpowiedz #11 : Luty 19, 2007, 12:41:04 »

z szuta polecam nową serie ultrasilent są cichutkie ładne i dobrze wykonane, poprostu inna półka
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do: