tak ale codzienie dajesz ta ochotke czy larwe komara ?? czy np, co tydzien czy co dwa dni o to mi chodzi bo ja daje codziennie i neiw eim czybnie przesadzam troche bo rano dostaja suchy po poludniu suchy a wieczorem komara i suchy.
E nie, co jakiś czas jakoś co tydzien do dwóch, np. dzisiaj dam za pół godziny jak się rozmrozi. A ogólnie to mam 5 różnych suchych i 7 różnych mrożonych i codziennie mają co innego także robi się z tego taki cykl. Rybki rosną i mają się dobrze.
Możesz wyczuć tą ilość rozmrażając kostkę i wsypując malutkimi porcjami, aż do momentu gdy ryby będą najedzone. Resztę zamrażasz na następny raz :]
Nie popieram, zgadzam się z przedmówcą.
Jestem technologiem żywności i możesz mi uwierzyć ile bakterii tworzy się podczas rozmrażania i ponownego zamrażania. To jak tykająca bomba dla organizmu i ludzkiego i jakiegokolwiek innego. Nawet ludzie nie wiedzą, że w naszych zamrażalnikach i tak jest za wysoka temperatura, a im cos brudniejszego tym bardziej nie bezpiecznego i czym prędzej powinno być zużyte. Dopiero poniżej -18 stopni C rozwój bakterii jest zatrzymany do 99%. A prawidłowe rozmrażanie powinno odbywać się w lodówce, a nie tak jak np. ja robię, nad kuchenką gazową (jestem niecierpliwy i moje rybki też

)
Dlatego też nie powinno się podawać mrożonego w dużych i częstych dawkach (mowa o dniach) - by po prostu uniknąć infekcji itp. Ze znikomą ilością bakterii organizm sobie poradzi.