poprzedni właściciel trzymał je wszystkie razem w 60 l akwa
masakra!

Nie będę przecież kupował 200 l akwa
Jeśli mają tam być same trzciniaki to od biedy wystarczy im 120L. Może nie są to najbardziej ruchliwe ryby ale jednak muszą mieć gdzie się rozprostować. Myślę że może jednak warto by zastanowić się nad większym zbiornikiem (przynajmniej 240L) bo wtedy można by skomponować całkiem fajną obsadę z trzciniakami. Np. można by dać ze 4 skalary i ducha amazońskiego. Na powierzchnię motylowce (ze 4sztuki) i mozna by się zastanowić jeszcze nad czymś do toni.
Rozumiem że akwarium 240L to już jest dodatkowy mebel i wymaga poważnego przemyślenia, ale 120L nie jest gabarytowo dużo większe od 60L.
Wiem tyle że jest na pewno za małe ale w tym baniaku były trzymane od zawsze , także nie powinno im być źle.
Pierwsza część zadania zaprzecza drugiej. Spędziły tam całe życie bo nie miały innego wyjścia, jednak wcale nie oznacza to, że im tam dobrze.
O tym że trzciniaki to ryby drapieżne to wiem ale jakim pokarmem powinny być karmione.
mrożona ochotka, mrożony kryl, narybek, tonący granulat dla ryb drapieżnych.