Honey
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 156
|
 |
« : Luty 19, 2008, 11:38:15 » |
|
14.01.2008 miałam pierwszy miot moich gupików. Teraz rybcie sa już całkiem podrośnięte (nadal jednak nie maja kolorów) jedna z nich jest wygięta w pałąk. Jej kręgosłup tworzy łuk z końcówkami ku górze( czyli u góry głowa i ogon a reszta po srodku wygięta ku dołowi) czemu tak się stało? Niektóre z rybek mają jakby szpiczaste brzuszki. Czy to jakaś choroba?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Misquamacus
|
 |
« Odpowiedz #1 : Luty 19, 2008, 11:42:24 » |
|
wada genetyczna, jeśli dorosną nie rozmnażaj ich
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 >>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<< >>>>>>>> www.fawa.pl <<<<<<<
|
|
|
memozee
tańcząca z welonem
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 117
|
 |
« Odpowiedz #2 : Luty 19, 2008, 21:49:55 » |
|
pewnie przez chów wsobny ..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
zbieram na szczęście, kto się dołoży?  To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.
|
|
|
Aniape
Super aktywny
    
Płeć: 
Wiadomości: 1138
gg 13198444
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 19, 2008, 21:53:54 » |
|
a jeżeli tak się dzieje w czasie? To znaczy gupik od września był ok, a wygięty zrobił się jakiś miesiąc temu? Pozostałym gupikom nic takiego się nie wydarza. Ten jeden w ogóle jest pokrzywdzony. Nie dość, że go wygięło to jeszcze może bojek pogryzł mu ogonek.
Parametry wody w większości ok, NO3 tylko zbyt wysokie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.
|
|
|
Honey
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 156
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 20, 2008, 13:24:41 » |
|
co to znaczy chów wsobny? Postaram się nie rozmnażać... Już zreszta hamuje rozmnażanie, oddzieliłam samice od samca, a młodych w ogóle nie chcę rozmnażać...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Seboos
|
 |
« Odpowiedz #5 : Luty 20, 2008, 14:00:12 » |
|
co to znaczy chów wsobny? Postaram się nie rozmnażać... U ludzi nazywa sie to kazirodztwem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sarcia
Nowy

Wiadomości: 39
|
 |
« Odpowiedz #6 : Luty 20, 2008, 14:19:31 » |
|
U mnie też tak było. Jedne wyglądały jak z obrazka( proporcjonalne)a dwa samce były takie jak Ty piszesz wygięte.Nic z nimi nie robiłam pływały sobie,ale muszę przyznać ,że żyły krócej niż te normalne.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
memozee
tańcząca z welonem
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 117
|
 |
« Odpowiedz #7 : Luty 20, 2008, 18:25:41 » |
|
w akwarium, gdzie krzyżują się ze sobą osobniki pochodzące od tych samych rodziców-rodzeństwo, przekazywane są negatywne geny, pojedyncze mutacje i taki jest efekt...niestety 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
zbieram na szczęście, kto się dołoży?  To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku.
|
|
|
Honey
Stały użytkownik
  
Płeć: 
Wiadomości: 156
|
 |
« Odpowiedz #8 : Luty 22, 2008, 11:49:33 » |
|
No nie wiem, bo kupiłam tą samiczkę jak już była w ciąży. Teraz moje dwie samiczki mają swojego partnera, który na pewno nie jest z nimi spokrewniony, bo kupiłam go sporo wcześniej i w innym sklepie. A młodych, które mi się urodziły nie będę rozmnażać, rozdzielę samiczki od samców.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Misquamacus
|
 |
« Odpowiedz #9 : Luty 22, 2008, 11:52:55 » |
|
zdarza się, może mama i tata gupików, albo obydwoje rodzice są po rodzeństwie ? czasem zdarza się również, że samica gupika wygina się jak rodzi non stop i już najmłodsza nie jest, kręgosłup nie wytrzymuje, dlatego lepiej nie 'eksploatwać' cały czas samiczek ....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
 >>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<< >>>>>>>> www.fawa.pl <<<<<<<
|
|
|
|